Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 kwietnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Scotch Arleston, Didier Tarquin
‹Odyseja Lanfeusta #2 (wyd. zbiorcze)›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOdyseja Lanfeusta #2 (wyd. zbiorcze)
Scenariusz
Data wydania17 lipca 2019
RysunkiDidier Tarquin
Wydawca Egmont
CyklOdyseja Lanfeusta, Lanfeust z Troy
ISBN9788328135956
Format252s. 216x285mm
Cena119,99
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

O żonach, potworach i problemach rodzinnych
[Scotch Arleston, Didier Tarquin „Odyseja Lanfeusta #2 (wyd. zbiorcze)” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Troy, pożerane przez nienasyconą Lilit, staje na skraju zagłady, a Lanfeust wydaje się bezsilny. Od czego jednak moc więzów rodzinnych i przyjaźni?

Dagmara Trembicka-Brzozowska

O żonach, potworach i problemach rodzinnych
[Scotch Arleston, Didier Tarquin „Odyseja Lanfeusta #2 (wyd. zbiorcze)” - recenzja]

Troy, pożerane przez nienasyconą Lilit, staje na skraju zagłady, a Lanfeust wydaje się bezsilny. Od czego jednak moc więzów rodzinnych i przyjaźni?

Scotch Arleston, Didier Tarquin
‹Odyseja Lanfeusta #2 (wyd. zbiorcze)›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOdyseja Lanfeusta #2 (wyd. zbiorcze)
Scenariusz
Data wydania17 lipca 2019
RysunkiDidier Tarquin
Wydawca Egmont
CyklOdyseja Lanfeusta, Lanfeust z Troy
ISBN9788328135956
Format252s. 216x285mm
Cena119,99
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W drugim zbiorczym albumie „Odysei Lanfeusta”, na pomoc rudemu bohaterowi przybywają liczni sojusznicy, także ci znani z poprzednich tomów. Mędrcy z Eckmulu snują intrygi, by obalić Lilit, a w międzyczasie na planecie pojawiają się… C’Ixi córka C’Ian, oraz syn Lanfeusta, Glin. Przez karty przewiną się także inne postaci, które już znamy: rymujący wieszczek (abrakaresztek ;) ) czy bogowie Darshanu. Czy Troy ocaleje? Przekonajcie się sami, chociaż odpowiedź nie jest zbyt trudna do przewidzenia. Tym, co w drugim tomie „Odysei” zwraca uwagę, jest mniejsza ilość humoru – z którego ta seria jest przecież znana – a znaczne obniżenie tonu narracji. Biorąc pod uwagę, że Christophe Arleston, scenarzysta, rozpisał na kartach takie motywy, jak masowa rzeź dzieci czy pojednanie rodziny po kilkunastu latach, trudno było oczekiwać salw śmiechu. Jak zawsze atmosferę rozładowuje Hebius, żarłoczny i zaskakująco inteligentny troll, tu z pomocą czterech nowych żon Lanfeusta, które poznaliśmy w poprzednim albumie. To jednak jedyna odmiana, która nas czeka – poza tym to nadal to samo Troy, które fani poznali i pokochali, pełne magii, dziwnych stworzeń i nielogiczności. Jak wspominałam poprzednio, to jednocześnie wada i zaleta „Odysei Lanfeusta” – powtarzanie motywów i elementów świata przedstawionego daje w efekcie brak świeżości, ale jednocześnie zadowoli tych fanów, którzy już się do realiów Troy przyzwyczaili.
Graficznie Dieder Tarquin, rysownik, utrzymał tendencję z pierwszej części Odysei: jest nieco mroczniej, kreska jest mocniejsza, a sam Lanfeust – bardziej zmechacony i zszargany przez życie. W dalszym ciągu jest ładnie i barwnie (dzięki kolorystce Lyse Tarquin), więc nie ma powodu do niezadowolenia.
„Odyseja Lanfeusta” to komiks mniej zajmujący niż „Lanfeust z Troy” czy „Lanfeust w kosmosie”, ale nadal dający sporo rozrywki. Arleston postarał się nie nudzić czytelnika i postawił raczej na relacje bohaterów i przygodę niż na prezentację świata i całkiem dobrze mu to poszło. To klasyczna, awanturnicza, podbita okrucieństwem i brutalnością fantastyka dla tych, którzy szukają odrobiny koloru i rozrywki.
Plusy:
  • rysunek i kolory – naprawdę atrakcyjne
  • kolejna porcja fantastycznego Troy i odważnego Lanfeusta…
Minusy:
  • …co może niektórych już nieco nużyć
koniec
24 grudnia 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Włoski western (niekoniecznie spaghetti)
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

17 IV 2021

Na pytanie, co łączy Włochy ze światem dzikiego zachodu, zapewne większość odpowie, że spaghietti westerny. Jak się okazuje, nie tylko. Trzy lata przed premierą „Za garść dolarów” Sergia Leone miała bowiem premiera komiksu „Zagor”, który wreszcie ukazał się oficjalnie po polsku dzięki wydawnictwu Tore.

więcej »

Tuż przed Toddem McFarlane’em
Marcin Knyszyński

16 IV 2021

Wydawnictwo Egmont wystartowało właśnie z zupełnie nową kolekcją. Jesteś fanem nieistniejącego już „TM-Semic” i masz ochotę na powrót do przeszłości? Komiks „Amazing Spider-Man Epic Collection. Ostatnie łowy Kravena” jest dokładnie tym, czego potrzebujesz. A to dopiero początek.

więcej »

Po tamtej stronie
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

15 IV 2021

„Dylan Dog”, czyli najpopularniejszy włoski komiks powraca do Polski. Tym razem za sprawą wydawnictwa Tore, które przedstawia „Strefę mroku”, klasyczny album z 1987 roku.

więcej »

Polecamy

Nowy wspaniały świat

Początki państwa polskiego:

Nowy wspaniały świat
— Marcin Osuch

Soczewica, koło, miele młyn
— Marcin Osuch

Krew, krew, flaki, śmierć
— Marcin Osuch

Uczyć nie bawiąc
— Marcin Osuch

Zobacz też

Inne recenzje

Za Troy!
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż twórcy

Za dużo wątków
— Marcin Osuch

Niespodzianka!
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Wielka powtórka z potencjałem
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Dużo pytań, mało odpowiedzi
— Marcin Osuch

You are my only hope
— Marcin Osuch

Powrót do przyszłości
— Paweł Ciołkiewicz

Dźlamgi i pfluki batorów
— Marcin Osuch

Luke, I’m your son!
— Marcin Osuch

Krótko o komiksach: Listopad 2005
— Artur Długosz, Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski, Tomasz Sidorkiewicz, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jak zarżnąć bohaterów?
— Daniel Gizicki

Tegoż autora

Ktoś tu się potknął
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Uprawa pszenicy jeszcze nigdy nie była tak fascynująca
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Powrót do standardu
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Te straszne kryptydy!
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Prosto i spójnie
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Tragedia pomyłek
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Kiedyś to były czasy, dzisiaj czasów nie ma
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Jest lepiej
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Raz lepiej, raz gorzej
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Dobra i ładna
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.