Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCIX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Mark Bagley, Brian Michael Bendis, Mark Brooks
‹Ultimate Spider-Man #8›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułUltimate Spider-Man #8
Scenariusz
Data wydania20 stycznia 2021
RysunkiMark Bagley, Mark Brooks
PrzekładMarek Starosta
Wydawca Egmont
CyklUltimate Spider-Man, Spider-Man
ISBN9788328196773
Format348s. 170x260mm
Cena99,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Kobiety Petera Parkera
[Mark Bagley, Brian Michael Bendis, Mark Brooks „Ultimate Spider-Man #8” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Peter Parker jest dość kochliwym nastolatkiem, który podrywał Betty Brant, Felicię Hardy, Gwen Stacy i oczywiście Mary Jane. W ósmym tomie „Ultimate Spider-Man” lista pań powiększyła się o jeszcze jedno nazwisko, a mianowicie Kitty Pryde z X-Men.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kobiety Petera Parkera
[Mark Bagley, Brian Michael Bendis, Mark Brooks „Ultimate Spider-Man #8” - recenzja]

Peter Parker jest dość kochliwym nastolatkiem, który podrywał Betty Brant, Felicię Hardy, Gwen Stacy i oczywiście Mary Jane. W ósmym tomie „Ultimate Spider-Man” lista pań powiększyła się o jeszcze jedno nazwisko, a mianowicie Kitty Pryde z X-Men.

Mark Bagley, Brian Michael Bendis, Mark Brooks
‹Ultimate Spider-Man #8›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułUltimate Spider-Man #8
Scenariusz
Data wydania20 stycznia 2021
RysunkiMark Bagley, Mark Brooks
PrzekładMarek Starosta
Wydawca Egmont
CyklUltimate Spider-Man, Spider-Man
ISBN9788328196773
Format348s. 170x260mm
Cena99,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Brian Michael Bendis, twórca alternatywnych przygód Spider-Mana w świecie Ultimate, może sobie pozwolić na kilka odstępstw od kanonu. Dlatego ostatnio widzieliśmy, jak w dramatycznych okolicznościach Peter rozstał się ze swoją szkolną miłością Mary Jane. Podzieliła ich sekretna tożsamość Parkera i fakt, że musi wciąż narażać życie, jako superbohater. Podobnego dylematu nie ma jednak, kiedy niespodziewanie odzywa się do niego najmłodsza z X-Men, czyli Kitty Pryde. Dziewczyna okazuje się być zauroczona chłopakiem i szybko przypadają sobie do gustu. Tworzą nawet coś w rodzaju superbohaterskiego duetu, choć nad tym akurat muszą jeszcze popracować.
Ósmy tom „Ultimate X-Men” to w zestaw krótszych historii, które łączą właśnie perypetie miłosne Petera i Kitty. Przeplatają się one w tle opowieści, w których spotykamy plejadę gwiazd, jak Rhino, Omega Red, Vulture, Daredevil, Punisher, Moon Knight, a przede wszystkim najemniczka Silver Sable oraz Deadpool, który urządził sobie polowanie na X-Men. Dowiadujemy się także, że na świecie żyją wampiry i mają się całkiem nieźle (o ile nie spotkają Blade′a lub Morbiusa). Nie mamy co prawda do czynienia z wielkimi, przełomowymi wydarzeniami, niemniej całkiem zgrabnie skonstruowanymi w myśl zasady, że komiks ma przede wszystkim dostarczać rozrywki. Tej bowiem nie brakuje, bo tempo akcji cały czas jest podkręcane. Spokojnie, dotyczy to również wspomnianego romansu Pajączka z Shadowcat. Trochę w tym naiwności, rodem z młodzieżowych produkcji Dinseya, ale trzeba przyznać, że ma to w sobie sporo uroku.
Co najwyżej można mieć zastrzeżenia względem wykorzystanych przez Bendisa znanych postaci. O tyle, o ile Morbius wypada nieźle, to już Silver Sable i Deadpool nieco rozczarowują. Ta pierwsza miała być doskonałą najemniczką, dowodzącą grupą kompetentnych zawodowców. Tymczasem w ich działaniach nie ma za grosz profesjonalizmu. Błądzą po omacku i człowiek zaczyna się zastanawiać, jakim cudem nie wykończył ich ktoś, kto ma bardziej radykalne podejście do przeciwników, niż Spider-Man. Co zaś się tyczy Deadpoola, całkiem zrezygnowano z jego głównego atutu, a mianowicie ironii burzącej „trzecią ścianę”. Jest zgryźliwym i czerstwym dupkiem, który nie ma w sobie za grosz luzu. Ja wiem, że to świat Ultimate, ale można było nad nim lepiej popracować.
Od strony wizualnej tym razem mamy do czynienia z pracami dwóch rysowników. Oczywiście najwięcej do powiedzenia ma Mark Bagley, którego wszyscy znamy i… no, dobra, nie kochamy, bo aż tak genialnym rysownikiem nie jest, ale zdążyliśmy się przyzwyczaić do jego kreski i faktu, że ma problem z zachowaniem proporcji głowy w stosunku do reszty tułowia. Tymczasem Mark Brooks, któremu w udziale przypadło zilustrowanie dwóch „Annuali”, które wchodzą w skład niniejszego tomu, stanowi miłą niespodziankę. Preferuje bowiem bardziej dokładne szkice, choć nie mniej dynamiczne.
Ósmy tom „Ultimate Spider-Man” to porcja przyjemnego czytadła dla fanów Pajączka. Może nie rozkładająca na łopatki, ale posiadająca sporo wdzięku. Podbijanego przez młodzieńczy romans głównego bohatera z sympatyczną Kitty. Choć oczywiście dopinguję M.J., to jednak ta dwójka również dobrze razem wygląda.
koniec
6 lutego 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Pęknięta porcelana
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

