Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 14 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Maciej Jasiński, Jacek Michalski
‹Wolność nie umiera nigdy›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWolność nie umiera nigdy
Scenariusz
Data wydaniamaj 2020
RysunkiJacek Michalski
Wydawca Urząd Województwa Kujawsko-Pomorskiego
Format40s. 208×298mm
Gatunekhistoryczny
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Historia w obrazkach: Komiksy nafaszerowane
[Maciej Jasiński, Jacek Michalski „Wolność nie umiera nigdy”, Maciej Jasiński, Jacek Michalski „Ostatni bastion” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wydane w tym roku przez Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego „Wolność nie umiera nigdy” oraz „Ostatni bastion” są z jednej strony bardzo potrzebnym przedstawieniem wydarzeń, które miały miejsce sto lat temu, w 1920 roku, na terenach Kujaw i Pomorza, z drugiej – wciągającymi komiksami z zaskakującymi zwrotami akcji. Nie bez znaczenia jest też to, że są dostępne online, całkowicie za darmo.

Wojciech Gołąbowski

Historia w obrazkach: Komiksy nafaszerowane
[Maciej Jasiński, Jacek Michalski „Wolność nie umiera nigdy”, Maciej Jasiński, Jacek Michalski „Ostatni bastion” - recenzja]

Wydane w tym roku przez Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego „Wolność nie umiera nigdy” oraz „Ostatni bastion” są z jednej strony bardzo potrzebnym przedstawieniem wydarzeń, które miały miejsce sto lat temu, w 1920 roku, na terenach Kujaw i Pomorza, z drugiej – wciągającymi komiksami z zaskakującymi zwrotami akcji. Nie bez znaczenia jest też to, że są dostępne online, całkowicie za darmo.

Maciej Jasiński, Jacek Michalski
‹Wolność nie umiera nigdy›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWolność nie umiera nigdy
Scenariusz
Data wydaniamaj 2020
RysunkiJacek Michalski
Wydawca Urząd Województwa Kujawsko-Pomorskiego
Format40s. 208×298mm
Gatunekhistoryczny
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
„Wolność nie umiera nigdy” opowiada o przejmowaniu przez Wojsko Polskie Zachodnich Kujaw (jednostki Frontu Wielkopolskiego gen. Józefa Dowbor-Muśnickiego) oraz Pomorza (Front Pomorski gen. Józefa Hallera) na mocy ratyfikacji przez Niemcy Traktatu Wersalskiego, co miało miejsce 10 stycznia 1920 roku.
Ludność tych terenów, w większości dwujęzyczna, miała mieszane uczucia. Czujący się Polakami cieszyli się z powrotu ich lokalnej ojczyzny do macierzy, zaś mający odtąd być mniejszością narodową Niemcy obawiali się represji społecznych i ekonomicznych. Obawy te były jednocześnie podsycane przez niemiecką propagandę i rozwiewane przez polską. Niemniej dochodziło także do nieprzyjemnych incydentów – i właśnie od takiego „mocnego uderzenia” rozpoczyna się akcja komiksu. Oto w Nowy Rok w Toruniu bojówki niemieckie rozbijają przedstawienie „Betlejem Polskiego” według Lucjana Rydla, wyganiając na mróz aktorów i widzów – w tym kobiety i dzieci.
Dwa tygodnie później w Warszawie, redakcja „Kuriera Porannego”, czytając o tych wydarzeniach – oraz mając na względzie zaplanowane pokojowe przejmowanie od Niemców Kujaw i Pomorza – postanawia wraz z wojskiem wysłać tam swojego człowieka, który zapewni „Kurierowi” bieżący materiał informacyjny. Pech chce, że dziennikarz ten łamie nogę schodząc po oblodzonych stopniach… I tak na scenie pojawia się jego młodszy „zastępca”, Eugeniusz Krawczyk, stając się jednym z głównych bohaterów komiksu.
Dziennikarz trafia pod opiekę majora Grada z wywiadu (postać fikcyjna, wzorowana na autentycznych oficerach), dowodzącym pociągiem pancernym „Wilk”. Marszałek Piłsudski i jego sztab spodziewają się licznych prowokacji, więc z jednej strony „Wilk” może się przydać nie tylko jako środek transportu, z drugiej – „akredytowani” przy wojsku dziennikarze byli nieocenioną pomocą w rozeznawaniu nastrojów społecznych. Na „pokładzie” pociągu poznajemy kolejne dramatis personae: kapelana, księdza Ziemowita Rudzkiego, porucznika Stefana Puszko oraz – przede wszystkim – Izabelę Rogowską, mającą zadbać o dokumentację fotograficzną.
Na planszach komiksu przedstawiono wiele ważnych wydarzeń, jakie miały miejsce w tych dniach, a więc przede wszystkim jedyna w tym czasie zbrojna potyczka obu wojsk w okolicach Gniewkowa, 17 stycznia 1920, która okazała się nieporozumieniem, wynikającym z różnicy czasu na zegarkach polskich i niemieckich. Zobrazowano także akcję, jaką na prośbę żony przyszłego burmistrza, Heleny Steinborn, podjęła Kompania Młodzieżowa w noc przed spodziewanym przybyciem polskiej armii – niemieckie tablice z nazwami ulic zasłonięto polskimi.
Ostatecznie wjazd pociągu, uroczyste powitania i przemowy miały miejsce 18 stycznia po południu. Dziennikarz, ksiądz i pani fotograf udają się na miasto, trafiając pod opiekę członka Kampanii Młodzieżowej, Pawła Gajewskiego (postać fikcyjna), który, oprowadzając gości po swym mieście, z dumą prezentuje dokonania swoje i kolegów. Tak trafiają na zatłoczony rynek (gdzie wkrótce ma miejsce wojskowa defilada) oraz do Ratusza Staromiejskiego, w którym niemiecki nadburmistrz Arnold Hasse przekazuje klucze do miasta pułkownikowi Stanisławowi Skrzyńskiemu (który, jak opisano na II stronie okładki, przekazał je w ręce cywilne, Ottonowi Steinbornowi).
W tym momencie warto wspomnieć o warstwie graficznej, która w wielu miejscach powstała na bazie zachowanych archiwalnych zdjęć. Fotografia tu płynnie przechodzi w komiks, wzmacniając bardzo miłe wrażenie realności przedstawionych wydarzeń.
Następnego dnia analogiczna sytuacja miała miejsce w Bydgoszczy (burmostrz Hugo Wolff przekazał władzę komisarycznemu prezydentowi Janowi Maciaszkowi), więc nasz grupa bohaterów przejeżdża ciężarówką do tegoż miasta. Odpowiadający za grafikę komiksu Jacek Michalski wiernie i umiejętnie portretuje główne postacie tych dni, wkładając w ich usta fragmenty zachowanych przemówień. Mamy też kolejne komikso-fotografie.
Dalszy ciąg komiksu stanowi pewna odskocznia od faktów historycznych… Przedstawiona zostaje przydająca fabule rumieńców akcja, która, choć nic o niej nie wiadomo, mogła się jednak wydarzyć. W końcu o wielu działaniach wywiadu nigdy się nie dowiemy, prawda?

