Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 6 maja 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCV

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Richard Corben, Garth Ennis, Lewis Larosa, Goran Parlov, Darick Robertson, John Severin
‹Punisher MAX #7›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPunisher MAX #7
Scenariusz
Data wydania20 listopada 2019
RysunkiGoran Parlov, Darick Robertson, Richard Corben, John Severin, Lewis Larosa
PrzekładMarek Starosta
Wydawca Egmont
CyklPunisher MAX
ISBN9788328141797
Format496s. 17.0x26.0cm
Cena109,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Wieczny Punisher
[Richard Corben, Garth Ennis, Lewis Larosa, Goran Parlov, Darick Robertson, John Severin „Punisher MAX #7” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Siódmy tom serii „Punisher MAX” zbiera kilka krótszych i dłuższych komiksów o Franku Castle’u (i jeden o Barrakudzie), napisanych przez Gartha Ennisa. To gruby album (liczy prawie 500 stron), a znajdujące się w nim fabuły są różnorodne: właściwie znaleźć tu można pełen przekrój ulubionych tematów Ennisa. Dostajemy poważne historie o wojnie, o męskiej przyjaźni, odpowiedzialności, poświęceniu, ale też nie brakuje czarnego humoru i groteski. Każdy z zamieszczonych tu komiksów jest przynajmniej niezły, a trafiły się też perełki.

Andrzej Goryl

Wieczny Punisher
[Richard Corben, Garth Ennis, Lewis Larosa, Goran Parlov, Darick Robertson, John Severin „Punisher MAX #7” - recenzja]

Siódmy tom serii „Punisher MAX” zbiera kilka krótszych i dłuższych komiksów o Franku Castle’u (i jeden o Barrakudzie), napisanych przez Gartha Ennisa. To gruby album (liczy prawie 500 stron), a znajdujące się w nim fabuły są różnorodne: właściwie znaleźć tu można pełen przekrój ulubionych tematów Ennisa. Dostajemy poważne historie o wojnie, o męskiej przyjaźni, odpowiedzialności, poświęceniu, ale też nie brakuje czarnego humoru i groteski. Każdy z zamieszczonych tu komiksów jest przynajmniej niezły, a trafiły się też perełki.

Richard Corben, Garth Ennis, Lewis Larosa, Goran Parlov, Darick Robertson, John Severin
‹Punisher MAX #7›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPunisher MAX #7
Scenariusz
Data wydania20 listopada 2019
RysunkiGoran Parlov, Darick Robertson, Richard Corben, John Severin, Lewis Larosa
PrzekładMarek Starosta
Wydawca Egmont
CyklPunisher MAX
ISBN9788328141797
Format496s. 17.0x26.0cm
Cena109,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Ennis świetnie czuje postać Punishera i potrafi pokazać ją od wielu różnych stron. W swojej karierze napisał ponad setkę zeszytów o tej postaci, z czego ponad połowę dla imprintu „MAX”, skupiającego się na historiach dla dojrzałych czytelników, często rozgrywających się poza regularnym uniwersum Marvela. Taki właśnie jest Punisher Ennisa – brutalny, bezkompromisowy, ale też gorzki i wplatający poważniejsze tematy między kolejne sceny rzezi. Zebrane w siódmym tomie komiksy stanowią świetne uzupełnienie serii, pokazujące różne etapy w życiu Castle’a.
Album otwierają „Narodziny”, komiks, który został już w Polsce wydany dawno temu przez Mandragorę (wtedy nosił tytuł „Born”). To świetna, bardzo brutalna i ponura fabuła, pokazująca piekło wojny w Wietnamie i wpływ jaki konflikt ma na ludzi. Jak zwykle u Ennisa, realia wojenne oddane są bardzo przekonująco, jednak tym, co urzeka w tym komiksie, jest sposób w jaki autor wywrócił do góry nogami genezę Punishera. Warstwa graficzna również wypada lepiej niż dobrze: rysujący „Narodziny” Darick Robertson jest tutaj w najlepszej formie, a okładki słynnego plakacisty Wiesława Wałkuskiego stanowią doskonałe uzupełnienie tego dzieła.
„Barrakuda MAX” to Ennis w wydaniu lekkim i makabrycznym. W tej historii akurat Punisher nie występuje, a cała historia kręci się wokół tytułowego zwyrodnialca. Jest niezbyt skomplikowany scenariusz, są mafijne porachunki, są tajne służby, jest mnóstwo przegiętej przemocy i czarnego, wulgarnego humoru. Do tego dynamiczne, odrobinę karykaturalne rysunki Gorana Parlova. Sama radość.
„Tygrys” przenosi czytelników do czasów dzieciństwa Franka Castle’a, pokazuje środowisko w jakim się wychował i jego rodziców. Dzięki temu komiksowi dowiecie się też, że Punisher lubił poezję. „Tygrysa” narysował weteran amerykańskiej sceny, zmarły w 2012 roku John Severin. Jego rysunki są bardzo klasyczne, momentami przesłodzone (zwłaszcza jak popatrzeć na anielską buzię małego Franka), ale paradoksalnie pasują do brutalnej fabuły. To w końcu Ameryka przed Wietnamem, zanim jeszcze „utraciła niewinność”.
„Cela” jest prostą, niezbyt długą historyjką przedstawiającą kolejny pobyt Punishera w więzieniu. Jak łatwo się domyślić, trafił tam w określonym celu. Nie ma tu większych zaskoczeń, jednak komiks dodaje jeden w miarę istotny element do historii Franka Castle’a.
„Koniec”, zgodnie z tytułem, pokazuje ostatnie dni Punishera. W świecie zniszczonym przez wojnę atomową, stary Castle przedziera się przez radioaktywne pustkowia, by wykonać jeszcze jedną, ostatnią misję. Rysunki w tej krótkiej historii stworzył Richard Corben, którego ciężki, mięsisty styl idealnie pasuje do tego typu opowieści – a Punisher w jego wykonaniu przypomina skrzyżowanie Wernera Herzoga z Clintem Eastwoodem.
Album wieńczy kolejna historia o Wietnamie: „Pluton”. Chronologicznie rozgrywa się ona przed wydarzeniami z „Narodzin” i pokazuje trochę inne oblicze Castle’a-żołnierza, przez pryzmat opowieści jego towarzyszy broni.
Tom siódmy stanowi eleganckie uzupełnienie regularnej serii z imprintu „MAX”. Większość z zawartych tu fabuł jest na naprawdę wysokim poziomie. Nie polecałbym tylko osobom, które nie miały wcześniej do czynienia z komiksami o Punisherze – jednak nie trzeba być ekspertem, wystarczy dosyć powierzchowna wiedza, by cieszyć się tym albumem.
Plusy:
  • Dobrze skrojone fabuły
  • Ciekawe spojrzenie na postać Punishera
  • Kilka bardzo udanych twistów fabularnych
  • Okładki Wiesława Wałkuskiego (ale ogólnie cała warstwa graficzna jest na przynajmniej niezłym poziomie)
koniec
3 października 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wolności!
Marcin Knyszyński

