Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 lutego 2021
w Esensji w Esensjopedii

Quino
‹Mafalda #2: Wszystkie komiksy›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMafalda #2: Wszystkie komiksy
Scenariusz
Data wydania16 września 2020
RysunkiQuino
PrzekładFilip Łobodziński
Wydawca Nasza Księgarnia
CyklMafalda
ISBN978-83-10-13405-9
Format344s. 210 x 165mm
Cena69,90
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Czas pożegnań
[Quino „Mafalda #2: Wszystkie komiksy” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Życie chadza niekiedy dziwnymi ścieżkami. Kilka dni po otrzymaniu najnowszego, drugiego tomu „Mafaldy”, niczym grom z jasnego nieba spadła na mnie wiadomość o śmierci Quino, twórcy tej kultowej serii.

Marcin Osuch

Czas pożegnań
[Quino „Mafalda #2: Wszystkie komiksy” - recenzja]

Życie chadza niekiedy dziwnymi ścieżkami. Kilka dni po otrzymaniu najnowszego, drugiego tomu „Mafaldy”, niczym grom z jasnego nieba spadła na mnie wiadomość o śmierci Quino, twórcy tej kultowej serii.

Quino
‹Mafalda #2: Wszystkie komiksy›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMafalda #2: Wszystkie komiksy
Scenariusz
Data wydania16 września 2020
RysunkiQuino
PrzekładFilip Łobodziński
Wydawca Nasza Księgarnia
CyklMafalda
ISBN978-83-10-13405-9
Format344s. 210 x 165mm
Cena69,90
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Quino w rzeczywistości nazywał się Joaquin Salvador Lavado i urodził się w 1932 roku w Mendozie w Argentynie. Tamże podjął studia na Akademii Sztuk Pięknych w 1945, ale nie skończywszy ich, przeniósł się do Buenos Aires z zamiarem rozpoczęcia kariery rysownika. Początki były trudne, Lavado przez pewien czas klepał biedę i dopiero publikacja w tygodniu „Esto Es” otworzyły mu drzwi do kariery. Quino współpracował z wieloma gazetami i czasopismami, rysując satyryczne rysunki charakteryzujące się dużą dozą cynizmu. Z Mafaldą rozstał się z w 1973, twierdząc, że skończyły mu się pomysły na dalsze historyjki. Trzy lata później, po zamachu stanu i przejęciu władzy przez wojskową juntę, opuszcza kraj i przenosi się do Mediolanu. Powrócił do Argentyny po upadku dyktatury. Pod koniec życia praktycznie oślepł ze względu na rozwijającą się jaskrę. Quino odszedł 30 września 2020 roku.
Jak wspominałem przy okazji pierwszego tomu, Quino tworząc Mafaldę i jej świat inspirował się „Fistaszkami” Schultza. Podobniej jak Charlie Brown, Mafalda ma całą grupę mocno zróżnicowanych przyjaciół, którzy, nie detronizując głównej bohaterki, dodają kolorytu całości. Najbardziej zauważalny jest Miguelito, syn właściciela sklepu spożywczego. Może nie jest najtęższym umysłem, ale na liczeniu pieniędzy się zna. Susanita to najbliższa koleżanka Mafaldy, rozdarta między wizją wejścia w klasyczną rolę kobiety dbającej o dom i wychowującej dzieci a poczuciem, że w życiu trzeba dać się ponieść szaleństwu. Stawkę uzupełniają żyjący w nieco innych wymiarach Felipe i Manuelito. W przeciwieństwie do przedstawionej na początku trójki Quino chyba nie do końca miał jednoznaczny pomysł na każdego z nich. Obydwaj mają podobne charaktery, może Felipe jest bardziej bojaźliwy, a Manuelito filozoficzny.
Nastrój i humor samych pasków nie różni się od tych z pierwszego tomu. Zachowana jest równowaga między historyjkami odnoszącymi się do sytuacji polityczno-ekonomicznej na świecie, a tymi poruszającymi sprawy rodzinne Mafaldy. Z jednej strony główna bohaterka przejmuje się sprawami wielkiego świata, głodem, wojnami, biedą. Z drugiej czytelnik wybiera się z całą jej rodziną na wakacje, przeżywa emocje kupowania samochodu na raty oraz, a może przede wszystkim, obserwuje rozwój Guille, młodszego brata Mafaldy. To kolejna różnica między dziełem Quino a „Fistaszkami”. W tych drugich upływ czasu ma zamkniętego koła wpisanego w pory roku. Nikt nie dorasta, nie zdaje do kolejnej klasy. Guille za to rośnie jak na drożdżach, uczy się chodzić, mówić. Początkowo daje Mafaldzie wiele pretekstów do wyrażenia charakterystycznych dla niej uwag na temat życia i całej reszty, z czasem dorabiając się całkowicie własnych pasków.
I tylko szkoda, że drugi tom przygód rezolutnej Mafaldy jest jednocześnie ostatnim. O ile Schultz poświęcił „Fistaszkom” praktycznie całe swoje twórcze życie, to w przypadku Quino było to „zaledwie” dziewięć lat. Szkoda – ale najważniejsze, że wreszcie „Mafalda” dotarła do Polski. I na pocieszenie link do filmu z Mafaldą w roli głównej, oczywiście po hiszpańsku.
koniec
19 października 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nie każdy elf wygląda jak Legolas
Marcin Osuch

