Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Adriana Brunstein, Samuel Casal
‹Skazaniec 666›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSkazaniec 666
Tytuł oryginalnyProntuário 666
Scenariusz
Data wydania15 sierpnia 2019
RysunkiSamuel Casal
PrzekładJakub Jankowski
Wydawca Mandioca
ISBN9788395319136
Format116s. 160×235mm; oprawa twarda
Cena55,—
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Brazylijski Rozpruwacz
[Adriana Brunstein, Samuel Casal „Skazaniec 666” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wydawnictwo Mandioca znane jest z wydawania komiksów południowoamerykańskich. Ich pozycje tchną pewną egzotyką regionu, który w Polsce mało kojarzy się z komiksami. Do tej pory jednak Mandioca nie celowała w gatunek komiksowego horroru, dlatego „Skazaniec 666” jest okazją do jeszcze ciekawszego spotkania, po którym nie wiadomo, czego się spodziewać.

Aleksander Krukowski

Brazylijski Rozpruwacz
[Adriana Brunstein, Samuel Casal „Skazaniec 666” - recenzja]

Wydawnictwo Mandioca znane jest z wydawania komiksów południowoamerykańskich. Ich pozycje tchną pewną egzotyką regionu, który w Polsce mało kojarzy się z komiksami. Do tej pory jednak Mandioca nie celowała w gatunek komiksowego horroru, dlatego „Skazaniec 666” jest okazją do jeszcze ciekawszego spotkania, po którym nie wiadomo, czego się spodziewać.

Adriana Brunstein, Samuel Casal
‹Skazaniec 666›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSkazaniec 666
Tytuł oryginalnyProntuário 666
Scenariusz
Data wydania15 sierpnia 2019
RysunkiSamuel Casal
PrzekładJakub Jankowski
Wydawca Mandioca
ISBN9788395319136
Format116s. 160×235mm; oprawa twarda
Cena55,—
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Komiks i horror mają z sobą trochę wspólnego. Na przykład nie są zwykle traktowane poważnie; poza tym są głęboko związane z popkulturą. W „Skazańcu 666” ten związek jest bardzo wyrazisty. Komiks opowiada bowiem historię Józefa Mogiły, który w naszej kulturze nie jest często pojawiającą się figurą, ale w Brazylii, gdzie znany jest jako Zé do Caixão, stał się niemal ikoną. Stworzył go José Mojica Marins, reżyser i odtwórca tejże roli w filmie „O północy posiądę twoją duszę” z 1964 roku. Wraz z kontynuacją – „Tej nocy wcielę się w twoje zwłoki” z 1967 roku – filmy te zapewniły Mogile ogromną rozpoznawalność i popularność w jego ojczyźnie. Mimo to aż do 2008 roku trzeba było czekać na domknięcie trylogii – „Diabła wcielonego”. Ponieważ główną postać nadal grał Marins, można by zadać pytanie, co działo się z bohaterem przez te 40 lat. Odpowiedź na nie znajdziemy w komiksie, który obejmuje właśnie tę „przerwę” w „karierze” Józefa Mogiły.
Warto też wspomnieć, że choć Mogiła jest rzezimieszkiem pierwszej wody – z legendy i aparycji podobnym do znanego u nas Kuby Rozpruwacza – to wszystkie jego nikczemne działania mają określony cel. Otóż wierzy on w nieśmiertelność, rozumianą jako kontynuację linii krwi, a zatem – w nieśmiertelność poprzez rozmnażanie. Nie wystarczy jednak po prostu spłodzić potomka. Musi on być idealny, a do tego potrzeba także idealnej partnerki. Dlatego Mogiła konsekwentnie próbuje odnaleźć kobietę idealną, po drodze mordując, gwałcąc i robiąc wiele innych rzeczy naruszających prawo i dobre obyczaje. W końcu zaprowadza go to do więzienia, gdzie rozpoczyna się akcja komiksu.
Trudno prowadzi się poszukiwania idealnej partnerki z więziennej celi (jeśli nie jest się Richardem Ramirezem), toteż „Skazaniec 666” koncentruje się na tajemniczych i bestialskich „samobójstwach” więźniów z feralnego zakładu karnego. Od osadzenia w nim tytułowego skazańca ze znaczącym numerem ewidencyjnym nikt nie może czuć się bezpieczny – ani najwięksi zwyrodnialcy, ani pracownicy służby więziennej. Atmosfera niepokoju, lęku, a nawet przerażenia ogarnia całą placówkę – i wraz z nią czytelnika. Nie ma tu epatowania graficzną przemocą, hektolitrów krwi i flaków, jest za to konsekwentnie i udanie konstruowany nastrój grozy. Pod tym względem to świetny horror z dobrze ułożonym scenariuszem.
Na osobną uwagę zasługują ilustracje, których autorem jest Samuel Casal, który zajmuje się także drzeworytami. I choć „Skazaniec 666” powstał w technice cyfrowej, to elementy czerpane z drzeworytów są wyraźnie widoczne. Mamy tu duże kontrasty czerni i bieli, grę świateł i tworzenie cieni nie poprzez gradację kolorów, lecz natężenie czarnych linii. Jednocześnie kształty, w jakie Casal przyobleka świat „Skazańca 666” dalekie są od realizmu. Wszystko tu jest powyciągane, powydłużane, powyginane – niczym w ekspresjonistycznych filmach pokroju „Gabinetu doktora Caligari”. I wychodzi to świetnie, doskonale współgra zarówno z klimatem grozy, jak i z surrealizmem opowieści.
„Skazaniec 666”, choć dla większości polskich czytelników nie będzie elementem mitologii Zé do Caixão, a jedynym z nim spotkaniem, wypada bardzo dobrze. Samuel Casal i Adriana Brunstein zabierają nas w niezwykłą podróż, niczym przez najlepszy dom strachu. Scenariusz trzyma w napięciu, wyraźny klimat udziela się czytelnikowi bez najmniejszych problemów, a ilustracje doskonale pasują do całości. Warto sięgnąć po ten niezwykły komiks.
Plusy:
  • odrobina południowoamerykańskiej egzotyki w horrorowym wydaniu
  • wciągająca fabuła
  • oczarowująca i przerażająca postać głównego bohatera
  • doskonale stworzony klimat grozy
  • świetne ilustracje
koniec
22 października 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Jak przestałem się bać i pokonałem demony
Maciej Jasiński