6 V 2021

Wydawnictwo Egmont kontynuuje zasilanie polskiego rynku komiksowego najróżniejszymi, coraz bardziej ekskluzywnymi i „grubymi” wydaniami zbiorczymi. Jedną z najważniejszych premier kwietnia jest pierwszy z trzech tomów „Lucyfera” ze scenariuszem Mike’a Careya. Oto jedna z najpotężniejszych istot w uniwersum Detective Comics – przyobleczona w ludzką postać knuje swoje własne, przerastające nasze rozumienie, plany.

więcej »

Przyjaciel sprzed lat
Sebastian Chosiński

5 V 2021

Bycie grabarzem – och, sorry!… przedsiębiorcą pogrzebowym na Dzikim Zachodzie to skrajnie niebezpieczne zajęcie. Klientów nie brakuje, ale nierzadko zapewnienie im godnego pochówku wiąże się z ogromnym ryzykiem – oczywiście dla żyjących, nie nieboszczyka. Jonas Crow przekonuje się o tym boleśnie w każdym kolejnym tomie serii „Undertaker”. Album „Biały Indianin” nie jest pod tym względem wyjątkiem.

więcej »

Ku utopii
Marcin Knyszyński

4 V 2021

„Authority” powraca! Najbardziej bezwzględna grupa superbohaterska uniwersum „Wildstorm” wkracza w dwudziesty pierwszy wiek. Już bez swojej szefowej, niesamowitej Jenny Sparks, ale za to ze wsparciem opinii publicznej i w blasku jupiterów. Warren Ellis i Bryan Hitch oddają pałeczkę swoim następcom – po dwunastu numerach przestali pisać i rysować „Authority”. Oczywiście szkoda, ale na szczęście kontynuatorzy ich dzieła stanęli na wysokości zadania.

więcej »

Polecamy

Na wielbłądzie boli tyłek

Tajemnica złotej maczety:

Na wielbłądzie boli tyłek
— Konrad Wągrowski

Z Łosiem na łowy
— Konrad Wągrowski

Przybywając do PRL-owskiego raju
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Inne recenzje

Max nierówny komiks
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż twórcy

Dzięki, panie Ennis!
— Marcin Knyszyński

Zawracanie rzeki kijem
— Marcin Knyszyński

Staruszek Frank
— Marcin Knyszyński

Zaglądam w swe serce i widzę Cymerię
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Więcej Hellboya!
— Andrzej Goryl

Po Ennisie
— Andrzej Goryl

Staroświeckie postapo
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Deadpool w pięciu smakach
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ten się śmieje…
— Paweł Ciołkiewicz

Punisher w trzech odsłonach
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Koniec maszyny
— Andrzej Goryl

Bebechy metropolii
— Andrzej Goryl

Czarodziej zawsze sobie poradzi
— Andrzej Goryl

W połowie drogi
— Andrzej Goryl

Jest nadzieja dla Ligi
— Andrzej Goryl

Dziwni kontra dziwniejsi
— Andrzej Goryl

Walka trwa
— Andrzej Goryl

W mieście źle się dzieje
— Andrzej Goryl

Młot jutrzejszy, młot wczorajszy
— Andrzej Goryl

Więcej Hellboya!
— Andrzej Goryl

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.