25 II 2021

Nie będę bardzo oryginalny twierdząc, że lubię ładnie wydane komiksy. Duży format (powiększony A4), twarda okładka, dużo materiałów dodatkowych. Taki właśnie jest pierwszy tom „Świata Dryftu”, i, co ważne, zawiera całkiem nieźle zapowiadającą się historię.

więcej »

El Mariachi Death Metal
Marcin Knyszyński

24 II 2021

„100 naboi”, ze scenariuszem Briana Azzarello i rysunkami Eduarda Rissa, to jedna z najlepszych komiksowych serii pod szyldem „DC Vertigo”. Dokładnie sto odcinków wydawanych przez dokładnie dziesięć lat – wszystkie autorstwa dwójki wspomnianych twórców. W 2013 roku, cztery lata po zakończeniu serii, wracają oni do wykreowanego przez siebie uniwersum – w małym meksykańskim miasteczku o nazwie Durango dzieje się źle. Zresztą jak wszędzie w świecie „100 naboi”.

więcej »

Gdzie Spider-Man nie może, tam swoją byłą żonę pośle
Paweł Olejniczak

23 II 2021

Peter Parker po zostaniu miliarderem kontynuuje swoją działalność zarówno jako niedoświadczony i fatalny właściciel korporacji, jak i wygadany superbohater (już niekoniecznie z sąsiedztwa). W trzecim tomie „Amazing Spider-Mana” będzie musiał stawić czoła przeciwnikowi dysponującemu potężnymi mocami i innym światopoglądem, ale też po raz kolejny pobić się z Iron Manem. Bo przecież to oczywiste, że kiedy dwóch superbohaterów jest obok siebie, muszą się zmierzyć, niszcząc połowę miasta. Wszystko (...)

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Tegoż twórcy

Fistaszki w rytmie tanga
— Marcin Osuch

Tegoż autora

Nie każdy elf wygląda jak Legolas
— Marcin Osuch

Kumple Boby Fetta
— Marcin Osuch

Niech to piorun
— Marcin Osuch

Gdy Blacksad spotyka Corto
— Marcin Osuch

Nie będziecie się rządzić w moich górach
— Marcin Osuch

Chcesz być jak rzodkiew, czy jak jajko?
— Marcin Osuch

O, Gilgamesz wrócił!
— Marcin Osuch

Mój przyjaciel zombie
— Marcin Osuch

Człowiek według Harariego
— Marcin Osuch

Ostatnia (?) podróż Corto
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.