Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 lutego 2021
w Esensji w Esensjopedii

Javier Piña, Jesús Saiz, Nick Spencer
‹Kapitan Ameryka #1: Steve Rogers›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKapitan Ameryka #1: Steve Rogers
Scenariusz
Data wydania25 marca 2020
RysunkiJavier Piña, Jesús Saiz
PrzekładMarek Starosta
Wydawca Egmont
CyklKapitan Ameryka
ISBN9788328197671
Format284s. 167x255mm
Cena69,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Ameryka zbacza z kursu
[Javier Piña, Jesús Saiz, Nick Spencer „Kapitan Ameryka #1: Steve Rogers” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Czy można wyobrazić sobie Kapitana Amerykę inaczej niż jako prawego do bólu herosa, wojownika stojącego ponad politycznymi podziałami, walczącego zawsze po słusznej stronie? Można! Choć autor zarysowanego na nowo portretu i historii Steve′a Rogersa musiał się sporo nad tym nagłowić…

Tomasz Nowak

Ameryka zbacza z kursu
[Javier Piña, Jesús Saiz, Nick Spencer „Kapitan Ameryka #1: Steve Rogers” - recenzja]

Czy można wyobrazić sobie Kapitana Amerykę inaczej niż jako prawego do bólu herosa, wojownika stojącego ponad politycznymi podziałami, walczącego zawsze po słusznej stronie? Można! Choć autor zarysowanego na nowo portretu i historii Steve′a Rogersa musiał się sporo nad tym nagłowić…

Javier Piña, Jesús Saiz, Nick Spencer
‹Kapitan Ameryka #1: Steve Rogers›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKapitan Ameryka #1: Steve Rogers
Scenariusz
Data wydania25 marca 2020
RysunkiJavier Piña, Jesús Saiz
PrzekładMarek Starosta
Wydawca Egmont
CyklKapitan Ameryka
ISBN9788328197671
Format284s. 167x255mm
Cena69,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Hydra znów rośnie w siłę. Władający mocą umysłu profesora Xaviera, ukazany jako geniusz zła, Red Skull odbudowuje swoją władzę i potęgę. Wszystko dzieje się jednak zupełnie inaczej niż przedtem, nad czym ubolewają wyznawcy „starejˮ Hydry. Niemniej, nadchodzi dzień konfrontacji.
A choć jest on nieunikniony, spory wewnętrzne trapią przeciwników. Maria Hill, dyrektorka S.H.I.E.L.D., ma zostać osądzona, a jej miejsce zająć ktoś inny. Musi więc szukać sprzymierzeńców gdzie indziej. W tle rozgrywa się II wojna domowa i inne superbohaterskie gierki, które ludzkości nie wróżą nic dobrego.
Stojący zawsze trochę z boku Kapitan Ameryka ma własny plan na przyszłość. Niedawno wrócił do akcji, znów młody i pełen wigoru. Jego plan pozostaje jednak głęboko skryty, zakamuflowany. Aby go zrealizować Cap zręcznie rozgrywa wszelkie animozje i kompleksy swych sprzymierzeńców i oponentów. Prawie nikt z nich bowiem nie jest świadom, kim tak naprawdę jest obecnie Steve Rogers, ani jego nowa przeszłość. Ta na nowo ukształtowana, będąca ceną za przywróconą młodość.
Jak to jest normą w Marvel Now 2.0, wydarzenia z tomu 1 „Kapitana Ameryki” nie rozgrywają się w próżni. Poprzedzają je wydarzenia z Pleasant Hill („Avengers. Impas”), a zwieńczy wielki finał w „Tajnym imperium”. I oczywiście po drodze rozgrywa się wspomniana „II Wojna domowa”. Te konteksty ważne są z dwóch względów. Po pierwsze nie każdy jest zjadaczem wszystkiego, co pochodzi od Marvela. Po drugie, akurat zbiorcze wydanie „Kapitana”, nawet bez znajomości wspomnianych tomów i wątków, wypada jako jedna spójna historia znakomicie.
Nowy Cap to postać kontrowersyjna, ale też na wskroś ciekawa. Spencer nie ograniczył się do „nowej wrzutkiˮ, ale przepracował postać, która ukazuje bardziej złożone oblicze – wytrawnego politycznego gracza czy zakamuflowanego agenta. Nie jest przy tym żadnym automatonem, ale człowiekiem muszącym wybierać pomiędzy ideami a człowieczeństwem, pomiędzy dobrem a złem, choć tym razem Steve rozumie je inaczej.
Głównych autorów rysunków ten opasły tom ma dwóch. Pracują podobnie, ale Jesús Saiz góruje nad Javierem Piñią. Prace Saiza są bardziej dopracowane, pełniejsze, szczegółowe. Niemniej razem wyglądają dobrze, bez wielkich dysonansów. Choć wielce prawdopodobne, że o to podobieństwo dba w równym stopniu nakładająca barwy na prace obu rysowników Rachelle Rosenberg.
Gwoli ścisłości nadmienić tylko trzeba, że początkową część tego zbioru co gorliwsi fani mieli już okazję przeczytać w Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela (nr 167). W wydaniu Egmontu, blisko dwukrotnie grubszym, sprawy toczą się dalej.
Środowiska komiksowe raczej trudno uznać za konserwatywne, więc z niejaką satysfakcją „waląˮ niekiedy w ikony symbolizujące pewien porządek społeczny. We współczesnej Ameryce atak na jej symbole to nawet jakaś masochistyczna moda. Czy i Kapitan Ameryka w wersji Spencera jest też tego przejawem? Na tym etapie jeszcze trudno orzec. Póki co, cała stworzona przez niego misterna konstrukcja, pomimo tylu już zawirowań, twardo się broni. A to już budzi szacunek.
W gąszczu fabuł Marvel 2.0 scenariusz Spencera wyróżnia spójność i niezależność od innych wątków, rozgrywających się w tym świecie. Dobrze poprowadzona równoległa narracja pokazuje wydarzenia z różnych czasów, pobudzając ciekawość i popychając akcję naprzód. Solidna superbohaterska lektura, oczywiście, o ile ktoś godzi się na odarcie Kapitana z nimbu nieskazitelnego żołnierza.
Plusy:
  • odważna, a nadto udana superbohaterska rewolucja
  • scenariuszowa i graficzna spójność zbioru
  • ciekawie zdekonstruowana postać jednego z ikonicznych superbohaterów
  • zaskakujące rozwiązania fabularne, pobudzające ciekawość na ciąg dalszy
Minusy:
  • przeciąganie niektórych wątków do niebezpiecznych granic
  • powiązania fabularne, które choć wyjaśnione, mogą utrudnić odbiór czytelnikowi „niewtajemniczonemuˮ w inne tomy Marvel Now 2.0
koniec
18 sierpnia 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Świat już nigdy nie będzie taki sam
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

