Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 czerwca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Giuseppe Camuncoli, Andrea DiVito, Christos Gage, Keith Giffen, Scott Kolins, Mike McKone, Stuart Moore
‹Anihilacja #3›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAnihilacja #3
Scenariusz
Data wydania7 grudnia 2017
RysunkiMike McKone, Andrea DiVito, Scott Kolins, Giuseppe Camuncoli
PrzekładKamil Śmiałkowski, Tomasz Sidorkiewicz
Wydawca Egmont
CyklAnihilacja
ISBN978-83-281-1855-3
Format304s. 170x260 mm
Cena89,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Wielka konkluzja
[Giuseppe Camuncoli, Andrea DiVito, Christos Gage, Keith Giffen, Scott Kolins, Mike McKone, Stuart Moore „Anihilacja #3” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W trzecim, ostatnim tomie zebranych zeszytów "Anihilacji" nareszcie doczekaliśmy się najważniejszego: wielkiej walki o przetrwanie, której preludia oglądaliśmy w poprzednich dwóch albumach.

Dagmara Trembicka-Brzozowska

Wielka konkluzja
[Giuseppe Camuncoli, Andrea DiVito, Christos Gage, Keith Giffen, Scott Kolins, Mike McKone, Stuart Moore „Anihilacja #3” - recenzja]

W trzecim, ostatnim tomie zebranych zeszytów "Anihilacji" nareszcie doczekaliśmy się najważniejszego: wielkiej walki o przetrwanie, której preludia oglądaliśmy w poprzednich dwóch albumach.

Giuseppe Camuncoli, Andrea DiVito, Christos Gage, Keith Giffen, Scott Kolins, Mike McKone, Stuart Moore
‹Anihilacja #3›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAnihilacja #3
Scenariusz
Data wydania7 grudnia 2017
RysunkiMike McKone, Andrea DiVito, Scott Kolins, Giuseppe Camuncoli
PrzekładKamil Śmiałkowski, Tomasz Sidorkiewicz
Wydawca Egmont
CyklAnihilacja
ISBN978-83-281-1855-3
Format304s. 170x260 mm
Cena89,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Na początku skupiamy się na dwóch wątkach: stawiającej rozpaczliwy opór Fali Anihilacji armii (czy też jej resztkach) pod dowództwem Novy i jego zastępcy, pełniącego funkcję głównego stratega Petera Quilla. Równolegle swoje plany rozgrywa Thanos, współpracujący z Annihilusem, by osiągnąć sobie tylko znany cel. Błyskawicznie zbliżamy się do kulminacyjnej walki, a w międzyczasie czytamy o prawdziwej odwadze, poświęceniu i bohaterstwie w starciu z przeważającymi siłami wroga.
Co ciekawe, po finale głównego, wojennego wątku otrzymujemy dalsze zeszyty: cztery historie pod wspólnym tytułem "Heroldowie Galactusa". Jak nazwa wskazuje, skupiamy się tu na Silver Surferze i jego kompanach, zwłaszcza Firelordzie, pokazujących nam wojnę z Annihilusem z odmiennej perspektywy. Na zakończenie pojawia się też smaczek dla fanów: "Akta Korpusu Nova", czyli teczki naszych bohaterów. Oba dodatki to przyjemne urozmaicenie, dobrze domykające ten cykl "Anihilacji" i z pewnością nie będące tylko wypełniaczem pompującym objętość albumu. Zwłaszcza Akta przydają się, by nie zgubić się w gąszczu postaci występujących na kartach komiksu.
Teraz zrobię osobistą uwagę. Redaktor, który wysłał mi "Anihilację" do recenzji, sporo ryzykował, wiedząc, że nie jestem fanką superhero jako gatunku, a Marvela znam dość pobieżnie. Dlatego muszę cykl ocenić z punktu widzenia laika. Jako całość, historia jest… w porządku. Keith Giffen, scenarzysta większości zeszytów w cyklu, postarał się w nich odejść od czystego heroizmu, który kojarzymy z superbohaterami, przybliżając raczej brzydkie oblicze wojny: brudne chwyty, śmierć i chaos. Bliżej tu klimatem do Punishera niż do komiksów o Kapitanie Ameryka. Ogółem jednak nie jest to wybitna opowieść; raczej miła poczytajka dla tych, którzy interesują się historiami Marvela.
"Anihilacja" na pewno nie jest też dobrym punktem wejścia w realia uniwersum. Z jednej strony to crossover Strażników Galaktyki i Silver Surfera, a zapewne nie tylko, z drugiej – całość dzieje się w Sferze Negatywnej, czyli alternatywnym wymiarze. Nie ułatwia to zagłębienia się w akcję komuś, kto nie śledzi losów bohaterów w miarę na bieżąco, co sprawia, że temat przed lekturą trzeba nieco zbadać. Sama historia jest jednak, mimo swoich wad, przyjemna: napisana bardzo poprawnie, dość przewidywalna, ale z zaskakującymi momentami. Nie nudziłam się podczas czytania, a to chyba najważniejsze.
Graficznie dostajemy trochę misz-masz, ale także przyjemny. Większość zeszytów rysował Andrea Di Vito – i wyszło to naprawdę atrakcyjnie, klimatycznie, z dużą liczbą dynamicznych, ładnie przedstawionych scen. Trzy zeszyty o Heroldach mają innych rysowników, z których chyba najbardziej wyróżnia się Scott Kolins w historii "Efekty uboczne" – przy czym duża tu też zasługa kolorystki, June Chung. Ogółem całość to bardzo barwny, sprawnie narysowany album – czego chcieć więcej od superhero?
Ogółem "Anihilacja" w swoim ostatnim tomie to dobre podsumowanie cyklu, z ciekawie pokazanym finałem wielkiej wojny. Fani zdecydowanie będą zadowoleni. Jako cykl też sprawdza się nieźle – jest ciekawym zapełniaczem czasu, jednak odradzam go wszystkim, którzy dopiero zaczynają (czy nawet chcą zacząć) przygodę z Marvelem.
Plusy:
  • atrakcyjna oprawa wizualna
  • prosta, całkiem ciekawa fabuła
  • świetne podsumowanie cyklu
Minusy:
  • jest dość przewidywalna
  • wysoki próg wejścia dla osób nieznających uniwersum
koniec
21 października 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

