Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Maciej Jasiński, Jacek Michalski
‹Edward Stachura. Wędrówką życie jest człowieka›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułEdward Stachura. Wędrówką życie jest człowieka
Scenariusz
Data wydania30 września 2020
RysunkiJacek Michalski
Wydawca Gall, Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego
Cena0,00
Gatunekbiograficzny
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Historia w obrazkach: „Życiopisanie” śmierci
[Maciej Jasiński, Jacek Michalski „Edward Stachura. Wędrówką życie jest człowieka” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Dzisiaj takie postaci zwykło się określać mianem kultowych. Przed laty były – legendarnymi. Niektórzy nawet za życia. Jak chociażby Edward Stachura – poeta, prozaik, pieśniarz, tłumacz, który w latach 70. XX wieku stał się ikoną kontrkultury. O nim opowiada „Wędrówką życie jest człowieka” – najnowszy biograficzny komiks autorstwa Macieja Jasińskiego (scenariusz) i Jacka Michalskiego (rysunki).

Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: „Życiopisanie” śmierci
[Maciej Jasiński, Jacek Michalski „Edward Stachura. Wędrówką życie jest człowieka” - recenzja]

Dzisiaj takie postaci zwykło się określać mianem kultowych. Przed laty były – legendarnymi. Niektórzy nawet za życia. Jak chociażby Edward Stachura – poeta, prozaik, pieśniarz, tłumacz, który w latach 70. XX wieku stał się ikoną kontrkultury. O nim opowiada „Wędrówką życie jest człowieka” – najnowszy biograficzny komiks autorstwa Macieja Jasińskiego (scenariusz) i Jacka Michalskiego (rysunki).

Maciej Jasiński, Jacek Michalski
‹Edward Stachura. Wędrówką życie jest człowieka›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułEdward Stachura. Wędrówką życie jest człowieka
Scenariusz
Data wydania30 września 2020
RysunkiJacek Michalski
Wydawca Gall, Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego
Cena0,00
Gatunekbiograficzny
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Ci dwaj autorzy od lat specjalizują się w komiksowych biografiach postaci historycznych związanych z obecnym województwem kujawsko-pomorskim, a wspiera ich w tym wydatnie lokalny samorząd wojewódzki z marszałkiem Piotrem Całbeckim na czele. Ma to oczywiście na celu przede wszystkim promocję regionu, zwłaszcza wśród młodzieży. I należy przyznać, że cel zostaje osiągnięty, ponieważ jak dotąd, mówiąc trochę przekornie, Maciejowi Jasińskiemu (scenariusz) i Jackowi Michalskiego (rysunki) nie udało się stworzyć złego komiksu. A opowiadali już między innymi o takich postaciach, jak matematyk Marian Rejewski (2015), polityk Władysław Raczkiewicz (2017), chemik Jan Czochralski (2018) czy aktorka Helena Grossówna (2019). Ostatnio do tego grona dołączył Edward Stachura, legendarny „Sted” – poeta, prozaik, eseista, twórca dziesiątek wierszy i pieśni, które w latach 70. i 80. podczas spotkań literackich śpiewała „cała Polska”.
„Sted” był legendą już za życia. Bo żył i tworzył w sposób niekonwencjonalny. Potrafił szokować, ale jednocześnie zaskakiwać liryzmem. Z Kujawami związany był przede wszystkim we wczesnej młodości, kiedy rodzina Stachurów – polskich emigrantów zarobkowych we Francji – zdecydowała się po drugiej wojnie światowej wrócić do ojczyzny. Zamieszkała wówczas we wsi Łazieniec nieopodal Aleksandrowa Kujawskiego, gdzie niegdyś mieszkał dziadek poety. Do szkoły podstawowej Edward uczęszczał właśnie w Aleksandrowie, do liceum – w Ciechocinku, ale maturę zdał w Gdyni, dokąd przeniósł się po konflikcie z nauczycielami. W czasach szkolnych zaprzyjaźnił się z Januszem Żernickim, który zainteresował go literaturą i tym samym wpłynął na przyszłość „Steda”. W komiksie zatytułowanym „Wędrówką życie jest człowieka” (to oczywiście cytat z wiersza Stachury) Maciej Jasiński – podobnie jak we wspomnianych wcześniej pracach – postanowił opowiedzieć historię swego bohatera poprzez przedstawienie najbardziej charakterystycznych epizodów w jego życiu. Komiks nie jest więc biografią sensu stricte, ale z drugiej strony nie brakuje w nim niczego, co naprawdę istotne.
Płynnie przechodzimy w nim od dzieciństwa i młodości do wieku dojrzałego; dowiadujemy się o ulubionym wyzwaniu Stachury w czasach szkolnych, jakim było wyskakiwanie z pociągu, aby tym samym skrócić sobie drogę do domu (to ważne w kontekście późniejszej nieudanej próby samobójczej, do jakiej doszło w kwietniu 1979 roku), o tym, jak dorabiał, grając w karty i jak wiecznie był bez pieniędzy, bo nie przywiązywał do nich żadnej wagi. Lejtmotywem opowieści jest pociąg – pojawiający się jako środek transportu („Sted” słynął z podróży po Polsce i świecie), ale również jako swoisty poetycki artefakt, uwieczniony chociażby w wierszu-pieśni „Biała lokomotywa”. Przy okazji kolejnych epizodów życia Stachury na kartach komiksu pojawiają się także inne wielkie postaci polskiej kultury lat 60. i 70., jak Jarosław Iwaszkiewicz (wspomniany przy okazji jego prasowych zachwytów nad tomem opowiadań „Jeden dzień”), reportażysta Ryszard Kapuściński (z którym Edward spotyka się w czasie pobytu na stypendium w Meksyku), poeta Ryszard Milczewski-Bruno (odwiedzający „Steda” w szpitalu), reżyser filmowy Witold Leszczyński (przy okazji wyjaśnione jest, jak Stachura trafił na plan jego „Rewizji osobistej”) oraz aktor Zdzisław Maklakiewicz (grający w „Rewizji…” jedną z głównych ról).
Kto oglądał zekranizowaną przez Leszczyńskiego już kilka lat po śmierci Stachury „Siekierezadę” (1985), także dostrzeże w komiksie kilka wątków nawiązujących do filmu i powieści (vide praca przy wyrębie lasu w Bieszczadach). Zostały one wplecione po to, by oddać zamiłowanie poety do natury oraz chęć ucieczki przed materializmem świata, przynoszącego jedynie rozczarowania. Jasińskiemu udaje się z oderwanych od siebie epizodów poskładać obraz człowieka nieprzeciętnego, wybitnie uzdolnionego, ale od najmłodszych lat żyjącego w mroku i tym samym skazanego na tragiczny koniec. Należy jednak podkreślić, że w scenach najbardziej dramatycznych – i nie chodzi tu akurat o nadmienioną już pierwszą próbę samobójczą – autorom komiksu udało się uniknąć dosłowności. Symbolizm ostatniego kroku „Steda”, który wyeksponowany został również na doskonałej okładce dzieła, jest dużo bardziej przejmujący. Rysunki Jacka Michalskiego – trochę szkoda, że czarno-białe – są udanym dopełnieniem scenariusza. Rysownik zadbał o realizm opowieści: postaci historyczne są wizualnie rozpoznawalne bez trudu, podobnie jak charakterystyczne miejsca, w jakich pojawia się bohater.
koniec
1 października 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Hołd niemalże wzorcowy
Maciej Jasiński