27 II 2021

Powoli zbliżamy się do wielkiego finału zbiorczych wydań „Invincible”. Widać to chociażby po tym, że wydarzenia ukazane w tomie dziesiątym stają się coraz bardziej radykalne.

więcej »

Koktajl z wirusów, klonów, zombie i wszystkich złoli
Agata Włodarczyk

26 II 2021

Peter Parker przeżył dość, aby móc wyczuć przekręt oraz zbrodnię nawet bez pomocy pajęczego zmysłu. Kiedy jednak chce sprawdzić, co takiego wyprawia się w New U, naturalny system ostrzegawczy Pająka nie tyle dzwoni, co ryczy głośniej niż syrena alarmowa.

więcej »

Nie każdy elf wygląda jak Legolas
Marcin Osuch

25 II 2021

Nie będę bardzo oryginalny twierdząc, że lubię ładnie wydane komiksy. Duży format (powiększony A4), twarda okładka, dużo materiałów dodatkowych. Taki właśnie jest pierwszy tom „Świata Dryftu”, i, co ważne, zawiera całkiem nieźle zapowiadającą się historię.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Tegoż twórcy

Wszystko co najgorsze w Marvelu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Pod czarnym krzyżem
— Tomasz Nowak

Niezłomności portret niepełny
— Tomasz Nowak

Zwyczajna codzienność boga
— Tomasz Nowak

Czerwony miesza
— Tomasz Nowak

Karola los wzniosły, los podły
— Tomasz Nowak

Skąd jesteś, Ziemianko?
— Tomasz Nowak

Między żydem, muzułmanem a chrześcijanem
— Tomasz Nowak

Niech żyje!
— Tomasz Nowak

Jest inny świat…
— Tomasz Nowak

Druuna zalicza zjazd
— Tomasz Nowak

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.