Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 stycznia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Michał ‘Śledziu’ Śledziński
‹Wartości rodzinne (wyd. zbiorcze)›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWartości rodzinne (wyd. zbiorcze)
Scenariusz
Data wydania2019
RysunkiMichał ‘Śledziu’ Śledziński
Wydawca Kultura Gniewu
CyklWartości rodzinne
ISBN978-83-66128-15-6
Format152s. 160×240 mm
Cena49,90
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Krótko o komiksach: Jakaś taka amerykańskawa ta polska rodzinka…
[Michał ‘Śledziu’ Śledziński „Wartości rodzinne (wyd. zbiorcze)” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
…a w dodatku cały czas miałam wrażenie, że czytam ciąg dalszy czegoś. Albo może parodystyczny fanfik. Oczywiście „Wartości rodzinne” są parodią mnóstwa rzeczy – w tym tytułowej – ale wciąż czuję, że coś mi umyka.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Jakaś taka amerykańskawa ta polska rodzinka…
[Michał ‘Śledziu’ Śledziński „Wartości rodzinne (wyd. zbiorcze)” - recenzja]

…a w dodatku cały czas miałam wrażenie, że czytam ciąg dalszy czegoś. Albo może parodystyczny fanfik. Oczywiście „Wartości rodzinne” są parodią mnóstwa rzeczy – w tym tytułowej – ale wciąż czuję, że coś mi umyka.

Michał ‘Śledziu’ Śledziński
‹Wartości rodzinne (wyd. zbiorcze)›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWartości rodzinne (wyd. zbiorcze)
Scenariusz
Data wydania2019
RysunkiMichał ‘Śledziu’ Śledziński
Wydawca Kultura Gniewu
CyklWartości rodzinne
ISBN978-83-66128-15-6
Format152s. 160×240 mm
Cena49,90
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Jest to jeden z tych komiksów, przy których lekturze człowiek ciągle się zastanawia, do czego nawiązuje dana scena lub postać. Dość oczywistym tropem są „Simpsonowie”, może też „Family Guy”. Córeczka z połową twarzy skrytą za emo-grzywką oraz sporadycznie bojowe zachowania rodziców skojarzyły mi się z „Iniemamocnymi” (w pewnym momencie pojawia się przelotnie postać wyglądająca kropka w kropkę jak ekscentryczna projektantka mody z tego filmu). Niektóre wątki są oczywiste: kpiny z niskobudżetowych programów telewizyjnych to uniwersalna rzecz, no a niebezpieczne wojskowe eksperymenty też widzieliśmy już wiele razy, zarówno w wersjach poważnych, jak i groteskowych.
Komiks jest… dziwny. Niby dzieje się w Polsce, mamy bezpośrednie nawiązania polityczne (to akurat niedobrze, bo takie wtręty fatalnie się starzeją), występuje nawet ukraińska sprzątaczka i sąsiad – były ubek, a mimo to miałam uczucie pomieszania rzeczywistości. Rodzina Królów mieszka w typowo amerykańskim domku na przedmieściach: polskie wille wyglądają inaczej, w szczególności drzwi wejściowe nie prowadzą wprost do salonu. Ukrainka, która potem okazuje się Rosjanką, mówi z kolei tak, jakby dialogi pisał ktoś, kto z językiem rosyjskim miał styczność jedynie kupując na bazarze wódkę z przemytu („Ty nie panimaju” to wyjątkowo dorodny okaz byka, ale są i drobniejsze, szczególnie używanie wyrazu „jest”). No i Edgar czy Tara raczej nie są popularnymi u nas imionami.
Sympatycznym pomysłem jest postać sublokatora (gościa? więźnia?) rodziny, zwanego panem J. i związany z nim dyskretny humor, jak choćby przebiegnięcie po powierzchni kałuży. Szkoda, że wątek ten nie został jakoś pełniej rozwinięty. Najlepszym pomysłem jest ucieleśnienie narracji zza kadru, w formie nieco podejrzanie wyglądającego mężczyzny, który pojawia się w niespodziewanych miejscach. Generalnie jednak humor jest dość przaśny, na poziomie chlania, odstrzeliwanych głów i zafajdanych pieluch. Jednym słowem – komiks dla specyficznej grupy odbiorców.
koniec
13 października 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Niech to piorun
Marcin Osuch

22 I 2021

Serię o Lucky Luke’u darzę dużą sympatią i uważam wręcz, że jest ona mocno niedoceniana w naszym kraju. Jedyny element, za którym w cyklu Goscinny’ego i Morrisa nie przepadam, to Daltonowie. A tutaj niespodzianka.

więcej »

Odwagi!
Wojciech Gołąbowski

21 I 2021

Opowieść o dwóch polskich misjonarzach, zamordowanych w 1991 roku w Peru, mogła być świetnym komiksem dla młodszych i starszych. Mogła.

więcej »

Gdy Blacksad spotyka Corto
Marcin Osuch

20 I 2021

Przy okazji albumu „Mu – zaginione miasto” odtrąbiłem koniec cyklu o Corto Maltese. I przyznam, że targają mną mieszane uczucia, gdy widzę kontynuację komiksowej serii bez jej głównego twórcy. Ale muszę też przyznać, że Juan Diaz Canales i Ruben Pellejero swoją pracą nie przynieśli wstydu Prattowi.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Z tego cyklu

Baranowski u Belgów
— Marcin Osuch

Opowieść kompletna
— Marcin Osuch

Urwisy z Piekarskiej i rewolucja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Panna detektywówna i przypinane pośladki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ratunku, mój wół poniósł!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kwiaty wyrastają z oczu…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Avengers w odwrocie
— Andrzej Goryl

Gdy tatusia masz ambitnego
— Beatrycze Nowicka

Agent Żbik i brylanty
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Kolejne przygody Kamali Khan
— Andrzej Goryl

Tegoż twórcy

Swobodna ekipa kontratakuje
— Paweł Ciołkiewicz

Kapitan Żbik: Korzeń też psuje się od głowy
— Sebastian Chosiński

Esensja czyta dymki: Styczeń 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Jaka piękna katastrofa
— Sebastian Chosiński

Śledź rysuje karpia
— Konrad Wągrowski

Esensja czyta dymki: Maj-czerwiec 2009
— Jakub Gałka, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Przeżyyyj to saaam! Przeżyyyj to…
— Tomasz Kontny

Niby nowe, a trąci myszką
— Daniel Gizicki

Dwugłos: Osiedle Swoboda #1
— Daniel Gizicki, Piotr Klinger

Ciąża doniesiona
— Piotr Klinger

Tegoż autora

Kadr, który…: Ona sprawnie fechtuje miotłą
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Od gór do morza
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Maszyna, która nie robi „ping”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Telewizor w technologii bezlampowej i bezwszystkoinnej
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Google search: katana rapier co lepsze
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Upiorna dziewusia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

To życie mija, nie ja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Wielorybe(re)k
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: UFO, czyli NOL
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Bezimienna pani ceramicznych robotów
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.