Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Dan Abnett, Wellington Alves, Mahmud Asrar, Andy Lanning, Leonardo Manco, Miguel Munera, Pablo Raimondi, Scott Reed, Tim Seeley, Kevin Walker
‹Domena królów›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDomena królów
Scenariusz
Data wydania19 maja 2021
RysunkiKevin Walker, Pablo Raimondi, Miguel Munera, Leonardo Manco, Wellington Alves, Mahmud Asrar, Tim Seeley
PrzekładTomasz Sidorkiewicz
Wydawca Egmont
ISBN9788328160415
Format368s. 170x260mm
Cena109,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Zwycięzców nikt nie sądzi
[Dan Abnett, Wellington Alves, Mahmud Asrar, Andy Lanning, Leonardo Manco, Miguel Munera, Pablo Raimondi, Scott Reed, Tim Seeley, Kevin Walker „Domena królów” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Wojna Królów”, wielki kosmiczny event Marvela dobiegł końca. Nie oznacza to jednak, że sytuacja we wszechświecie się ustabilizowała. Koniec jednych kłopotów oznacza pojawienie się nowych. O tym opowiada kolejny album wydany w serii „Marvel Classic” – „Domena Królów”.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zwycięzców nikt nie sądzi
[Dan Abnett, Wellington Alves, Mahmud Asrar, Andy Lanning, Leonardo Manco, Miguel Munera, Pablo Raimondi, Scott Reed, Tim Seeley, Kevin Walker „Domena królów” - recenzja]

„Wojna Królów”, wielki kosmiczny event Marvela dobiegł końca. Nie oznacza to jednak, że sytuacja we wszechświecie się ustabilizowała. Koniec jednych kłopotów oznacza pojawienie się nowych. O tym opowiada kolejny album wydany w serii „Marvel Classic” – „Domena Królów”.

Dan Abnett, Wellington Alves, Mahmud Asrar, Andy Lanning, Leonardo Manco, Miguel Munera, Pablo Raimondi, Scott Reed, Tim Seeley, Kevin Walker
‹Domena królów›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDomena królów
Scenariusz
Data wydania19 maja 2021
RysunkiKevin Walker, Pablo Raimondi, Miguel Munera, Leonardo Manco, Wellington Alves, Mahmud Asrar, Tim Seeley
PrzekładTomasz Sidorkiewicz
Wydawca Egmont
ISBN9788328160415
Format368s. 170x260mm
Cena109,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Tyran zasiadający na tronie imperium Shi′ar – Vulcan (prywatnie brat Cyclopsa i Havoka z X-Men) został zabity przez Black Bolta, który nieco wcześniej został władcą rasy Kree. Aby tego dokonać Inhuman musiał zdetonować bombę typu T zasilaną jego głosem. Wiązało się to z jego śmiercią. Ale nie tylko. Po kosmosie rozeszła się fala terrigenu, świętej substancji, budzącej moce Inhumans. Co gorsza w miejscu detonacji pozostało rozdarcie tkaniny czasoprzestrzeni. Jego badanie wykazuje, że po drugiej stronie może czaić się coś bardzo niedobrego.
Dziś wiemy, że było to tzw. Rakowersum, pożerające cały świat. Wydarzenia te poprzedzają kolejne eventy, przede wszystkim „Imperatyw Thanosa”, ale także „Fall of Hulks” i „World War Hulks”. Niestety ten podział nie służy spójności „Domeny Królów”. Pozycja ta bowiem składa się prologu i trzech miniserii „Domena Królów: Inhumans”, „Domena Królów: Straż Imperialna” i „Domena Królów: Syn Hulka”. O tyle, o ile dwa pierwsze stanowią uzupełnienie dotychczasowych wydarzeń, to ten trzeci znajduje się na ich uboczu.
Śledzimy więc losy Inhumans, którzy teraz stoją na świeczniku dwóch wielkich kosmicznych ras – Kree i Shi′ar. Meduza, która zajęła miejsce Black Bolta jest surową władczynią, nie liczącą się nawet z siostrą Crystal i robi wszystko, by utrzymać się przy władzy. Zwłaszcza, że niespodziewanie porywczy Gorgon staje się ulubieńcem ludu Kree. Na uwagę zasługuje także wątek politycznego małżeństwa Crystal i Ronana Oskarżyciela. Okazuje się, że tych dwoje zaczyna łączyć coś więcej. Przyznam, że skupienie się na intrygach dworskich stanowi miłą odskocznię od epickich batalii. Zwłaszcza, że scenarzyści Andy Lanning i Dan Abnett mają w zanadrzu kilka niespodzianek, urozmaicających lekturę.
Jednocześnie możemy obserwować dramatyczne losy najpotężniejszych członków Straży Imperialnej Shi′ar, którzy udali się z misją badawczą do powstałego rozdarcia. Trafiają na coś o wiele silniejszego, od nich samych. Tu dla odmiany mamy do czynienia z rasowym horrorem science fiction, w którym kilka postaci uwięzionych jest w niewielkim statku kosmicznym i jakiegokolwiek wyboru by nie dokonały, zawsze czeka ich zagłada.
Niestety potem klimat się zmienia. Docieramy bowiem do losów syna Hulka ze Sakaar, który do tej pory nie pojawiał się ani w „Wojnie Królów”, ani poprzedzających ją pozycjach. Jego losy także niewiele mają wspólnego z resztą zawartości „Domeny Królów”. W zasadzie te kilka zeszytów można spokojnie traktować jako całkiem osobną opowieść. I niestety nie najwyższych lotów. Warto dodać, że za fragment ten odpowiada inny scenarzysta Scott Reed, który nie ma takiej umiejętności kreowania ciekawych postaci, jak Abnett i Lanning.
Od strony graficznej jest różnorodnie, ale zawsze atrakcyjnie. Mamy bowiem do czynienia z pracami aż siedmiu rysowników. Szczęśliwie żaden z nich nie daje plamy i serwuje rozrywkę na najwyższym poziomie. Może nie są to wiekopomne dzieła, ale potrafią cieszyć oko. Jednocześnie muszę wyróżnić Kevina Walkera, odpowiedzialnego za część poświęconą Straży Imperialnej. Odchodzi on od elegancji i epickości kolegów, proponując kreskę brudniejszą, ale doskonale oddającą klimat grozy tej opowieści.
Z powyższych powodów „Domenę Królów” oceniam jako pozycję zaskakująco udaną, która doskonale zamyka etap kosmicznej epopei Abnetta i Lanninga, zapoczątkowanej jeszcze przez Eda Brubakera w „X-Men: Morderczej genezie”. Choć dobre wrażenie psuje wątek Syna Hulka, to jednak w ocenie postanowiłem go zignorować i potraktować, jako niepotrzebny dodatek.
koniec
28 września 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Jak przestałem się bać i pokonałem demony
Maciej Jasiński