16 X 2021

Nie ważne, jak mężczyzna (a w zasadzie dwóch) zaczyna, ale jak kończy. Trzeci, ostatni, tom cyklu „Porcelana” z podtytułem „Wieża z kości słoniowej”, to zarazem najlepsza, jak i najbardziej wstrząsająca odsłona trylogii.

więcej »

„MAX” ale na wesoło
Marcin Knyszyński

15 X 2021

Przy okazji pierwszego tomu „Punisher MAX” od Egmontu wspomniałem o pewnej inicjatywie Marvela z roku 1998. „Marvel Knights”, forpoczta imprintu „MAX”, nowa linia wydawnicza, której głównym zadaniem był dryf ku o wiele bardziej poważnym i wymagającym fabułom, przedstawiła wybranych bohaterów Marvela w nieco innym, dojrzalszym wydaniu. Między innymi Punishera – oto przybywają Garth Ennis i Steve Dillon, niesieni falą sukcesu „Kaznodziei”. (...)

więcej »

Prawdziwy Venom, to ten z Eddiem Brockiem!
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

14 X 2021

Po latach zawirowań, symbiont z kosmosu i Eddie Brock znów połączyli się w Venoma. I wszystko jest po staremu. No, prawie… o tym opowiada pierwszy tom serii „Venom”.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Nie takie klony straszne, jak w latach 90
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To nie jest komiks, którego szukacie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nowa epoka
— Marcin Knyszyński

Spider-Man jaki jest, każdy widzi
— Paweł Olejniczak

Koktajl z wirusów, klonów, zombie i wszystkich złoli
— Agata Włodarczyk

Cierpienia młodego Petera
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ultimate zadyszka
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czy to ty, czy to ja?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Szóstka na tróję (z plusem)
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W stroju Pająka i bez
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Pęknięta porcelana
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Prawdziwy Venom, to ten z Eddiem Brockiem!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Znajdź Thora na obrazku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Horror…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oddajcie X-Menów Stanowi Lee i Jackowi Kirby'emu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zwycięzców nikt nie sądzi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Chcieliście Conana - to macie i nie marudźcie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dwa wcielenia Yansa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W środku dusznej atmosfery
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dokąd tak pędzisz, doktorze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.