Maciej Jasiński, Jacek Michalski
‹Ostatni bastion›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOstatni bastion
Scenariusz
Data wydaniasierpień 2020
RysunkiJacek Michalski
Wydawca Samorząd Województwa Kujawsko-Pomorskiego
ISBN978-83-953483-6-5
Format40s. 208×298mm
Gatunekhistoryczny
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Na ostatniej zaś planszy młody Paweł Gajewski postanawia odpowiedzieć na apel wizytującego Toruń generała Hallera i zaciągnąć się do wojska. Skutki tego poznajemy w swoistej kontynuacji, zatytułowanej „Ostatni bastion”, opowieści o obronie Włocławka w trakcie wojny z bolszewikami pół roku później.
Wydaje się, że w tej pozycji wplecono w historię dwóch młodych szeregowych (Paweł zaprzyjaźnia się z inną postacią fikcyjną, Zdzisiek Kilanowskim) jeszcze więcej wydarzeń historycznych. Budzi to respekt przed pracą tak scenarzysty, jak i rysownika.
Los, a właściwie rozkazy przełożonych, rzucają Pawła i Zdziśka najpierw do Gdańska (wydarzenia: transport wodny broni ze zdemobilizowanej Francji, przybycie Dywizji Strzelców Polskich – o których scenarzysta Maciej Jasiński opowiedział w „Pociągu do Wolności”, komiksu wchodzącego w skład antologii „11/11 = Niepodległość” – oraz rozbicie blokady drogi, urządzonej przez lokalnych komunistów), następnie do Włocławka, rodzinnego miasta szeregowego Kilanowskiego. Tu poznajemy jego uroczą siostrę Jankę, pielęgniarkę.
Spotykamy tu również znajomego (z poprzedniego albumu) księdza Ziemowita, co jest okazją do zacytowania autentycznego listu biskupiego oraz, później, zachowanego przemówienia przy zbiorowej mogile poległych. Przybywa do Włocławka również dziennikarz Eugeniusz, ale tym razem większej roli nie odgrywa – poza jedną: słusznym gniewem na ówczesne fejkniusy oficjalnie kolportowane na łamach prasy.
Faktem jest znalezienie na cmentarzu komunistycznego arsenału oraz udział radnych miejskich w kopaniu okopów przedmościa. Przedostanie się bolszewików przez Wisłę i ostrzelanie polskiego pociągu. Walki w okolicy Brodnicy (w tym poprowadzenie oddziału przez księdza niosącego krzyż) i udział w nich polskich samolotów. Utrata przedmościa i brawurowa akcja dwóch śmiałków, którzy udając komunistów przedostali się na drugi brzeg rzeki, by zaciągnąć języka. Spalenie mostu (tu znów kłania się umiejętne przeplecenie zdjęcia z rysunkiem), akcja pociągu „Wilk” oraz dekorowanie zuchów przez marszałka Piłsudskiego.
Słowem: komiks jest nafaszerowany faktami i wydarzeniami historycznymi jak dobry sernik rodzynkami. Fikcyjni główni bohaterowie często są jeśli nie wzorowani na rzeczywistych, to wypełniają w komiksie ich zadania i ukazują ich wyczyny. Na specjalną uwagę zasługuje cieniowanie, zastosowane przez Jacka Michalskiego. Liczne drobne kreski, układane w nieregularne bloki, z pewnością zajęły sporo czasu, ale efekt dały niesamowity. Do tego dochodzi dbałość o detale tła, nie tylko w ujęciach „fotograficznych”.
Żal jedynie, że Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego nie poszedł w ślady IPN-u, którego komiksy są dodatkowo zaopatrzone we wkładkę historyczną, rozbudowującą i mocującą w faktach i zdjęciach opowiadaną historię. Wydano co prawda dodatek do Gazety Wyborczej, opisujący zmagania z armią bolszewicką w 1920 r. na Kujawach i Pomorzu – ale dostępny był jedynie lokalnie, w okolicach premiery komiksu1). Nieco słów dodano na II oraz IV stronie okładki, a na stronie III zamieszczono zdjęcia – ale apetyt rośnie w miarę jedzenia, albo też: IPN wyżej postawił poprzeczkę. No i zdecydowanie przydała by się dystrybucja ogólnokrajowa.
koniec
6 października 2020
1) Podobnie jak komiks, jest on dostępny online na platformie issuu.com.

