Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 lipca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Arkadiusz Klimek, Tomasz Kontny
‹Wydział 7 Zeszyt specjalny #01: Helena›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWydział 7 Zeszyt specjalny #01: Helena
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2020
RysunkiArkadiusz Klimek
KolorGrzegorz ‘GiP’ Pawlak
Wydawca ONGRYS
CyklWydział 7
ISBN978-83-65803-72-6
Format32s. 170x245 mm
Cena15,00
Gatuneksensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Piękno nie umiera nigdy
[Arkadiusz Klimek, Tomasz Kontny „Wydział 7 Zeszyt specjalny #01: Helena” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
TW „Aleksandra” to jedna z najbardziej wyrazistych bohaterek serii komiksowej o esbeckim Wydziale 7 (VII). Nie tylko piękna, ale również inteligentna i odważna. Z potężnym bagażem życiowych doświadczeń. Jeśli chcecie dowiedzieć się o niej więcej, a zwłaszcza poznać jej przeszłość – koniecznie sięgnijcie po „Helenę”, zeszyt specjalny serii.

Sebastian Chosiński

Piękno nie umiera nigdy
[Arkadiusz Klimek, Tomasz Kontny „Wydział 7 Zeszyt specjalny #01: Helena” - recenzja]

TW „Aleksandra” to jedna z najbardziej wyrazistych bohaterek serii komiksowej o esbeckim Wydziale 7 (VII). Nie tylko piękna, ale również inteligentna i odważna. Z potężnym bagażem życiowych doświadczeń. Jeśli chcecie dowiedzieć się o niej więcej, a zwłaszcza poznać jej przeszłość – koniecznie sięgnijcie po „Helenę”, zeszyt specjalny serii.

Arkadiusz Klimek, Tomasz Kontny
‹Wydział 7 Zeszyt specjalny #01: Helena›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWydział 7 Zeszyt specjalny #01: Helena
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2020
RysunkiArkadiusz Klimek
KolorGrzegorz ‘GiP’ Pawlak
Wydawca ONGRYS
CyklWydział 7
ISBN978-83-65803-72-6
Format32s. 170x245 mm
Cena15,00
Gatuneksensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Każda rasowa komiksowa opowieść sensacyjna, kryminalna czy grozy, aby na trwałe zagościć w świadomości czytelników, musi posiadać charyzmatyczną bohaterkę – kobietę urzekającą urodą bądź cechami charakteru (a najlepiej obiema tymi rzeczami jednocześnie). W przypadku wymyślonej przez Tomasza Kontnego serii „Wydział 7” jest to Helena Kwiatkowska, piękna Romka (czy też, jak mówiono w czasach, w jakich rozgrywa się akcja rysunkowej serii, Cyganka), która pomaga kapitanowi Służby Bezpieczeństwa Filipowi Dobrowolskiemu w wyjaśnianiu tajemniczych i wymykających się racjonalnemu pojmowaniu świata zagadek (a skoro jest on jeszcze kapitanem, oznacza to, że chronologicznie cofamy się do okresu sprzed „Operacji Totenkopf”). Nadaje się do tego zadania idealnie, posiada bowiem nie tylko tak zwany „szósty zmysł”, ale także zdolność kontaktowania się z duchami. A ta, jak wiadomo, w robocie milicyjnej jest nieoceniona. I nie, wcale nie ironizuję.
Kwiatkowska – jako TW (to jest tajna współpracowniczka SB) „Aleksandra” – pojawiała się już we wcześniej opublikowanych odcinkach historii o tajnym Wydziale 7. Zadebiutowała – na drugim planie – w „Larinae" (2018), czyli opowieści szczecińskiej, natomiast w części pierwszej dwóch kolejnych, bezpośrednio ze sobą powiązanych, rozdziałów to jest w „Żywej wodzie" (2019), wyrosła już na bohaterkę pierwszoplanową. Nie inaczej jest w zeszycie specjalnym zatytułowanym „Helena”, który – zgodnie z intencjami autorów – zamyka pierwszy sezon „Wydziału 7”. To z niego dowiadujemy się, w jakich okolicznościach piękna Romka trafiła pod skrzydła SB. A są to, mówiąc delikatnie, okoliczności nadzwyczaj dramatyczne. I to pod każdym względem.
Przede wszystkim scenarzysta uchyla rąbka tajemnicy na temat przeszłości Heleny – dowiadujemy się, kim była wcześniej i co takiego wydarzyło się, że postanowiła porzucić spokojną i beztroską egzystencję w Warszawie oraz powrócić do taboru i wymagającego dużych wyrzeczeń, jak również związanego z wieloma niebezpieczeństwami, koczowniczego życia. To jednak jest tylko wstęp; prawdziwym fabularnym „mięsem” jest to, co dzieje się później, gdy odpowiadając na ogłoszenie kustosza muzeum mieszczącego się w ponurym zamczysku (z dużym prawdopodobieństwem grafik wzorował się na Zamku Czocha), Romowie przyjeżdżają, aby uświetnić „bal na sto par”. Mają, oczywiście za odpowiednią opłatą, rozbawić poprzebierane w stroje sprzed wieków towarzystwo, zapewniając mu szaloną oprawę muzyczną. Wszystko wymyka się spod kontroli, kiedy na balu pojawiają się duchy i upiory.
To, co miało być rutynową przyjemnością, okazuje się niewyobrażalnym koszmarem. Każda minuta spędzona w zamku zwiększa zagrożenie śmiercią. Trudno ocenić, komu można zaufać, a od kogo należy trzymać się z daleka. Trzeba przyznać, że Kontnemu udało się wykreować nastrój makabry, a wydatnie pomógł mu w tym rysownik Arkadiusz Klimek (znany już z „Żywej wody”), który świetnie poradził sobie ze zilustrowaniem klasycznego horroru gotyckiego, jakim de facto jest „Helena” (vide ponure średniowieczne zamczysko, okrutna tajemnica rodzinna, istoty przybywające z innego świata). Gdy patrzy się na jego rysunki, szaleństwo ogarniające bohaterów staje się niemal namacalne. I chociaż komiks nie odpowiada na wszystkie pytania dotyczące Kwiatkowskiej – jak chociażby skąd zna kapitana (a potem majora) Dobrowolskiego – to jednak wydatnie poszerza wiedzę na temat Heleny i przede wszystkim pozwala zrozumieć, dlaczego zdecydowała się zostać „Aleksandrą”.
koniec
25 listopada 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wszyscy ludzie Vance’a
Marcin Osuch

