Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 kwietnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Jean-Marc Rochette
‹Wilk›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWilk
Tytuł oryginalnyLe Loup
Scenariusz
Data wydania19 lutego 2020
RysunkiJean-Marc Rochette
PrzekładPaweł Łapiński
Wydawca Marginesy
ISBN978-83-66335-76-9
Format112s. 192×269mm; oprawa twarda
Cena49,90
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Nie będziecie się rządzić w moich górach
[Jean-Marc Rochette „Wilk” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Wilk” Jean-Marca Rochette’a nie robi w pierwszej chwili dużego wrażenia. Rysunek mało komiksowy, przypominający prace Węgra Ernö Zorada z Relaksu, niezbyt pociągające, monochromatyczne kolory, niewiele dymków. Nie dajcie się zwieść, już po kilku minutach lektury, opowieść wciągnie was bez reszty, a stronę graficzną uznacie za najlepiej pasującą.

Marcin Osuch

Nie będziecie się rządzić w moich górach
[Jean-Marc Rochette „Wilk” - recenzja]

„Wilk” Jean-Marca Rochette’a nie robi w pierwszej chwili dużego wrażenia. Rysunek mało komiksowy, przypominający prace Węgra Ernö Zorada z Relaksu, niezbyt pociągające, monochromatyczne kolory, niewiele dymków. Nie dajcie się zwieść, już po kilku minutach lektury, opowieść wciągnie was bez reszty, a stronę graficzną uznacie za najlepiej pasującą.

Jean-Marc Rochette
‹Wilk›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWilk
Tytuł oryginalnyLe Loup
Scenariusz
Data wydania19 lutego 2020
RysunkiJean-Marc Rochette
PrzekładPaweł Łapiński
Wydawca Marginesy
ISBN978-83-66335-76-9
Format112s. 192×269mm; oprawa twarda
Cena49,90
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Bohaterem komiksu jest Gaspard, pasterz z okolic masywu Écrins w południowej części francuskich Alp. Gasparda poznajemy od razu w dramatycznych okolicznościach, gdy wieczorem wypasane przez niego stado owiec, zostaje zaatakowane przez wilka. Zanim pasterz znajdzie strzelbę i wraz ze swoim owczarkiem rzuci się do walki z drapieżnikiem, ten zdąży zagryźć kilkanaście zwierząt. Gaspard zabija wilka, a ponieważ rzecz rozgrywa się na terenie parku narodowego, wyjmuje kulę ze zwierzęcia, aby uniknąć problemów ze strażnikami. Okazuje się, że zabita to wilczyca a całą scenę oglądał mały wilczek, jej syn. W tym miejscu zaczyna się lekko magiczna warstwa całej opowieści. Jednak zanim wejdziemy w nią głębiej mamy okazję poznać lepiej stosunek Gasparda do otaczającej go dzikiej przyrody. Z jednej strony mężczyzna czuje się stroną w odwiecznym konflikcie między pasterzami a wilczymi watahami, z drugiej jest pełen podziwu dla dzikiej przyrody symbolizowanej przez wilczycę. Ale nazywając ją „królową gór”, nie wyraża poglądów proekologicznych, bliżej mu do naturalnego porządku świata, w którym człowiek, szanując na swój sposób dzikie zwierzęta, wie, że jest skazany na walkę z nimi. I nikt, nawet prawo chroniące zasoby parku narodowego, go przed nie powstrzyma, czego dowodem jest intrygująca scena rozmowy podpitego Gasparda ze strażnikami parku.
Gdy po śnieżnej alpejskiej zimie (Gaspard spędził ją w swoim domu odcięty od świata) przyszedł czas na wypas owiec na górskich pastwiskach, w okolicy pojawił się wilk. Pasterz spotkał go wcześniej w trakcie zimowego polowania. Poznał syna zabitej wilczycy, ale uznał, że jest zbyt młody, aby go zabijać. Za trzymanie się tego swoistego kodeksu honorowego przyjdzie mu zapłacić wysoką cenę, bo zwierzę także rozpoznało człowieka, zabójcę matki. I obudziła się w nim żądza zemsty. Czy takie uczucie jest w ogóle możliwe w przypadku zwierząt? A może to produkt majaczeń, zamarzającego po nieudanej pogoni za wilkiem, Gasparda? Podobnie jak jego rozmowa z poległym na wojskowej misji synem? Tutaj już chyba każdy czytelnik musi sobie samodzielnie odpowiedzieć na pytanie, jak odbiera ten element magicznego realizmu zaserwowany przez Rochette’a. Niemniej jednak, niezależnie od naszych wyborów, z komiksu przebija nienachalny szacunek dla dzikiej przyrody połączony ze swoistym fatalizmem, co do jej przyszłości w starciu z człowiekiem. Chociaż, patrząc na zakończenie tej historii, wpisanej w odwieczne zmagania pasterzy z drapieżnikami, można dojść do wniosku, że jest iskierka nadziei, że sprawy mogą się potoczyć różnie. Może ta końcówka jest nieco naiwna, ale komiks zdecydowanie broni się jako całość.
koniec
5 stycznia 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Tuż przed Toddem McFarlane’em
Marcin Knyszyński

16 IV 2021

Wydawnictwo Egmont wystartowało właśnie z zupełnie nową kolekcją. Jesteś fanem nieistniejącego już „TM-Semic” i masz ochotę na powrót do przeszłości? Komiks „Amazing Spider-Man Epic Collection. Ostatnie łowy Kravena” jest dokładnie tym, czego potrzebujesz. A to dopiero początek.

więcej »

Po tamtej stronie
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

15 IV 2021

„Dylan Dog”, czyli najpopularniejszy włoski komiks powraca do Polski. Tym razem za sprawą wydawnictwa Tore, które przedstawia „Strefę mroku”, klasyczny album z 1987 roku.

więcej »

Sąsiedzi
Paweł Ciołkiewicz

14 IV 2021

Wydawnictwo Mandioca kontynuuje eksplorację komiksowych rynków spoza Ameryki Południowej. Po doskonałych „Koszmarach” dostajemy rzecz… jeszcze lepszą. „Raport Brodecka” to wstrząsająca opowieść o człowieku zmagającym się z demonami przeszłości oraz upiorami współczesności. To także studium totalnej destrukcji do jakiej prowadzi wojna.

więcej »

Polecamy

Nowy wspaniały świat

Początki państwa polskiego:

Nowy wspaniały świat
— Marcin Osuch

Soczewica, koło, miele młyn
— Marcin Osuch

Krew, krew, flaki, śmierć
— Marcin Osuch

Uczyć nie bawiąc
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Manewry hamowania
— Paweł Ciołkiewicz

Pociąg pod specjalnym nadzorem
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

Za dużo wątków
— Marcin Osuch

Pozorna sztampa
— Marcin Osuch

Byle nie na Itakę
— Marcin Osuch

Szpiegowska opowieść z odrobiną seksizmu
— Marcin Osuch

Nie każdy elf wygląda jak Legolas
— Marcin Osuch

Kumple Boby Fetta
— Marcin Osuch

Niech to piorun
— Marcin Osuch

Gdy Blacksad spotyka Corto
— Marcin Osuch

Chcesz być jak rzodkiew, czy jak jajko?
— Marcin Osuch

O, Gilgamesz wrócił!
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.