Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Greg, William Vance
‹Bruno Brazil #1 (wyd. zbiorcze)›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBruno Brazil #1 (wyd. zbiorcze)
Scenariusz
Data wydaniamaj 2020
RysunkiWilliam Vance
PrzekładJakub Syty
Wydawca ONGRYS
CyklBruno Brazil
ISBN978-83-66603-02-8
Format224s. 220x296 mm
Cena110,00
Gatuneksensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

My name is Brazil. Bruno Brazil
[Greg, William Vance „Bruno Brazil #1 (wyd. zbiorcze)” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wydawnictwo Ongrys systematycznie poszerza swój katalog komiksów rysowanych przez Williama Vance’a. Były już: „Bruce J. Hawker”, „Howard Flynn”, „Ramiro”, „Rodryk” i „Ringo”, a teraz przyszedł czas na „Bruno Brazila”, czyli frankofońską wariację na temat Bonda. Jamesa Bonda.

Paweł Ciołkiewicz

My name is Brazil. Bruno Brazil
[Greg, William Vance „Bruno Brazil #1 (wyd. zbiorcze)” - recenzja]

Wydawnictwo Ongrys systematycznie poszerza swój katalog komiksów rysowanych przez Williama Vance’a. Były już: „Bruce J. Hawker”, „Howard Flynn”, „Ramiro”, „Rodryk” i „Ringo”, a teraz przyszedł czas na „Bruno Brazila”, czyli frankofońską wariację na temat Bonda. Jamesa Bonda.

Greg, William Vance
‹Bruno Brazil #1 (wyd. zbiorcze)›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBruno Brazil #1 (wyd. zbiorcze)
Scenariusz
Data wydaniamaj 2020
RysunkiWilliam Vance
PrzekładJakub Syty
Wydawca ONGRYS
CyklBruno Brazil
ISBN978-83-66603-02-8
Format224s. 220x296 mm
Cena110,00
Gatuneksensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Jeszcze kilka miesięcy temu nie było to wcale takie takie oczywiste. Przypomnijmy, że publikację tej serii w trzech tomach zbiorczych zapowiedziało wydawnictwo Sideca, które następnie… zniknęło. Na czytelników – szczególnie tych, którzy dokonali przedpłaty – padł blady strach. Pieniądze przepadły, przyszłość serii niepewna… Na szczęście sprawy wziął w swoje ręce Leszek Kaczanowski z wydawnictwa Ongrys i doprowadził do publikacji komiksu. Mało tego. Znów zastosował manewr przetestowany wcześniej przy innym dziele Vance’a. Otóż obok integrali, wzbogaconych o obszerną galerię materiałów dodatkowych, wypuszcza pojedyncze albumy tej serii. „Bruno Brazil” jest adresowany przede wszystkim do sympatyków klasycznych komiksów frankofońskich. Każdy, kto zaczytuje się przygodami Luca Orienta, Bernarda Prince’a, Lestera Cockneya czy Valeriana, będzie zadowolony. To opowieść o tajnym agencie, który niczym James Bond, z uśmiechem na ustach rozwiązuje śmiertelnie niebezpieczne zagadki i raz po raz ratuje świat przed szalonym złoczyńcą. Początkowo jest samotnym strzelcem, ale już w drugim albumie kompletuje drużynę. Komando „Kajman” tworzą: Gaucho Moralès, Whip Rafale, Texas Bronco, Big Boy oraz młodszy brat Bruno Brazila – Billy. Ich przygody trzymają w napięciu od początku do końca.
W pierwszym tomie wydania zbiorczego znalazły się cztery albumy. Głównego bohatera poznajemy w opowieści „Rekin, który umarł dwa razy”. Bruno Brazil zostaje zaangażowany do bardzo niebezpiecznej misji. Ma wytropić miejsce, w którym spoczywa wrak statku skrywający 15 miliardów dolarów! Nie trzeba dodawać, że tą fortuną zainteresowane są również służby innych państw, a główny sprawca całego zamieszania – Kurt Schellenburg, największy pirat II wojny światowej, który te skarby zgromadził – nie jest zbyt skłonny do współpracy. „Komando Kajman” to tytuł drugiej historii. Tytułowa drużyna pod dowództwem Brazila wyrusza do Ameryki Południowej, by udaremnić plan przejęcia kontroli nad umysłami ludzi na całym świecie. Jakaś tajemnicza persona chce bowiem za pomocą ukrytego w programach telewizyjnych przekazu podprogowego wpływać na opinie i zachowania. Demonstracja jej siły sprawiła, że amerykańskie służby zdecydowały się zaangażować w tę akcję najlepszych specjalistów. W kolejnych dwóch albumach Bruno Brazil działa już jako szef komanda „Kajman”. Najpierw musi poradzić sobie z tajemniczym zachowaniem swoich podwładnych, którzy w niezrozumiały sposób obracają się przeciwko niemu. „Oczy bez twarzy” to opowieść o tym, jak ten problem został rozwiązany. Natomiast „Sparaliżowane miasto” przedstawia spektakularną akcję tajemniczej grupy przestępczej. Podczas, gdy Bruno i jego ekipa dokonują inspekcji w położonym pod powierzchnią ziemi Silosie – Piramidzie, będącym logistycznym centrum sił zbrojnych, ktoś dokonuje ataku za pomocą ultradźwięków. Konsekwencją jest całkowity paraliż wszystkich, którzy znaleźli się w zasięgu oddziaływania tej broni. Tajemniczy złoczyńca nie przewidział tylko, że komando „Kajman” może pokrzyżować mu plany. Teraz losy miasta są w rękach Bruno Brazila i jego podwładnych…
Te opowieści poprzedzone zostały obszernym tekstem przygotowanym przez Jacquesa Pessisa. Znajdziemy tu masę ciekawostek odsłaniających kulisy narodzin bohatera oraz współpracy Grega i Vance’a. Dowiemy się jak doszło do debiutu Bruno Brazila w styczniu 1967 roku, dlaczego Greg, który od niedawna pełnił funkcję redaktora naczelnego magazynu „Tintin”, tworzył tę opowieść pod pseudonimem, dlaczego usytuował akcję w USA i jakie były jego główne inspiracje. Poznamy początki Brazila w „Tintinie” oraz przyjrzymy się erupcji popularności tego bohatera na rynku frankofońskim. Ten arcyciekawy tekst jest bogato ilustrowany genialnymi rysunkami i grafikami Vance’a. Oglądanie ich można potraktować jako przystawkę do dania głównego, które uważam za niezwykle smakowite. Rysunki Vance’a z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, czyli jeszcze sprzed pracy nad „XIII” są niezwykle dynamiczne i eleganckie zarazem. Już pierwszy kadr zapowiada emocje. Zderzenie sportowego samochodu z autobusem niemal rozsadza kadr, a zniszczony hydrant sprawia, że tryskająca woda wręcz wylewa się z planszy. Samochody, helikoptery, budynki i ich wnętrza w interpretacji Vance’a są niezwykle szczegółowe, sylwetki bohaterów niezwykle dynamiczne, zaś ich twarze wyrażają zróżnicowane emocje. Hiperrealistyczna stylistyka w połączeniu z dynamizmem i efektownym kadrowaniem sprawia, że te rysunki dziś, ponad czterdzieści lat po pierwszej publikacji, nadal wyglądają świeżo i atrakcyjnie.
„Bruno Brazil” to świetna lektura na wakacje. Szaleńcze tempo akcji i doskonałe rysunki czynią z tych opowieści doskonałą pozycję dla fanów komiksowej klasyki. Scenarzysta porusza wątki, które rozpalały wyobraźnię czytelników przełomu lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, ale i dziś pozostają aktualne. Wpływ mediów, hipnoza, zmasowane ataki zagrażające mieszkańcom wielkich miast to tematy, które nadal sprawdzają się doskonale jako motywy sensacyjnych fabuł, a nieco nonszalanccy bohaterowie, z uśmiechem na ustach stawiający czoła zagrożeniom, nie tracą uroku i mogą stanowić przyjemną odskocznię od zmęczonych życiem i naznaczonych rozlicznymi traumami współczesnych herosów. Komiksowy James Bond w frankofońskim wydaniu prezentuje się bardzo interesująco i bez wątpienia warto czekać na kolejne dwa tomy wydania zbiorczego.
koniec
14 sierpnia 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: W Valleby zawsze coś się dzieje
Marcin Mroziuk

