Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 31 lipca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Philippe Berthet, Jean Van Hamme
‹Fortuna Winczlavów #1: Vanko, 1848›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułFortuna Winczlavów #1: Vanko, 1848
Scenariusz
Data wydania21 czerwca 2021
RysunkiPhilippe Berthet
Wydawca Kurc
CyklFortuna Winczlavów
ISBN978-83-961592-1-2
Format56s. 215 x 290 mm
Cena39,90
Gatunekobyczajowy, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Saga rodu Winczlavów
[Philippe Berthet, Jean Van Hamme „Fortuna Winczlavów #1: Vanko, 1848” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Choć pierwszy tom komiksu „Fortuna Winczlavów” nosi tytuł „Vanko, 1848”, to opowiada nie tylko o losach tytułowego bohatera, a jego fabuła obejmuje kilkadziesiąt lat. Jean van Hamme rozpoczyna swoją opowieść w roku 1848, ale później opisuje zdarzenia, jakie rozgrywały się w kolejnych dziesięcioleciach.

Paweł Ciołkiewicz

Saga rodu Winczlavów
[Philippe Berthet, Jean Van Hamme „Fortuna Winczlavów #1: Vanko, 1848” - recenzja]

Choć pierwszy tom komiksu „Fortuna Winczlavów” nosi tytuł „Vanko, 1848”, to opowiada nie tylko o losach tytułowego bohatera, a jego fabuła obejmuje kilkadziesiąt lat. Jean van Hamme rozpoczyna swoją opowieść w roku 1848, ale później opisuje zdarzenia, jakie rozgrywały się w kolejnych dziesięcioleciach.

Philippe Berthet, Jean Van Hamme
‹Fortuna Winczlavów #1: Vanko, 1848›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułFortuna Winczlavów #1: Vanko, 1848
Scenariusz
Data wydania21 czerwca 2021
RysunkiPhilippe Berthet
Wydawca Kurc
CyklFortuna Winczlavów
ISBN978-83-961592-1-2
Format56s. 215 x 290 mm
Cena39,90
Gatunekobyczajowy, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W 1848 roku w Czarnogórze wybucha chłopskie powstanie. Niestety reakcja Piotra II Petrowicia-Niegosza jest gwałtowna i krwawa. Żołnierze miejscowego władyki podporządkowanego Turkom palą 200 wiosek, ginie 15 tysięcy Czarnogórców, a kolejne 10 tysięcy szuka schronienia w Serbii. Vanko Winczlav, młody lekarz, który był jednym z przywódców wolnościowego zrywu, musi się ukrywać. Za jego głowę wyznaczono nagrodę, zatem musi liczyć się ze zdradą. I oczywiście do niej dochodzi. Gdy do wioski wkracza turecki oddział dochodzi do tragedii. Mężczyzna chce dobrowolnie oddać się w ręce żołnierzy, żeby nie narażać mieszkańców na śmierć, ale miejscowi chłopi postanawiają wykorzystać okazję i atakują żołnierzy. Podczas strzelaniny ginie Danila, ukochana Vanko Winczlava. Od tego momentu rozpoczyna się tułaczka tytułowego bohatera, która doprowadzi naszego bohatera do Stanów Zjednoczonych. Tu próbuje on rozpocząć nowe życie, znajduje ukochaną i bierze udział w wojnie secesyjnej. Na nudę na pewno nie może narzekać.
Komiks „Fortuna Winczlavów” ani trochę nie przypomina serii „Largo Winch”. Pod względem struktury narracyjnej znacznie bliżej mu chociażby do „Władców Chmielu”. Tu również mamy do czynienia z rozciągniętą w czasie kroniką życia głównego bohatera oraz jego rodziny. Jean van Hamme cierpliwie snuje swoją opowieść, przedstawiając najważniejsze epizody z burzliwego życia swojego bohatera. Nie ma tu zatem zawiłości fabularnych czy nagłych zwrotów akcji. Po prostu obserwujemy codzienne życie Vanko Winczlava, choć trzeba przyznać, że los nie szczędził mu i jego rodzinie atrakcji. W warstwie graficznej również mamy odmianę. Philippe Berthet nie naśladuje kreski swojego imiennia Philippe’a Francqa, który tworzy rysunki do serii opowiadającej o ekstrawaganckim spadkobiercy fortuny Winczlavów. Rysunki są bardzo uproszczone – artysta ogranicza do minimum stawiane kreski. To wrażenie wzmacniają dodatkowo płaskie kolory. Kadry są raczej statyczne, ale taka jest specyfika tej opowieści. Komiks ukazuje si w dwóch wariantach okładkowych.
„Fortuna Winczlavów” jest przyjemną lekturą, po którą na pewno sięgną fani twórczości belgijskiego scenarzysty oraz miłośnicy przygód Largo Wincha. Komiks czyta się trochę jak kronikę zdarzeń, ale mimo wszystko opowieść o perypetiach Vanko Winczlawa oraz jego rodziny wciąga. Bez wątpienia Jean van Hamme jest mistrzem snucia takich historii i potrafi zrobić z nich pasjonującą opowieść. Dodatkowo ta zaplanowana na trzy tomy seria pozwala lepiej zrozumieć drogę, jaką przeszli Winczlawovie, budując swoją pozycję. To musi rzecz jasna rzucać nowe światło na kochającego przygody spadkobiercę okupionego krwią majątku.
koniec
18 czerwca 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Forpoczta kinowego uniwersum
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

