Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 stycznia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

Robert Kirkman, Ryan Ottley, Cory Walker
‹Invincible #8 (wyd. zbiorcze)›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułInvincible #8 (wyd. zbiorcze)
Scenariusz
Data wydania15 lipca 2020
RysunkiRyan Ottley, Cory Walker
PrzekładAgata Cieślak
Wydawca Egmont
CyklInvincible
ISBN9788328198524
Format296s. 170x260mm
Cena99,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Uważaj na przyjaciół swoich
[Robert Kirkman, Ryan Ottley, Cory Walker „Invincible #8 (wyd. zbiorcze)” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Niesamowity jest ten „Invincible”. Pomimo, że to już ósmy tom wydania zbiorczego serii, to nie tylko się ani na moment nie nudzi, ale wciąż potrafi zaskoczyć czytelnika.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Uważaj na przyjaciół swoich
[Robert Kirkman, Ryan Ottley, Cory Walker „Invincible #8 (wyd. zbiorcze)” - recenzja]

Niesamowity jest ten „Invincible”. Pomimo, że to już ósmy tom wydania zbiorczego serii, to nie tylko się ani na moment nie nudzi, ale wciąż potrafi zaskoczyć czytelnika.

Robert Kirkman, Ryan Ottley, Cory Walker
‹Invincible #8 (wyd. zbiorcze)›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułInvincible #8 (wyd. zbiorcze)
Scenariusz
Data wydania15 lipca 2020
RysunkiRyan Ottley, Cory Walker
PrzekładAgata Cieślak
Wydawca Egmont
CyklInvincible
ISBN9788328198524
Format296s. 170x260mm
Cena99,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Wydawać by się mogło, że kulminacyjnym punktem serii będzie wojna z kosmiczną rasą zdobywców Viltrum. Choć obfitowała w wiele dramatycznych momentów, to wcale nie był koniec. Zwłaszcza, że ostatni przedstawiciele tego nieznającego litości ludu ukryli się na Ziemi. Ponieważ wygląda na to, że nasz glob stał się tykającą bombą z opóźnionym zapłonem, Allen the Alien, przyjaciel Invinciblea, który obecnie piastuje funkcję przywódcy Koalicji Planet, podejmuje trudną dla siebie decyzję o zarażeniu Ziemi wirusem, który jest śmiertelny dla Viltrum. Cały problem polega jednak na tym, że prawdopodobnie może także zagrozić ludziom. Jak łatwo się domyślić, nasz bohater nie ma zamiaru pozwolić, by ktokolwiek podjął takie ryzyko.
Choć komiks obfituje w spektakularne i krwawe pojedynki kosmiczne, w czasie których niejedna twarz jest doszczętnie zdemolowana, to jednak o wiele ważniejszą rzeczą są rewelacyjnie nakreślone postacie. I nie chodzi tylko o samego Invincible′a, który obecnie traci swój idealistyczny zapał superbohatera, ale także o całą gamę niebanalnych charakterów zasilających drugi, a nawet trzeci plan. Nie wszyscy bowiem zachowują się tak, jak byśmy tego od nich oczekiwali. Na ten przykład, brat Invincible′a zaczyna przejawiać więcej negatywnych cech, niż wskazywałoby na to jego pochodzenie, zaś okrutny Dinosaurus wcale nie musi być postrzegany przez pryzmat swojego mięsożernego fizis.
Małą odskocznią od głównego wątku historii jest pojawienie się Robota i Monster Girl, którzy, jak się okazało, zostali uwięzieni w innym wymiarze, w którym czas biegnie szybciej, niż na Ziemi. Choć dla nas nie było ich zaledwie kilka tygodni, dla nich były to całe stulecia. O tym, co się w tym czasie działo, opowiada niemal jedna trzecia omawianego tomu. I trzeba przyznać, że nie jest to miejsce stracone. Scenarzysta Robert Kirkman po raz kolejny potwierdził, że ma nieograniczoną wyobraźnię i potrafi komplikować swoim bohaterom życie. Mam też wrażenie, że sam potrzebował takiej odskoczni od tematu Viltrum, by nabrać dystansu do swojego dzieła.
Od strony graficznej otrzymujemy to, do czego przywykliśmy, czyli nowoczesną, dynamiczną kreskę, podrasowaną jaskrawymi kolorami, co robi szczególne wrażenie, kiedy dochodzimy do tych bardziej krwawych momentów. Trzeba przy okazji dodać, że tym razem w większym stopniu, niż ostatnio Ryana Otley′a wspiera pierwszy rysownik serii Cory Walker. Panowie świetnie się uzupełniają i nie widać drastycznych różnic między ich stylami.
Tom ósmy „Invincible′a” nie jest może tym, od którego należałoby zacząć śledzenie przygód Marka Graysona. Zbyt dużo tu odwołań do przeszłości. Niemniej przygody Robota i Monster Girl w innym wymiarze spokojnie można przeczytać, bez znajomości poprzednich albumów. Mnie najbardziej cieszy, że seria wciąż trzyma wysoki poziom i ani przez chwilę nie czuć znużenia materiałem. Jest to niebywałe osiągnięcie, biorąc pod uwagę, że praktycznie od początku tworzy ją ten sam team ludzi, a za chwilę dotrzemy do oryginalnego zeszytu numer sto.
koniec
19 września 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Biografia kadrami ilustrowana
Wojciech Gołąbowski

28 I 2021

Po dwóch latach od wydania komiksu o franciszkańskich męczennikach, nakładem Wydawnictwa Rafael wyszła skrócona biografia „Kardynał Stefan Wyszyński – prymas, na którego czekaliśmy tysiąc lat” tego samego autorstwa i formy. Czy w tym czasie autorki poprawiły swój warsztat?

więcej »

Batman złamany
Marcin Knyszyński

27 I 2021

„Batman. Sekta” – po trzydziestu dwóch latach od premiery za oceanem dociera do Polski. Rychło w czas – w końcu jest to jedna z najbardziej znanych opowieści o człowieku–nietoperzu, jakie napisano i w dodatku autorstwa nie byle jakich twórców. Za scenariusz odpowiada Jim Starlin (w Polsce kojarzony najbardziej z „trylogii nieskończoności” Marvela), a za ilustracje sam Bernie Wrightson, jeden z najlepszych rysowników jakich nosiła Ziemia. Za ich sprawą Batman trafia prosto do piekła.

więcej »

Czemu jeszcze tego nie czytałeś/aś?
Dagmara Trembicka-Brzozowska

26 I 2021

Nigdy jeszcze tak niewielkie wydawnictwo nie zrobiło tak wiele dla komiksowego fandomu w Polsce, jak Hanami, wydając „Chłopaków z dwudziestego wieku”.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Tegoż twórcy

W połowie drogi
— Andrzej Goryl

Na Ziemi i w przestrzeni kosmicznej
— Andrzej Goryl

Bój to jest nasz ostatni?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Najlepszy komiks superbohaterski we wszechświecie!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zmiany… zmiany… zmiany…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rozterki młodego superbohatera
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Robert Kirkman w najlepszej formie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po katastrofie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

10 utworów Püdelsów w hołdzie Andrzejowi „Püdlowi” Bieniaszowi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Między nimi - Gromowładnymi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Umarł Kapitan, niech żyje Kapitan
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oni idą po ciebie Bar… Clark
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Powrót kumpla do sąsiedztwa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czas wrócić do domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wizygot wraca do domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wszystko co najgorsze w Marvelu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zaglądam w swe serce i widzę Cymerię
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mrok, tajemnice i kolorowe neony
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.