Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 11 maja 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCV

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Brian Hitch, Fernando Pasarin
‹Liga Sprawiedliwości #5: Dziedzictwo›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLiga Sprawiedliwości #5: Dziedzictwo
Scenariusz
Data wydania27 lutego 2019
RysunkiFernando Pasarin
PrzekładTomasz Sidorkiewicz
Wydawca Egmont
CyklLiga Sprawiedliwości, DC Odrodzenie
ISBN9788328141216
Format132s. 167x255mm
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Trzecia liga
[Brian Hitch, Fernando Pasarin „Liga Sprawiedliwości #5: Dziedzictwo”, Philippe Briones, Ian Churchill, Christopher Priest, Marco Santucci, Pete Woods „Liga Sprawiedliwości #6: Piach w trybach” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Liga Sprawiedliwości” pisana przez Bryana Hitcha była dotychczas bardzo kiepską serią. Hitch jest niezłym rysownikiem (co pokazał w takich komiksach jak „Authority” czy „Ultimates”), ale scenarzysta z niego mierny. Ktoś jednak z jakiegoś powodu powierzył mu pisanie przygód drużyny największych herosów, broniących naszej planety. Piąty tom jest na szczęście ostatnim, który wyszedł spod jego pióra – w kolejnym albumie pałeczkę przejął Christopher Priest („Batman kontra Deathstroke”). W tym tekście zajmiemy się właśnie tymi dwoma komiksami, kończącymi pewien etap w historii Ligi Sprawiedliwości.

Andrzej Goryl

Trzecia liga
[Brian Hitch, Fernando Pasarin „Liga Sprawiedliwości #5: Dziedzictwo”, Philippe Briones, Ian Churchill, Christopher Priest, Marco Santucci, Pete Woods „Liga Sprawiedliwości #6: Piach w trybach” - recenzja]

„Liga Sprawiedliwości” pisana przez Bryana Hitcha była dotychczas bardzo kiepską serią. Hitch jest niezłym rysownikiem (co pokazał w takich komiksach jak „Authority” czy „Ultimates”), ale scenarzysta z niego mierny. Ktoś jednak z jakiegoś powodu powierzył mu pisanie przygód drużyny największych herosów, broniących naszej planety. Piąty tom jest na szczęście ostatnim, który wyszedł spod jego pióra – w kolejnym albumie pałeczkę przejął Christopher Priest („Batman kontra Deathstroke”). W tym tekście zajmiemy się właśnie tymi dwoma komiksami, kończącymi pewien etap w historii Ligi Sprawiedliwości.

Brian Hitch, Fernando Pasarin
‹Liga Sprawiedliwości #5: Dziedzictwo›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLiga Sprawiedliwości #5: Dziedzictwo
Scenariusz
Data wydania27 lutego 2019
RysunkiFernando Pasarin
PrzekładTomasz Sidorkiewicz
Wydawca Egmont
CyklLiga Sprawiedliwości, DC Odrodzenie
ISBN9788328141216
Format132s. 167x255mm
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Tom piąty, zatytułowany „Dziedzictwo” skupia się na konfrontacji członków Ligi z ich potomstwem. Przybyłym z przyszłości, co warto zaznaczyć. Przyszłość, podobnie jak w innych tego typu historiach jest mroczna, starzy herosi nie żyją, a młodzi cofają się w czasie, by zapobiec katastrofie. Takich fabuł było mnóstwo i Hitch nie pokazuje tu niczego nowego. Grzebanie w czasoprzestrzeni, przyszłość, która nadejdzie, a może jednak nie. I oczywiście dużo bijatyk. Przez cały czas prowadzenia „Ligi Sprawiedliwości” (prawie 30 zeszytów) autor nie nauczył się pisać i popełnia dokładnie te same błędy co zawsze: pisze fatalne dialogi, nie potrafi stworzyć wiarygodnych relacji między postaciami i większość konfliktów rozwiązuje za pomocą mordobicia.