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Pożegnanie z Dzikim Zachodem
Maciej Jasiński

14 VIII 2022

W ostatnich miesiącach wydawnictwo Egmont zaprezentowało trzy tomy serii "Lucky Luke", będące ostatnimi, jakie narysował Morris. Niestety, nie są to najlepsze komiksy tego powstającego przez wiele dekad cyklu. Ale problem w mniejszym stopniu dotyczy ilustracji, ocenę tych albumów mocno obniżają scenariusze, które są o wiele mil poniżej poziomu tych, które w najlepszych czasach serii stworzył Rene Goscinny.

więcej »

Dziecko, które pamiętało gwiazdy
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

13 VIII 2022

Bałem się tego komiksu. Zanim go przeczytałem, najpierw dość długo łypał na mnie z półki i doprawdy nie wiedziałem czego się po nim spodziewać. Oto on – „Mały astronauta” autorstwa Jean-Paula Eida.

więcej »

Ta, która ocaliła tysiące
Agata Włodarczyk

11 VIII 2022

Historia Ireny dobiega końca na wielu płaszczyznach: bohaterka kończy swoje przemówienie, sadzi drzewo w dolinie Jerozolimy, opuszcza tereny Jad Waszem, a wkrótce i Izrael, wracając do komunistycznej Polski. Zostało jednak jeszcze kilka istotnych kwestii, o których trzeba było wspomnieć.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Zaskakująco dobrze
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Do utraty tchu i zmysłów
— Sebastian Chosiński

Pycha kroczy przed upadkiem
— Wojciech Gołąbowski

Co znaczy współpraca
— Wojciech Gołąbowski

Bardzo na czasie
— Wojciech Gołąbowski

Miłość w czasach wojny
— Marcin Osuch

Przeczuwając własną śmierć
— Wojciech Gołąbowski

Lisa znów gubi lalkę
— Wojciech Gołąbowski

Ułańska fantazja, krnąbrny charakter
— Sebastian Chosiński

Gdy dzieci nie słuchają rodziców…
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż twórcy

Cztery historie z Bydgoszczą w tle
— Sebastian Chosiński

Prima Aprilis: Historie coraz nowsze
— Wojciech Gołąbowski

Taka piękna okładka…
— Wojciech Gołąbowski

Poważna kolorowanka
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o komiksach: Lipiec 2003
— Artur Długosz, Daniel Gizicki

Komiks dosłowny
— Artur Długosz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.