25 VII 2021

Zapewne trudno znaleźć w Polsce miłośnika komiksów, który nie kojarzy Williama Vance’a. Przez wiele lat był on utożsamiany praktycznie z jedną tylko serią komiksową – „XIII”. W ostatnim czasie sytuacja ta uległa mocnej poprawie, co nie zmienia faktu, że po „Willima Vance. Ilustracje” będące swoistym kompendium twórczości rysownika, sięgnąć warto.

więcej »

To nie jest komiks, którego szukacie
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

24 VII 2021

Nie wiem, czemu założyłem, że nowy, gigantyczny event Marvela „Wojny nieskończoności” będzie czymś wyjątkowym. Może dlatego, że kończy erę Marvel Now i rozpoczyna Marvel Fresh?

więcej »

Mogę dla ciebie pracować za pięćdziesiąt ryo
Marcin Osuch

23 VII 2021

Wydawanie przygód długouchego samuraja w formie wydań zbiorczych to ze strony Egmontu strzał w dziesiątkę. Za rozsądną cenę czytelnicy mają możliwość przypomnienia sobie jednych z najlepszych historii komiksowych wydanych w naszym kraju w tym wieku.

więcej »

Polecamy

Smętny finał

Tajemnica złotej maczety:

Smętny finał
— Konrad Wągrowski

Stukasy, Wellingtony, Halifaksy!
— Konrad Wągrowski

O wolność waszą i naszą
— Konrad Wągrowski

Na wielbłądzie boli tyłek
— Konrad Wągrowski

Z Łosiem na łowy
— Konrad Wągrowski

Przybywając do PRL-owskiego raju
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

PRL slasher
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Jak Tajfun być
— Tomasz Nowak

Krajobraz po katastrofie
— Sebastian Chosiński

Z „Ruskimi” lepiej nie zadzierać!
— Sebastian Chosiński

Alarm na Dolnym Śląsku!
— Sebastian Chosiński

Mój ssskarbie, do kosssza!
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Dlaczego giną uczciwi ludzie?
— Sebastian Chosiński

Nie każdemu służy morskie powietrze
— Sebastian Chosiński

Nieuleczalna dusza, słaby duch
— Sebastian Chosiński

Tacy artyści, jak Morricone, nie umierają
— Sebastian Chosiński

Karaibski puls, słowiańska nostalgia
— Sebastian Chosiński

Śledczy od spraw beznadziejnych
— Sebastian Chosiński

Hołd dla legend minionych
— Sebastian Chosiński

Niebezpiecznie być milionerką
— Sebastian Chosiński

W gnieździe os
— Sebastian Chosiński

Przyjaciel sprzed lat
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.