Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 stycznia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Tomasz Samojlik
‹Wiedźmun #1›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWiedźmun #1
Scenariusz
Data wydania20 maja 2020
RysunkiTomasz Samojlik
Wydawca Kultura Gniewu
CyklWiedźmun
ISBN978-83-66128-40-8
Format64s. 165×235mm
Cena34,90
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Nie taki potwór straszny, jak go malują
[Tomasz Samojlik „Wiedźmun #1” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
To był 2003 rok. Na ekranach polskich kin wyświetlano jeszcze hit „Władca pierścieni: Dwie wieże”, w polskim parlamencie działała komisja mająca wyjaśnić sprawę afery Rywina, stacja TVN wyemitowała pierwszy odcinek serialu „Na Wspólnej”, siedmiu astronautów zginęło w katastrofie promu Columbia, a Arnold Schwarzenegger został wybrany na urząd gubernatora Kalifornii. W takich to właśnie realiach, za sprawą wydawnictwa Ares, ukazał się komiks „Wiedźmun: Dwie wieże funduszu emerytalnego”, autorstwa nieznanego wówczas, młodego rysownika Tomka Samojlika.

Maciej Jasiński

Nie taki potwór straszny, jak go malują
[Tomasz Samojlik „Wiedźmun #1” - recenzja]

To był 2003 rok. Na ekranach polskich kin wyświetlano jeszcze hit „Władca pierścieni: Dwie wieże”, w polskim parlamencie działała komisja mająca wyjaśnić sprawę afery Rywina, stacja TVN wyemitowała pierwszy odcinek serialu „Na Wspólnej”, siedmiu astronautów zginęło w katastrofie promu Columbia, a Arnold Schwarzenegger został wybrany na urząd gubernatora Kalifornii. W takich to właśnie realiach, za sprawą wydawnictwa Ares, ukazał się komiks „Wiedźmun: Dwie wieże funduszu emerytalnego”, autorstwa nieznanego wówczas, młodego rysownika Tomka Samojlika.

Tomasz Samojlik
‹Wiedźmun #1›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWiedźmun #1
Scenariusz
Data wydania20 maja 2020
RysunkiTomasz Samojlik
Wydawca Kultura Gniewu
CyklWiedźmun
ISBN978-83-66128-40-8
Format64s. 165×235mm
Cena34,90
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W tych zamierzchłych czasach, które z trudem pamiętają najstarsi górale, Wiedźmina znali głównie tylko fani literatury fantasy, miłośnicy komiksów – za sprawą adaptacji autorstwa Macieja Parowskiego i Bogusława Polcha oraz fani złych filmów – dzięki produkcji z Michałem Żebrowskim w roli Geralta z Rivii. Do nich więc był kierowany komiks Tomka Samojlika. Opowieść o Gierwaldzie, który zajmuje się zabijaniem potworów, była więc typową parodią, w której pojawiały się nawiązania do popkultury, krew lała się strumieniami, a mocniejsze przekleństwa ocenzurowano.
Teraz Wiedźmun powraca w zupełnie nowych okolicznościach, gdy Wiedźmin za sprawą świetnych polskich gier komputerowych stał się globalną marką, a Tomek Samojlik jednym z najpłodniejszych autorów książek i komiksów dla dzieci. Więc skoro świat tak się zmienił, to jasne było, że to nie będzie wznowienie starego komiksu, a zupełnie nowa przygoda.
Dla osób, które znają komiks „Wiedźmun” sprzed 17 lat, początek albumu „Słodki zapach potwora o zmierzchu” może być pewnym zaskoczeniem. Akcja rozpoczyna się bowiem w przyszłości. Za sprawą globalnego ocieplenia ludzie zostali zmuszeni do zamieszkania w specjalnych klimatyzowanych bunkrach. Dzieci mają lekcje online, a dorośli próbują znaleźć sposoby aby dostać się na zdatniejsze do życia planety lub do innych światów. Tym właśnie zajmował się ojciec głównej bohaterki – Kiry. Zdołał on otworzyć portal do świata, w którym żyją potwory, a ich największym wrogiem jest Wiedźmun uzbrojony w miecz z rękojeścią zakończoną kaczuszką.
Widać tu oczywiście sporo nawiązań do „Dwóch wież funduszu emerytalnego”. Są ci sami bohaterowie drugoplanowi (wzorowani w znacznej części na tych stworzonych przez Andrzeja Sapkowskiego), działa ta sama karczma „Pies z kulawą nogą”, a imię żeńskiej postaci to Czyrak. Nie ma już za to licznych nawiązań do „Gwiezdnych wojen” – są natomiast częste do innych dzieł Tomka Samojlika – jak chociażby przygód żubra Pompika czy komiksów o ryjówkach. To logiczne, bo zmienił się kompletnie target – poprzedni „Wiedźmun” był adresowany do dorosłych fanów fantasy, ten recenzowany komiks to produkt dla dzieci z pierwszych klas szkoły podstawowej. Dlatego też humor jest dopasowany do tego wieku, a przemoc – wszak tytułowy bohater zabija potwory – jest ukazana bez krwi. Ot po prostu pokonane stwory leżą i mają krzyżyki na oczach – momentów uderzania mieczem nie ma na kadrach.
Pierwszy tom tej serii wprowadza fajnie bohaterów, przerzuca akcję do atrakcyjnego odległego świata, serwuje sporą dawkę humoru i przekazu ekologicznego dla dzieci. Tego ostatniego z pewnością będzie więcej, bo to realny problem współczesnych ludzi, a podany w atrakcyjnej przygodowej formie będzie mógł dotrzeć nie tylko do najmłodszych, ale też do ich rodziców.
Wiedźmun powraca, ale nie ma już twarzy i gołej klaty Michała Żebrowskiego. Niezmiennie jednak zajmuje się tropieniem i zabijaniem potworów, choć tym razem w sposób bez przemocy – wszak to komiks dla dzieci.
Plusy:
  • przekaz ekologiczny
  • ciekawe wprowadzenie do serii
  • nawiązania do świata Wiedźmina
koniec
28 listopada 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