27 X 2021

Wyobraźnia dziecka nie posiada ograniczeń, które przychodzą z wiekiem. Pozwala to na tworzenie najbardziej odjechanych projektów. Szkoda jednak, że większość tych wytworów owej dziecięcej wyobraźni przepada, a tylko nieliczne są dokumentowane i prezentowane szerszemu gronu odbiorców, niż najbliższa rodzina. Tak też jest w tym przypadku, bo ten albumik to katalog demonów powołanych do życia przez siedmioletniego Nikodema.

więcej »

Extraordinary Moore: Do trzech razy sztuka
Marcin Knyszyński

27 X 2021

Trzeci tom „Ligi niezwykłych dżentelmenów” zatytułowany „Czarne akta” przeniósł nas z końca dziewiętnastego wieku w przyszłość odległą o dokładnie sześćdziesiąt lat. Alan Moore poszerzył w nim bardzo mocno wykreowane przez siebie uniwersum, konsekwentnie trzymając się narzuconych sobie zasad. Czwarty tom „Ligi…”, „Stulecie”, to dalsza ekspansja tegoż świata i kolejne zabawy popkulturową spuścizną.

więcej »

Historia w obrazkach: Miłość w czasach wojny
Marcin Osuch

26 X 2021

Historia wojen opiumowych nie jest zbyt dobrze znana w naszym kraju, być może dlatego, że omawiając ten okres historyczny, zwykle skupiamy się na polskich zrywach powstańczych. Świeżo wydana album „Laowai” wydawnictwa Lost in Time przybliża nieco tematykę tych – z naszej perspektywy egzotycznych – konfliktów.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Inne recenzje

Wieczna krew
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

Kropki i kreski
— Aleksander Krukowski

Bunt ponadczasowy
— Aleksander Krukowski

O rzeczach silniejszych niż śmierć
— Aleksander Krukowski

Hot 31
— Aleksander Krukowski

Rząd wie lepiej
— Aleksander Krukowski

Rozmywanie
— Aleksander Krukowski

Etyczny wymiar wymiarów równoległych
— Aleksander Krukowski

Narysuję ci bajkę
— Aleksander Krukowski

Opowiadanie o opowiadaniu
— Aleksander Krukowski

Kto ty jesteś?
— Aleksander Krukowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.