Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 5 marca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Skottie Young
‹Nienawidzę Baśniowa #3: Grzeczna dziewczynka›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNienawidzę Baśniowa #3: Grzeczna dziewczynka
Tytuł oryginalnyI Hate Fairyland, Vol. 3: Good Girl
Scenariusz
Data wydania26 czerwca 2019
RysunkiSkottie Young
PrzekładMarceli Szpak
Wydawca Non Stop Comics
CyklNienawidzę Baśniowa
ISBN978-83-8110-794-5
Format136s. 170×260mm
Cena42,—
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Co tu się odciasteczkowało?!
[Skottie Young „Nienawidzę Baśniowa #3: Grzeczna dziewczynka” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Umówmy się, Gertrude nie jest bohaterką pozytywną. Aby dojść do takiego wniosku, nie trzeba posiadać nadzwyczajnych umiejętności interpretacji, ale żeby podążyć za jej tokiem rozumowania – już tak. Po trzydziestu latach w Baśniowie jej podejście do życia stało się nieco… specyficzne.

Agata Włodarczyk

Co tu się odciasteczkowało?!
[Skottie Young „Nienawidzę Baśniowa #3: Grzeczna dziewczynka” - recenzja]

Umówmy się, Gertrude nie jest bohaterką pozytywną. Aby dojść do takiego wniosku, nie trzeba posiadać nadzwyczajnych umiejętności interpretacji, ale żeby podążyć za jej tokiem rozumowania – już tak. Po trzydziestu latach w Baśniowie jej podejście do życia stało się nieco… specyficzne.

Skottie Young
‹Nienawidzę Baśniowa #3: Grzeczna dziewczynka›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNienawidzę Baśniowa #3: Grzeczna dziewczynka
Tytuł oryginalnyI Hate Fairyland, Vol. 3: Good Girl
Scenariusz
Data wydania26 czerwca 2019
RysunkiSkottie Young
PrzekładMarceli Szpak
Wydawca Non Stop Comics
CyklNienawidzę Baśniowa
ISBN978-83-8110-794-5
Format136s. 170×260mm
Cena42,—
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Wszystko zaczęło się od konwentu. Tak, dobrze czytacie, konwentu. W czasie Lochconu Gert koniecznie chciała spotkać swoją idolkę, mistrzynię władania toporem, barbarzynkę Gwag. Niestety, gwiazda wydarzenia nie miała ochoty zadawać się z tak nieoszlifowanym diamentem chaosu. Dlatego, gdy bohaterka odkrywa, że sama ma fankę, postanawia być lepszą idolką niż Gwag i bierze Złosię pod swoje skrzydła. Sytuacja dość szybko obraca się przeciw Gertrude, a uczennica przerasta mistrzynię. Wtedy właśnie postrach Baśniowa zaczyna sensownie myśleć i wpada na genialny pomysł: nawróci się i będzie dobra. Gert z całych sił będzie próbowała czynić to, co słuszne, aby wrócić do domu. Jednak z jej rozgarnięciem bez pomocy magii się nie obejdzie.
Jeśli jest coś, czego nie spodziewamy się po „Nienawidzę Baśniowa”, to zapewne właśnie to wydarzy się za chwilę. Skottie Young ma ciężkie poczucie humoru, czy też może należałoby stwierdzić: krwawe, ironiczne i parodystyczne. W trzecim tomie swojego komiksu nadal znęca się nie tyle nad rozpitą i zgorzkniałą prawie czterdziestoletnią bohaterką zamkniętą w ciele małej dziewczynki, co nad samym Baśniowem. Ale tym razem kolejne wybuchy i jatki pojawiają się w innym kontekście: zupełnie pozbawionego ładu, składu i sensu dążenia Gert do naprawienia własnego charakteru. To, że w zasadzie wychodzi jej jak zawsze, to już nieco inna kwestia. Tym razem również zaatakują nas w zmasowanej liczbie… propozycje matrymonialne. Dokładnie tak. W Baśniowie znaleźli się szaleńcy bardziej szaleni od naszej zielonowłosej kupki radości i dobroci. Czytając ten tom wracamy zatem do tej samej historii, co poprzednio, ale z lekką nadzieją, że być może męki Baśniowa dobiegną końca.
Trzeba przyznać, że „Nienawidzę Baśniowa” urzeka kolorystyką (wielkie brawa dla Jean-Francois’a Beaulieu), projektami postaci oraz kadrowaniem. No i malowniczymi wnętrznościami baśniowych postaci. Bohaterowie są fantazyjni, nieco słodcy i stereotypowo brzydcy kiedy trzeba. Samo prowadzenie narracji przez Younga jest mile urozmaicane – w dwunastym zeszycie, stylizowanym na japońskie kino, znajdziemy cztery strony przedstawiające długie, rozciągnięte sceny pojedynku na spojrzenia. Zeszyt trzynasty przynosi nieco zmiany w kwestii wizualnej, ale też nie ma w tym niczego zaskakującego, skoro Young zaprosił do współpracy nad nim innego rysownika, Deana Dankine’a. Ten przedstawiający alternatywne życie Larry′ego bez Gertrude rozdział stanowi interesujący przerywnik w zalewie słodkich ilustracji.
Trzeci tom „Nienawidzę Baśniowa”, przez fakt wkroczenia głównej bohaterki na drogę odkupienia, jest nieco mniej szalony i ciupkę mniej krwawy. Wciąż jednak utrzymuje charakterystyczny dla siebie poziom absurdalnego humoru. Chociaż, być może, ta nowa Gert poraża nieco bardziej niż jej codzienna, socjopatyczna wersja. Finałowe strony tej części sprawiają, że z ciekawości chcemy sprawdzić, co będzie dalej. Bo… no, takiego odciasteczkowania trudno było się jednak spodziewać.
Plusy:
  • zmiana przewodniego motywu na motyw odkupienia…
  • …ale i tak wszystko jest po staremu
  • konwent w Baśniowie!
  • historia życia Larry’ego i fakt, że z Gert jednak jest mu najlepiej
Minusy:
  • poczucie humoru (albo się je lubi, albo nie)
koniec
15 listopada 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Koniec maszyny
Andrzej Goryl

