Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Eric Powell
‹Zbir #3›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZbir #3
Tytuł oryginalnyThe Goon
Scenariusz
Data wydania20 listopada 2019
RysunkiEric Powell
PrzekładPaulina Braiter
Wydawca Non Stop Comics
CyklZbir
ISBN978-83-8110-927-7
Format416s. 170 × 260 mm
Cena119,00
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Nic nie jest tak skomplikowane, jak się wydaje
[Eric Powell „Zbir #3” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Nic nie jest tak skomplikowane, jak się wydaje. Nawet pokonanie przeciwnika, który już od dawna wydawał się martwy. Owszem trzeba się przy tym trochę namęczyć, niewykluczone również, że ulice spłyną krwią i wnętrznościami, ale ostatecznie wszystko da się zrobić. Taką filozofię reprezentuje Zbir i jego przyjaciel Franky. No i w zasadzie trudno się z nimi nie zgodzić.

Paweł Ciołkiewicz

Nic nie jest tak skomplikowane, jak się wydaje
[Eric Powell „Zbir #3” - recenzja]

Nic nie jest tak skomplikowane, jak się wydaje. Nawet pokonanie przeciwnika, który już od dawna wydawał się martwy. Owszem trzeba się przy tym trochę namęczyć, niewykluczone również, że ulice spłyną krwią i wnętrznościami, ale ostatecznie wszystko da się zrobić. Taką filozofię reprezentuje Zbir i jego przyjaciel Franky. No i w zasadzie trudno się z nimi nie zgodzić.

Eric Powell
‹Zbir #3›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZbir #3
Tytuł oryginalnyThe Goon
Scenariusz
Data wydania20 listopada 2019
RysunkiEric Powell
PrzekładPaulina Braiter
Wydawca Non Stop Comics
CyklZbir
ISBN978-83-8110-927-7
Format416s. 170 × 260 mm
Cena119,00
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W trzecim tomie wydania zbiorczego „The Goon” otrzymujemy jedną długą, złożoną i – oczywiście – brutalną historię. Wprawdzie mniej więcej w połowie albumu znalazło się kilka krótkich historii pisanych i rysowanych przez innych artystów, ale stanowią one jedynie przerywnik, okazję do tego, by złapać oddech przed kontynuacją zwariowanych przygód Zbira. Tym razem to naprawdę potrzebne, bo Zbir ma do wykonanie niezwykle trudne i wyczerpujące zadanie. Do miasta przybywa tajemniczy Arab i wchodzi w jakieś konszachty z Kapłanem Zombie. W ich rezultacie w okolicy pojawia się… Labrazio. Coś tu jednak ewidentnie nie gra. W końcu ten gangster od dawna gryzie ziemię. Oczywiście o ile w ogóle jest to możliwe dla kogoś, komu Zbir rozwalił czachę. Tak czy inaczej, zaczyna robić się nieprzyjemnie. No dobrze, w tej okolicy zawsze było nieprzyjemnie, ale tym razem jest naprawdę paskudnie. Zbir, Franky, Sęp oraz ich znajomi muszą zewrzeć szyki, by poradzić sobie z nowym niebezpieczeństwem.
Eric Powell nie zawodzi swoich fanów. Opowieść, jaką oferuje tym razem ma w sobie wszystko to, czego można oczekiwać. Znów dostajemy mieszankę pulpowych komiksowych horrorów z lat pięćdziesiątych z motywami zaczerpniętymi z opowieści gangsterskich. Wszystko to przyprawione zostaje solidną porcją groteski, absurdu i nieokiełznanej brutalności. Tu i ówdzie można znaleźć również prawdziwe rodzynki w postaci tyleż zaskakujących co błyskotliwych odniesień do literackiej klasyki. Powiedzmy tylko, że pojawia się chociażby Atticus Finch. Niestety jego wejście kończy się znacznie gorzej niż w wersji Harper Lee. Autor pamięta również o tym, by na scenie zagościli bohaterowie znani z poprzednich odsłon tej opowieści. Swoje pięć minut ma między innymi Hieronymus Aliaż. Pojawiają się również kobiety, które swego czasu złamały Zbirowi serce. Zresztą informacja, jaką ma mu do przekazania jedna z nich na pewno będzie miała poważne następstwa w kolejnych tomach.
Również o warstwie graficznej tego komiksu trudno powiedzieć coś nowego. A mówiąc dokładniej, trudno znaleźć nowe określenia wyrażające zachwyt dla talentu Erica Powella. Jego rysunki są świetne. Dynamiczne kadrowanie, doskonałe panowanie nad kreską oraz plamami czerni, harmonijna kompozycja plansz to doskonale znane elementy jego warsztatu, które zdaje się cały czas rozwijać. Malowane przez niego okładki do poszczególnych zeszytów dowodzą natomiast umiejętności posługiwania się rozmaitymi stylistykami. Znów dostajemy również możliwość zajrzenia do szkicownika artysty. Tym razem możemy zapoznać się czarno-białymi wersjami kilku plansz oraz licznymi szkicami i projektami.
Trzeci tom wydania zbiorczego dzieła Erica Powella, inaczej niż poprzedni album, jest bardziej spójny fabularnie. Mamy tu jedną długą opowieść, której konsekwencje na pewno dadzą znać o sobie w przyszłości. Widać, że autor postanowił sprawdzić się na dłuższym dystansie, bo do tej pory raczej preferował krótsze historie. Oczywiście również i one składały się na większą całość, ale były to raczej elementy, z których twórca budował mozaikowy obraz wykreowanego przez siebie świata. Tym razem dostajemy natomiast opowieść o wyrazistej strukturze narracyjnej, spuentowaną brutalnym finałem. Ten eksperyment okazał się bardzo satysfakcjonujący. Opowieść o zmaganiach z Labraziem trzyma w napięciu od początku do samego końca i zaostrza apetyt na kolejne tomy tej serii.
koniec
14 września 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Stulecie Stanisława Lema: Lem w komiksie
Marcin Knyszyński