20 X 2021

Wielbiciele „Biura Detektywistycznego Lassego i Mai” z pewnością nie przepuszczą okazji, by poznać kolejne cztery sprawy rozwiązane przez ich ulubionych bohaterów. Co ważne, historyjki w „Sabotażu w punkcie skupu i innych komiksach” okazują się równie wciągające, jak te znane z książek Martina Widmarka, a charakterystyczne rysunki Heleny Willis wręcz nadspodziewanie dobrze się sprawdzają się jako komiksowe kadry.

więcej »

W służbie jej kosmicznej mości
Marcin Knyszyński

19 X 2021

Pierwszy zbiorczy tom „Armady”, wydany właśnie przez Egmont, zbiera cztery początkowe odcinki serii, które już dwadzieścia lat temu pojawiły się na polskim rynku. Młodzieżowa, typowo rozrywkowa space opera z dziesiątkami cudacznych miejsc i bohaterów – przed nami gargantuiczny konwój, złożony z tysięcy olbrzymich statków kosmicznych, od milleniów przemierzający galaktykę.

więcej »

Dobry diabeł w krainie potępionych
Andrzej Goryl

18 X 2021

Hellboy zginął i trafił do Piekła. Dokładnie tak jak głosi tytuł niniejszego albumu. Teraz błąka się po zaświatach, jednak przeznaczenie wciąż nie daje mu spokoju. Bohater spotyka swoją rodzinę, bierze udział w piekielnej rewolucji, ściera się z demonami i duszami potępionymi.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Wszyscy ludzie Vance’a
— Marcin Osuch

Jeszcze więcej Blueberry’ego
— Michał Misztal

Miasteczko jak Rio Klawo
— Marcin Osuch

Krucjaty w obrazkach
— Paweł Ciołkiewicz

Bo nie zna życia, kto nie służył w marynarce
— Marcin Osuch

Trzynasty czternasty i piętnasty
— Mateusz Osuch

Krótko o komiksach: Sierpień 2003
— Sebastian Chosiński, Artur Długosz, Daniel Gizicki

Krótko o komiksach: Październik 2002
— Marcin Herman, Tomasz Kontny

Krótko o komiksach: Styczeń 2002
— Marcin Herman, Paweł Nurzyński

Krótko o komiksach: Czerwiec 2001
— Artur Długosz, Wojciech Gołąbowski, Marcin Herman, Paweł Nurzyński, Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Broń masowego rażenia
— Paweł Ciołkiewicz

Przestępcą jest…
— Paweł Ciołkiewicz

Gdzie dwóch się bije…
— Paweł Ciołkiewicz

Pożegnanie z matką
— Paweł Ciołkiewicz

Bohater o tysiącu twarzy
— Paweł Ciołkiewicz

W zdrowym ciele, zdrowy duch?
— Paweł Ciołkiewicz

Świat na opak?
— Paweł Ciołkiewicz

Miłość i zdrada
— Paweł Ciołkiewicz

Moje kolejne honorarium
— Paweł Ciołkiewicz

Sztuka dla sztuki
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.