Philippe Briones, Ian Churchill, Christopher Priest, Marco Santucci, Pete Woods
‹Liga Sprawiedliwości #6: Piach w trybach›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLiga Sprawiedliwości #6: Piach w trybach
Scenariusz
Data wydania17 lipca 2019
RysunkiPete Woods, Marco Santucci, Ian Churchill, Philippe Briones
PrzekładMaciej Nowak-Kreyer
Wydawca Egmont
CyklLiga Sprawiedliwości, DC Odrodzenie
ISBN9788328141650
Format216s. 167x255mm
Cena69,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Szósty album cyklu („Piasek w trybach”) jest grubszy – zawiera dwa albumy wydania oryginalnego, które jednak składają się na spójną fabułę. Zaczyna się nieźle. Liga zawodzi – akcja uwolnienia zakładników nie udaje się, terrorysta zabija kobietę mieczem Wonder Woman. Rozpętuje się ogólnokrajowa debata na temat odpowiedzialności zamaskowanych herosów. Pojawiają się napięcia wewnątrz zespołu. Przywódca (Batman) jest przemęczony i nie radzi sobie z obowiązkami. W dodatku na ulicach pojawia się tajemniczy mężczyzna w stroju Mrocznego Rycerza, który morduje przeciwników Ligi. Priest zadaje też ciekawe pytania na temat funkcjonowania superbohaterów – niekoniecznie oryginalne, wiele z nich było już wielokrotnie wałkowane, ale dobrze wpisujące się w fabułę. Niestety, nie daje na nie równie ciekawych odpowiedzi – im dalej, tym historia coraz bardziej się rwie. A finał pozostawia odbiorcę z uczuciem rozczarowania. Widać jednak, że Priest jest o wiele bardziej wyrobionym pisarzem niż Hitch. Jego fabułę po prostu lepiej się czyta. Nawet gdy historia staje się coraz głupsza, to wciąż nie wywołuje takiego zgrzytania zębów jak komiksy wcześniejszego scenarzysty. Do końca czytelnik ma nadzieję, że zaraz opowieść zrobi się lepsza – co niestety nie następuje. Priest to twórca z potencjałem, ale musi lepiej przemyśleć swoje fabuły.
Rysunkowo oba tomy są poprawne. Tworzy je cały zastęp rysowników, którzy jednak posługują się w miarę podobnymi stylami. To solidne rysunki, czasem lepsze, czasem gorsze, ale nie wybijające się nigdy ponad średnią amerykańskiego głównego nurtu.
Piąty i szósty tom Ligi Sprawiedliwości nie są komiksami, które można polecić. Hitch jak zwykle tworzy historię banalną i źle napisaną, a Priest – mimo ciekawego początku – nie potrafi doprowadzić fabuły do satysfakcjonującego finału. Szkoda czasu.
Plusy:
  • Początek fabuły Christophera Priesta
  • Niektóre okładki są ładne
Minusy:
  • Scenariusz Bryana Hitcha
  • Zakończenie albumu Priesta
koniec
17 września 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ile to jest w kocich minutach?
Marcin Osuch

11 V 2021

Dziewiąty „Tłusty koci trójpak” zaczyna się od tradycyjnego amerykańskiego zjazdu klasowego. Jon nie wypada na nim najgorzej, ale przecież nie za to kochamy komiksy Jima Davisa. Na szczęście dalej wszystko jest po staremu.

więcej »

Świat bez informacji
Andrzej Goryl

10 V 2021

Enki Bilal to jeden z mistrzów światowego komiksu. Tego nikt mu nie odbierze. Takie tytuły jak „Polowanie”, czy „Trylogia Nikopola” dały mu stałe miejsce w panteonie. Oprócz nich artysta stworzył też mnóstwo innych komiksów – czasem gorszych, czasem lepszych, ale nigdy nie dobijających do poziomu pozycji wcześniej wspomnianych.

więcej »

Nowe życie
Paweł Ciołkiewicz

10 V 2021

Trzeci tom komiksu „Aama” Frederika Peetersa przynosi prawdziwe trzęsienie ziemi. Wydarzenia nabierają tempa, a wokół bohaterów robi się coraz niebezpieczniej. Verloc Nim wspólnie ze swoim bratem Conradem oraz robotem Churchillem odkrywają przerażającą prawdę o tym, co wydarzyło się na planecie Ona(ji).

więcej »

Polecamy

O wolność waszą i naszą

Tajemnica złotej maczety:

O wolność waszą i naszą
— Konrad Wągrowski

Na wielbłądzie boli tyłek
— Konrad Wągrowski

Z Łosiem na łowy
— Konrad Wągrowski

Przybywając do PRL-owskiego raju
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż autora

Świat bez informacji
— Andrzej Goryl

Koniec maszyny
— Andrzej Goryl

Bebechy metropolii
— Andrzej Goryl

Czarodziej zawsze sobie poradzi
— Andrzej Goryl

W połowie drogi
— Andrzej Goryl

Jest nadzieja dla Ligi
— Andrzej Goryl

Dziwni kontra dziwniejsi
— Andrzej Goryl

Walka trwa
— Andrzej Goryl

W mieście źle się dzieje
— Andrzej Goryl

Młot jutrzejszy, młot wczorajszy
— Andrzej Goryl

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.