(Nie)zgrane motywy
Marcin Osuch

22 VI 2021

„Fistaszki zebrane 1997-1998” to już dwudziesty czwarty tom z przygodami Charliego Browna i jego paczki. Czy po pięćdziesięciu bez mała latach można jeszcze w tych historyjkach znaleźć coś nowego, coś ciekawego? To zależy od tego, jak na to spojrzymy.

więcej »

Siła przyjaźni ponad strachem
Dagmara Trembicka-Brzozowska

21 VI 2021

Trudno o cieplejsze opowiastki dla dzieci niż te z „Malutkiego Liska i Wielkiego Dzika”.

więcej »

Nawet maszyna do zabijania chce pokoju
Paweł Olejniczak

20 VI 2021

Po ostatnich przejściach, kiedy Bloodshot musiał polować na innych nosicieli nanitów, by zapobiec tragedii, minęło trzydzieści lat. Teraz wraz z Magią żyje w postapokaliptycznym świecie, gdzie niedobitki ludzkości egzystują pod jarzmem korporacji lub muszą sobie radzić same. Nie jest to łatwe, nawet gdy jest się niepokonanym i niemal nieśmiertelnym wojownikiem.

więcej »

Polecamy

Smętny finał

Tajemnica złotej maczety:

Smętny finał
— Konrad Wągrowski

Stukasy, Wellingtony, Halifaksy!
— Konrad Wągrowski

O wolność waszą i naszą
— Konrad Wągrowski

Na wielbłądzie boli tyłek
— Konrad Wągrowski

Z Łosiem na łowy
— Konrad Wągrowski

Przybywając do PRL-owskiego raju
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

A idź pan stąd (z hukiem)
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Koktajl z wirusów, klonów, zombie i wszystkich złoli
— Agata Włodarczyk

Gdzie Spider-Man nie może, tam swoją byłą żonę pośle
— Paweł Olejniczak

Czy to ty, czy to ja?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Uwieranie z tyłu głowy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dzieci w piaskownicy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To nie mój Spider
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Iron Man dla ubogich
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Od wojny do wojny
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Siła przyjaźni ponad strachem
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Trudne rozstania i nowe znajomości
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Więcej kłopotów niż ustawa przewiduje
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Niesmerfna polityka
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Gdzie się podział tamten Thorgal?
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Radosna rozpierducha
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Brak umiaru szkodzi
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Hrabia Monte Skarbek
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Ktoś tu się potknął
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Uprawa pszenicy jeszcze nigdy nie była tak fascynująca
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.