Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Mikołaj Spionek
‹Wounded #2: Ostatnie słowa›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWounded #2: Ostatnie słowa
Scenariusz
Data wydaniawrzesień 2020
RysunkiMikołaj Spionek
Wydawca Egmont
CyklWounded
ISBN9788328118829
Format56s. 216x285mm
Cena34,99
Gatunekwestern
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Szlachetny Dziki Zachód
[Mikołaj Spionek „Wounded #2: Ostatnie słowa” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wydawało się, że już nigdy nie doczekamy się kontynuacji westernowej serii „Wounded” Mikołaja Spionka. Od czasu ukazania się pierwszego tomu minęły bowiem trzy lata. Jednak wreszcie jest z podtytułem „Ostatnie słowa”.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szlachetny Dziki Zachód
[Mikołaj Spionek „Wounded #2: Ostatnie słowa” - recenzja]

Wydawało się, że już nigdy nie doczekamy się kontynuacji westernowej serii „Wounded” Mikołaja Spionka. Od czasu ukazania się pierwszego tomu minęły bowiem trzy lata. Jednak wreszcie jest z podtytułem „Ostatnie słowa”.

Mikołaj Spionek
‹Wounded #2: Ostatnie słowa›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWounded #2: Ostatnie słowa
Scenariusz
Data wydaniawrzesień 2020
RysunkiMikołaj Spionek
Wydawca Egmont
CyklWounded
ISBN9788328118829
Format56s. 216x285mm
Cena34,99
Gatunekwestern
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Poprzednio poznaliśmy Boltona, na pierwszy rzut oka sympatycznego gościa, który jednak skrywał mroczną tajemnicę. Jego celem jest bowiem zemsta. To wszystko doprowadziło do strzelaniny, z której nasz bohater ledwo uszedł z życiem. Niniejszy tom zaczyna się w momencie, kiedy nieco ozdrowiał. Nie porzucił jednak chęci krwawej wendetty. Krwawy szlak prowadzi go do Memphis, dynamicznie rozwijającego się miasteczka. Pytaniem tylko pozostaje, czy nie skieruje go prosto na szubienicę.
Spionek nie kryje, że swoją opowieść buduje na dobrze znanych kliszach. W końcu ile to już razy widzieliśmy tajemniczego mściciela, który przemierza Dziki Zachód w celu wyeliminowania tych, którzy wyrządzili mu jakąś krzywdę. A jednak autorowi udaje się przykuć uwagę czytelnika, utrzymując dobre tempo akcji i zapełniając kreowany przez siebie świat krwistymi, wielowymiarowymi postaciami. Co ciekawe sam Bolton wygląda przy nich dość blado. Na swojej drodze bowiem spotyka byłego bandziora, który obecnie wyrzekł się przestępczego życia, żonę zamordowanego przez siebie rzezimieszka, która nie ma pojęcia o łotrostwach męża, czy nastoletniego szulera, który prawdopodobnie szulerem nie jest.
Od strony graficznej mamy do czynienia z elegancką, dokładną kreską i klasycznym kadrowaniem. Z jednej strony może się wydawać, że mamy do czynienia z komiksem dość statycznym, ale to tylko pozory. Jest tu bowiem miejsce także i na strzelaniny, i na spektakularne wybuchy. Niemniej wizja Spionka ma w sobie dużo dostojeństwa, jakie cechuje takie serie, jak „Blueberry”, czy „Bouncer”, choć oczywiście sporo mu jeszcze brakuje, do ich poziomu.
„Wounded: Ostatnie słowa” to solidna pozycja, która tym bardziej zyskuje, że jest rodzimej produkcji. Choć Mikołajowi Spionkowi nie udaje się ustrzec słabszych momentów, jak choćby zbyt prostego zakończenia, rozgrywającego się na zasadzie deus ex machina, to jednak mogę z czystym sumieniem polecić ten komiks. Dostarcza bowiem porcji przyjemnego czytadła i sprawia, że z niecierpliwością będziecie oczekiwali tomu trzeciego, mającego być finałem serii.
koniec
7 listopada 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Dobry diabeł w krainie potępionych
Andrzej Goryl

18 X 2021

Hellboy zginął i trafił do Piekła. Dokładnie tak jak głosi tytuł niniejszego albumu. Teraz błąka się po zaświatach, jednak przeznaczenie wciąż nie daje mu spokoju. Bohater spotyka swoją rodzinę, bierze udział w piekielnej rewolucji, ściera się z demonami i duszami potępionymi.

więcej »

Podwodne wykopywanie przybysza z kosmosu
Konrad Wągrowski

17 X 2021

Jeśli narzekałem nieco na jakość scenariusza „Bogów z gwiazdozbioru Aquariusa”, to muszę przyznać, że w porównaniu do kolejnego dwuodcinkowca fantastycznonaukowego z rysunkami Zbigniewa Kasprzaka z lat 80., tamten scenariusz to majstersztyk. Seria złożona z zeszytów „Gość z kosmosu” i „Zbuntowana”, choć ładnie narysowana, pod względem skryptu razi banałem i naiwnością.

więcej »

Pęknięta porcelana
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

16 X 2021

Nie ważne, jak mężczyzna (a w zasadzie dwóch) zaczyna, ale jak kończy. Trzeci, ostatni, tom cyklu „Porcelana” z podtytułem „Wieża z kości słoniowej”, to zarazem najlepsza, jak i najbardziej wstrząsająca odsłona trylogii.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Bez przebaczenia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Pęknięta porcelana
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Prawdziwy Venom, to ten z Eddiem Brockiem!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Znajdź Thora na obrazku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Horror…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oddajcie X-Menów Stanowi Lee i Jackowi Kirby'emu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zwycięzców nikt nie sądzi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Chcieliście Conana - to macie i nie marudźcie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dwa wcielenia Yansa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W środku dusznej atmosfery
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dokąd tak pędzisz, doktorze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.