31 VII 2021

To co, zaczynamy od nowa? Trochę tak, bo „Avengers: Ostatnia fala”, pierwszy tom serii w ramach cyklu Marvel Fresh, startuje z czystą kartą. Śmiało może więc po niego sięgnąć nowe pokolenie czytelników. Ale to jedna z niewielu pozytywnych rzeczy, jakie można o tym albumie powiedzieć.

więcej »

Krótko o komiksach: Charlotte Bronte pisała fantasy
Agnieszka ‘Achika’ Szady

30 VII 2021

Drugi tom komiksu „DIE” ma tytuł „Podzielona grupa”, choć w kontekście RPG bardziej pasowałoby „drużyna”. Z drugiej strony, ta garstka ledwo się wzajemnie tolerujących ludzi zdecydowanie nie zasługuje na miano drużyny. Komiks jest skierowany zdecydowanie do dorosłych – nie tyle ze względu na goliznę (nieliczną) i przemoc (nie wykraczającą poza typowe utwory przygodowe), co z powodu faktu, że młodzież po prostu nie wczuje się w ten unoszący się nad stronicami klimat kryzysu wieku średniego.

więcej »

Początek uniwersum
Marcin Knyszyński

29 VII 2021

Idea „Czarnego Młota” zrodziła się na samym początku kariery Jeffa Lemire’a, kiedy to „nawet nie przypuszczał, że będzie mógł pisać dla mainstreamu DC lub Marvela”. Chciał mieć swoją własną wersję superbohaterów – takich, jakich lubi i o których sam chciałby czytać.

więcej »

Polecamy

Smętny finał

Tajemnica złotej maczety:

Smętny finał
— Konrad Wągrowski

Stukasy, Wellingtony, Halifaksy!
— Konrad Wągrowski

O wolność waszą i naszą
— Konrad Wągrowski

Na wielbłądzie boli tyłek
— Konrad Wągrowski

Z Łosiem na łowy
— Konrad Wągrowski

Przybywając do PRL-owskiego raju
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż autora

Sztuka dla sztuki
— Paweł Ciołkiewicz

O dwóch takich…
— Paweł Ciołkiewicz

Odpowiedzi są w tobie…
— Paweł Ciołkiewicz

Być jak Amalia Rodrigues
— Paweł Ciołkiewicz

Zanurzyć się w złotym świetle
— Paweł Ciołkiewicz

Listy od A.
— Paweł Ciołkiewicz

Najgłębsza prawda jest ukryta w prostej opowieści
— Paweł Ciołkiewicz

Las symboli
— Paweł Ciołkiewicz

Odbicie w lustrze
— Paweł Ciołkiewicz

Nowe życie
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.