27 X 2021

Wyobraźnia dziecka nie posiada ograniczeń, które przychodzą z wiekiem. Pozwala to na tworzenie najbardziej odjechanych projektów. Szkoda jednak, że większość tych wytworów owej dziecięcej wyobraźni przepada, a tylko nieliczne są dokumentowane i prezentowane szerszemu gronu odbiorców, niż najbliższa rodzina. Tak też jest w tym przypadku, bo ten albumik to katalog demonów powołanych do życia przez siedmioletniego Nikodema.

więcej »

Extraordinary Moore: Do trzech razy sztuka
Marcin Knyszyński

27 X 2021

Trzeci tom „Ligi niezwykłych dżentelmenów” zatytułowany „Czarne akta” przeniósł nas z końca dziewiętnastego wieku w przyszłość odległą o dokładnie sześćdziesiąt lat. Alan Moore poszerzył w nim bardzo mocno wykreowane przez siebie uniwersum, konsekwentnie trzymając się narzuconych sobie zasad. Czwarty tom „Ligi…”, „Stulecie”, to dalsza ekspansja tegoż świata i kolejne zabawy popkulturową spuścizną.

więcej »

Historia w obrazkach: Miłość w czasach wojny
Marcin Osuch

26 X 2021

Historia wojen opiumowych nie jest zbyt dobrze znana w naszym kraju, być może dlatego, że omawiając ten okres historyczny, zwykle skupiamy się na polskich zrywach powstańczych. Świeżo wydana album „Laowai” wydawnictwa Lost in Time przybliża nieco tematykę tych – z naszej perspektywy egzotycznych – konfliktów.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Inne recenzje

Okres przejściowy
— Marcin Knyszyński

Tegoż twórcy

Nie wpuścimy mutantów nad Bałtyk!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Krótko o komiksach: Żyjąca legenda
— Miłosz Cybowski

A jak poszedł król na wojnę…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Krótko o komiksach: Avengers w odwrocie
— Andrzej Goryl

Na kolana, psy, Conan powrócił!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Trepy vs. koty
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Matko! Trzymaj się od nich z daleka
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Zielona skóra, w której żyje
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pęknięta porcelana
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Prawdziwy Venom, to ten z Eddiem Brockiem!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Znajdź Thora na obrazku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Horror…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Oddajcie X-Menów Stanowi Lee i Jackowi Kirby'emu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Chcieliście Conana - to macie i nie marudźcie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dwa wcielenia Yansa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W środku dusznej atmosfery
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dokąd tak pędzisz, doktorze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.