16 VIII 2022

15 listopada 2008 roku zmarł Janusz Christa. Redakcja „Zeszytów Komiksowych” zrobiła wówczas najlepsze, co mogli – przygotowała numer poświęcony twórcy Kajka i Kokosza, który ukazał się pół roku później. I jest to do dziś jedyna tak obszerna publikacja poświęcona osobie i twórczości tego wybitnego polskiego komiksiarza.

więcej »

Tam piekło twe, gdzie serce twoje
Marcin Knyszyński

15 VIII 2022

Egmont bardzo konsekwentnie podszedł do tematu zbiorczych edycji „Hellblazera” – w lipcu otrzymaliśmy trzeci, ostatni tom autorstwa Jamesa Delano. To właśnie ten Brytyjczyk, stworzył postać Johna Constantine’a od podstaw – opierając się na kilku podstawowym założeniach Alana Moore’a. W życiu ulicznego maga z Liverpoolu skończył się pewien etap – zobaczymy dziś jak to wyglądało.

więcej »

Pożegnanie z Dzikim Zachodem
Maciej Jasiński

14 VIII 2022

W ostatnich miesiącach wydawnictwo Egmont zaprezentowało trzy tomy serii "Lucky Luke", będące ostatnimi, jakie narysował Morris. Niestety, nie są to najlepsze komiksy tego powstającego przez wiele dekad cyklu. Ale problem w mniejszym stopniu dotyczy ilustracji, ocenę tych albumów mocno obniżają scenariusze, które są o wiele mil poniżej poziomu tych, które w najlepszych czasach serii stworzył Rene Goscinny.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Zaskakująco dobrze
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Do utraty tchu i zmysłów
— Sebastian Chosiński

Pycha kroczy przed upadkiem
— Wojciech Gołąbowski

Co znaczy współpraca
— Wojciech Gołąbowski

Bardzo na czasie
— Wojciech Gołąbowski

Miłość w czasach wojny
— Marcin Osuch

Przeczuwając własną śmierć
— Wojciech Gołąbowski

Lisa znów gubi lalkę
— Wojciech Gołąbowski

Ułańska fantazja, krnąbrny charakter
— Sebastian Chosiński

Gdy dzieci nie słuchają rodziców…
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż twórcy

Cztery historie z Bydgoszczą w tle
— Sebastian Chosiński

Prima Aprilis: Historie coraz nowsze
— Wojciech Gołąbowski

Taka piękna okładka…
— Wojciech Gołąbowski

Poważna kolorowanka
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o komiksach: Lipiec 2003
— Artur Długosz, Daniel Gizicki

Komiks dosłowny
— Artur Długosz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.