On tu idzie!
Marcin Knyszyński

24 I 2021

„Punisher MAX” był serią, która miała na celu odświeżenie i przywrócenie świetności pewnego bohatera. „Punisher” osiągnął szczyt popularności na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku – potem niestety było już gorzej. Za scenariusze nowej serii od samego początku odpowiadał w całości Garth Ennis – omawiany dziś tom drugi zbiera odcinki 13-24, podzielone, dokładnie tak samo jak w tomie pierwszym, na dwie sześcioczęściowe fabuły.

więcej »

W połowie drogi
Andrzej Goryl

23 I 2021

Egmont wydaje serię „Invincible” w całkiem przyzwoitym tempie. Pierwszy tom ukazał się na jesieni 2018 roku, a parę miesięcy temu cykl doczekał się siódmego tomu – z planowanych dwunastu. Każdy z albumów zawiera ponad dziesięć rozdziałów komiksu, więc fani twórczości Roberta Kirkmana („Żywe trupy”, „Outcast”, „Oblivion Song”) mają już całkiem sporo do czytania.

więcej »

Między nimi - Gromowładnymi
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

23 I 2021

Czwarty tom „Potężnej Thor” o wielce obiecującym tytule „Thor Wojny”, tak po prawdzie stanowi wprowadzenie do spektakularnej kulminacji, która nastąpi w następnym odcinku. Na razie jednak otrzymujemy jubileuszowy, 700 numer serii poświęconej Gromowładnemu… to znaczy Gromowładnej… hm… Gromowładnym.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Tegoż twórcy

Krótko o komiksach: Taka ohyda, że aż miło
— Marcin Mroziuk

Krótko o komiksach: Jak odzyskać utracony dom
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta dymki: Grudzień 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta dymki: Październik 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Jak za starych, dobrych czasów
— Paweł Ciołkiewicz

Esensja czyta dymki: Sierpień 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Styczeń 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Dzięcioł znikąd
— Marcin Osuch

Bawiąc – uczyć
— Konrad Wągrowski

Żubr w trawie puszczy
— Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Objawy gorączki złota
— Maciej Jasiński

Wielka komiksowa wyżerka
— Maciej Jasiński

Album pełen wspaniałości
— Maciej Jasiński

Opowieść o człowieku, który się kulom nie kłaniał
— Maciej Jasiński

To nie ma prawa się udać
— Maciej Jasiński

Kto jest najbogatszym kaczorem na świecie?
— Maciej Jasiński

Parostatkiem w piękny rejs
— Maciej Jasiński

W poszukiwaniu prawdy
— Maciej Jasiński

Tak się powinno wydawać kolekcje
— Maciej Jasiński

Bycie ojcem jest męczące, ale też zabawne
— Maciej Jasiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.