Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 stycznia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Christophe Bec, Eric Henninot, Milan Jovanovic
‹Mroczna otchłań #2›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMroczna otchłań #2
Scenariusz
Data wydania2 września 2020
RysunkiMilan Jovanovic, Eric Henninot
PrzekładErnest Kacperski
Wydawca Egmont
CyklMroczna otchłań
ISBN9788328197510
Format116s. 216x285mm
Cena79,99
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Aborygeni i oceany? Dlaczego nie…
[Christophe Bec, Eric Henninot, Milan Jovanovic „Mroczna otchłań #2” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Bardzo dobrze, że Egmont nie rozciąga w czasie wydawania „Mrocznej otchłani”. Po zaledwie trzech miesiącach otrzymujemy drugi tom cyklu. To dobre rozwiązanie w przypadku takich sensacyjnych historii, w których akcja gna do przodu. Komiks ten może arcydziełem nie jest, ale bez dwóch zdań wciąga.

Marcin Osuch

Aborygeni i oceany? Dlaczego nie…
[Christophe Bec, Eric Henninot, Milan Jovanovic „Mroczna otchłań #2” - recenzja]

Bardzo dobrze, że Egmont nie rozciąga w czasie wydawania „Mrocznej otchłani”. Po zaledwie trzech miesiącach otrzymujemy drugi tom cyklu. To dobre rozwiązanie w przypadku takich sensacyjnych historii, w których akcja gna do przodu. Komiks ten może arcydziełem nie jest, ale bez dwóch zdań wciąga.

Christophe Bec, Eric Henninot, Milan Jovanovic
‹Mroczna otchłań #2›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMroczna otchłań #2
Scenariusz
Data wydania2 września 2020
RysunkiMilan Jovanovic, Eric Henninot
PrzekładErnest Kacperski
Wydawca Egmont
CyklMroczna otchłań
ISBN9788328197510
Format116s. 216x285mm
Cena79,99
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Potencjał na takie wydawnicze tempo jest nadal, jako że na rynku frankofońskim wyszło już jedenaście albumów. Zanim pojawią się kolejne tomy, przypomnijmy sobie co się dotychczas wydarzyło w tej serii oryginalnie nazwanej „Carthago”1). Historia dzieje się współcześnie, ale świecie nieco alternatywnym do naszego. Retrospektywne przebitki nie pozostawiają najmniejszych wątpliwości, na Ziemi żyją stworzenia uważane za mityczne albo przynajmniej za dawno wymarłe. Topniejące lodowce w Alpach odsłaniają szczątki jaskiniowca z naszyjnikiem z zębów wymarłego miliony lat wcześniej zwierzęcia, załoga niemieckiego u-boota przeżywa starcie z prehistorycznym gadem, w Himalajach tajemnicza wyprawa zostaje zaatakowana przez… yeti. Ale to wszystko są dodatki, bo główną osią intrygi jest polowanie na żywego megalodona, gigantycznego przodka współczesnych rekinów.
Głównymi bohaterkami uczynili autorzy panią oceanolog Kim Melville i jej córkę Lou. Kim jest ważną postacią bo zna oceany, Lou – ponieważ skrywa tajemnicę. Ale akcję napędzają inni. Przede wszystkim niejaki Feiersinger, zagadkowy naukowiec i łowca niebanalnych trofeów oraz Snyder, szef „Carthago”, olbrzymiej korporacji zajmującej się poszukiwaniem i eksploatacją złóż gazu ziemnego. W pierwszym tomie wszyscy oni rzucili się do pogoni za żywym megalodonem, a gdzieś tam daleko w tle rozwijały się powoli inne wątki. W najnowszym tomie sprawa wielkiego rekina odeszła nieco na dalszy plan, a na pierwszy zdecydowanie wysunęła się Lou. Okazuje się, że zwierzęta uważane za wymarłe miliony lat temu nie są jedyną zagadką skrywaną przez oceany. Christophe Bec postanowił zaatakować czytelnika z kilku stron jednocześnie. Do niezwykłych okazów fauny dorzucił podmorskie konstrukcje, łącząc je z Lou poprzez jej sny i wizje. Właśnie te budowle stają się głównym motywem drugiego tomu i to one są celem kolejnej wielkiej wyprawy organizowanej przez Feiersingera. Jako wisienka na torcie, wmieszani zostali w to Aborygeni ze swoimi wierzeniami i magią, które znowu najmocniej wiążą się z Lou.
Wspominałem przy okazji pierwszego tomu, że całość przypomina „Dallasa Barra” autorstwa Haldemana i Marvano, z tym, że „Mroczna otchłań” sprawia wrażenie nieco bardziej chaotycznej. Chwilami zdaje się, że Bec nie zawsze panuje nad liczbą wątków czy retrospekcjami. Czytelnik wracając na wcześniejsze strony nie myśli „O! Sprytnie wymyślone”, ale raczej „Kurczę! O co tu chodziło?”. Ponadto Bec wprowadził zbyt dużo postaci odgrywających istotną rolę, a za tym poszła konieczność przedstawienia ich przeszłości i motywów działania.
Powyższe krytyczne uwagi nie oznaczają, że mamy do czynienia ze słabym komiksem. „Mroczna otchłań” to całkiem przyzwoita pozycja, ale miała potencjał na rzecz bycia „bardzo dobrą” – gdyby ją nieco uprościć. Pomimo tych kilku mankamentów lektura drugiego tomu „Mrocznej otchłani” wciąga, a zakończenie budzi duży apetyt na kontynuację. Pozostaje mieć nadzieję, że będzie ona miała miejsce jeszcze w tym roku.
koniec
12 października 2020
1) – łac. Kartagina

Komentarze

14 X 2020   10:30:42

> (...) na rynku frankofońskim wyszło już jedenaście albumów

Siedemnaście. 11 albumów głównego cyklu i 6 albumów spin-offu Carthago Adventures.

14 X 2020   18:24:49

@Zoom
Dziękuję za uzupełnienie

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Niech to piorun
Marcin Osuch

22 I 2021

Serię o Lucky Luke’u darzę dużą sympatią i uważam wręcz, że jest ona mocno niedoceniana w naszym kraju. Jedyny element, za którym w cyklu Goscinny’ego i Morrisa nie przepadam, to Daltonowie. A tutaj niespodzianka.

więcej »

Odwagi!
Wojciech Gołąbowski

21 I 2021

Opowieść o dwóch polskich misjonarzach, zamordowanych w 1991 roku w Peru, mogła być świetnym komiksem dla młodszych i starszych. Mogła.

więcej »

Gdy Blacksad spotyka Corto
Marcin Osuch

20 I 2021

Przy okazji albumu „Mu – zaginione miasto” odtrąbiłem koniec cyklu o Corto Maltese. I przyznam, że targają mną mieszane uczucia, gdy widzę kontynuację komiksowej serii bez jej głównego twórcy. Ale muszę też przyznać, że Juan Diaz Canales i Ruben Pellejero swoją pracą nie przynieśli wstydu Prattowi.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Tegoż twórcy

Kto tu jest potworem?
— Marcin Osuch

Potwór w masce niewinności
— Sebastian Chosiński

Alabama w ogniu
— Sebastian Chosiński

Kto chce poznać przeszłość pułkownik Jones – ręka do góry!
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.