28 X 2021

A my nadal świętujemy stulecie Stanisława Lema. Zaczęliśmy od „Niezwyciężonego”, krótkiej, znakomitej powieści wydanej w 1964 roku. Dziś przeczytamy jej komiksową adaptację, napisaną i narysowaną przez Rafała Mikołajczyka. Nazwisko autora nie było szeroko znane w polskim fandomie – do czasu, ponieważ po premierze komiksu musiało się to zmienić. Mikołajczyk oddał bowiem w nasze ręce rzecz znakomitą, kompletną i zasługującą na najwyższą (...)

więcej »

Jak przestałem się bać i pokonałem demony
Maciej Jasiński

27 X 2021

Wyobraźnia dziecka nie posiada ograniczeń, które przychodzą z wiekiem. Pozwala to na tworzenie najbardziej odjechanych projektów. Szkoda jednak, że większość tych wytworów owej dziecięcej wyobraźni przepada, a tylko nieliczne są dokumentowane i prezentowane szerszemu gronu odbiorców, niż najbliższa rodzina. Tak też jest w tym przypadku, bo ten albumik to katalog demonów powołanych do życia przez siedmioletniego Nikodema.

więcej »

Extraordinary Moore: Do trzech razy sztuka
Marcin Knyszyński

27 X 2021

Trzeci tom „Ligi niezwykłych dżentelmenów” zatytułowany „Czarne akta” przeniósł nas z końca dziewiętnastego wieku w przyszłość odległą o dokładnie sześćdziesiąt lat. Alan Moore poszerzył w nim bardzo mocno wykreowane przez siebie uniwersum, konsekwentnie trzymając się narzuconych sobie zasad. Czwarty tom „Ligi…”, „Stulecie”, to dalsza ekspansja tegoż świata i kolejne zabawy popkulturową spuścizną.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Inne recenzje

W mieście źle się dzieje
— Andrzej Goryl

Tegoż twórcy

Młot Grzmotu
— Paweł Ciołkiewicz

Zaglądam w swe serce i widzę Cymerię
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wielka draka w chińskiej dzielnicy
— Paweł Ciołkiewicz

Co zdarzyło się w Chinatown?
— Paweł Ciołkiewicz

Z górki i bez oporów
— Przemek Pawełek

Tegoż autora

Broń masowego rażenia
— Paweł Ciołkiewicz

Przestępcą jest…
— Paweł Ciołkiewicz

Gdzie dwóch się bije…
— Paweł Ciołkiewicz

Pożegnanie z matką
— Paweł Ciołkiewicz

Bohater o tysiącu twarzy
— Paweł Ciołkiewicz

W zdrowym ciele, zdrowy duch?
— Paweł Ciołkiewicz

Świat na opak?
— Paweł Ciołkiewicz

Miłość i zdrada
— Paweł Ciołkiewicz

Moje kolejne honorarium
— Paweł Ciołkiewicz

Sztuka dla sztuki
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.