5 III 2021

Brian K. Vaughan to twórca zdolny, płodny, popularny i doceniany (laureat licznych Eisnerów, Harveyów, zdobywca British Fantasy Award). Także na polskim rynku jest dostępnych całkiem sporo komiksów tego scenarzysty. Mucha wydała jego „Lwy z Bagdadu” oraz „Sagę” (wszystkie z dotychczas dostępnych w USA tomów), Non Stop Comics w zeszłym roku skończył publikować „Paper Girls”, z kolei Egmont domknął „Runaways”, „Y: Ostatniego z mężczyzn” oraz „Ex Machinę”. To właśnie dwoma ostatnimi tomami tego (...)

więcej »

Bebechy metropolii
Andrzej Goryl

4 III 2021

Daniel Odija to pisarz, poeta, dziennikarz – autor kilku książek (m.in. „Tartak”, „Kronika umarłych”, „Ulica”); dwukrotnie nominowany do Nike. Wojciech Stefaniec jest jednym z najzdolniejszych polskich komiksiarzy, autor (bądź współautor) takich komiksów jak „Noir”, „Szanowny”, „Szelki” czy „Wróć do mnie, jeszcze raz”. Plakacista, ilustrator; zdobywca licznych nagród (nie tylko komiksowych); twórca o niezwykłym, drapieżnym stylu. Razem ci dwaj słupszczanie rozpoczęli projekt pt. „Tetralogia (...)

więcej »

Chcesz być mną?
Marcin Knyszyński

3 III 2021

Czwarty „Punisher MAX” zawiera jak zwykle dwie zamknięte, kilkuodcinkowe historie – obie są jednak kontynuacjami wątków z poprzednich tomów. Udajemy się na górskie bezdroża Afganistanu, aby potem wrócić do Ameryki i stawić czoła… kobietom. Tak właśnie – ale po kolei.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Inne recenzje

Fujnie, że wróciła
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż twórcy

Uważaj, czego sobie życzysz
— Agata Włodarczyk

Żegnaj Gert
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Krótko o komiksach: Zła dziewczynka
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fuj z tym!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Krótko o komiksach: „Szła dziewczynka bardzo mała przez ciemny las…”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Za siedmioma rzekami, za siedmioma gore’ami
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Co mogło pójść źle?
— Agata Włodarczyk

Koktajl z wirusów, klonów, zombie i wszystkich złoli
— Agata Włodarczyk

Uważaj, czego sobie życzysz
— Agata Włodarczyk

Siła nie musi być wyłącznie magiczna
— Agata Włodarczyk

Światełko nadziejo-zmartwienia
— Agata Włodarczyk

Nie zbudujesz przyszłości na kłamstwach
— Agata Włodarczyk

Gdzie pisarzy kryminałów siedmiu, tam będzie morderstwo?
— Agata Włodarczyk

Witajcie w Greendale
— Agata Włodarczyk

Historia zatacza koło. Tak jakby
— Agata Włodarczyk

Ewolucja koszmaru
— Agata Włodarczyk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.