Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 2 czerwca 2023
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXVI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

  • Baltimore #1
    Mike Mignola, Christopher Golden; Ben Stenbeck
  • Jack z Baśni #1
    Bill Willingham, Lilah Sturges; Tony Akins, Steve Leialoha, Andrew Pepoy
  • Beniamin i Beniamina
    René Goscinny; Albert Uderzo
  • JLA. Wieża Babel
    Mark Waid, D. Curtis Johnson, Devin Grayson; Howard Porter, Arnie Jorgensen, Mark Pajarillo, Steve Scott, Pablo Raimondi
więcej »

Joe Bennett, Al Ewing, Lee Garbett
‹Nieśmiertelny Hulk #1›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNieśmiertelny Hulk #1
Scenariusz
Data wydania29 września 2021
RysunkiJoe Bennett, Lee Garbett
PrzekładJacek Żuławnik
Wydawca Egmont
CyklNieśmiertelny Hulk, Hulk, Marvel Fresh
ISBN9788328152298
Format244s. 167x255mm
Cena69,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Zielona skóra, w której żyje
[Joe Bennett, Al Ewing, Lee Garbett „Nieśmiertelny Hulk #1” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Jak na postać, która istnieje od zarania Marvela, Hulk nie miał w naszym kraju szczęścia do publikacji. Teraz jest szansa, by sytuacja ta się zmieniła, a to za sprawą wydawnictwa Egmont i pierwszego tomu serii „Nieśmiertelny Hulk”.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zielona skóra, w której żyje
[Joe Bennett, Al Ewing, Lee Garbett „Nieśmiertelny Hulk #1” - recenzja]

Jak na postać, która istnieje od zarania Marvela, Hulk nie miał w naszym kraju szczęścia do publikacji. Teraz jest szansa, by sytuacja ta się zmieniła, a to za sprawą wydawnictwa Egmont i pierwszego tomu serii „Nieśmiertelny Hulk”.

Joe Bennett, Al Ewing, Lee Garbett
‹Nieśmiertelny Hulk #1›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNieśmiertelny Hulk #1
Scenariusz
Data wydania29 września 2021
RysunkiJoe Bennett, Lee Garbett
PrzekładJacek Żuławnik
Wydawca Egmont
CyklNieśmiertelny Hulk, Hulk, Marvel Fresh
ISBN9788328152298
Format244s. 167x255mm
Cena69,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Za czasów TM-Semic Zielony pojawiał się sporadycznie na łamach różnych serii i dorobił się jednego solowego wydania „Mega Marvel”. Później były jeszcze pojedyncze pozycje od Mandragory i Muchy Comics i to wszystko. Sytuację nieco uratowała Wielka Kolekcja Komiksów Marvea, w ramach której poznaliśmy kilka klasycznych pozycji, jak „Niemy krzyk”, „W sercu atomu”, czy „Planeta Hulka”. Teraz jednak będziemy mieli szansę śledzić przygody Sałaty niemal na bieżąco w ramach linii wydawniczej Marvel Fresh. Nie ma więc żadnych podróbek, dublerów, ani Czerwonych Hulków, tylko nasz poczciwy Bruce Banner i jego wściekłe alter ego.
Ostatnimi czasy świat mógł nieco odetchnąć, ponieważ Hulk był nieobecny. Po kolejnej niekontrolowanej przemianie, Bruce Banner poprosił swojego przyjaciela Hawkeye′a, by ten go zabił wbijając mu strzałę w podstawę czaszki. Wydawało się, że zabieg ten zakończył przygody osiłka na dobre. Jednak nie w Marvelu takie numery. Hulk okazał się o wiele bardziej niezniszczalny, niż to sobie do tej pory wyobrażano. W dzień przybierając postać Bruce′a Bannera, a nocą potwora Gamma, tuła się po bezdrożach Stanów Zjednoczonych, nie chcąc się rzucać w oczy. Los jednak lubi płatać mu niespodzianki, więc wkrótce na jego poszukiwania wybierają się zarówno Avengers, jak i wojskowi naukowcy, chcący wykorzystać jego zdolności w celach militarnych.
Może to wszystko nie brzmi zbyt oryginalnie, bo zasadniczo z podobnego założenia wychodzili Stan Lee i Jack Kirby, tworząc Hulka, niemniej po latach udziwnień, taki powrót do korzeni wydaje się powiewem świeżości. Na razie oddzielamy grubą kreską potomka naszego bohatera z planety Saakar i większość hulko-podobnych herosów (zostaje tylko She-Hulk) i koncentrujemy się na tym, co od początku charakteryzowało tę postać, czyli konflikt wewnętrzny człowieka i potwora.
Odpowiedzialny za scenariusz Al Ewing stworzył bardzo nastrojową, powoli rozkręcającą się opowieść, której bliżej do horroru, niż pstrokatych wyczynów Hulka w kinowym hicie „Thor: Ragnarok”. Banner zmuszony jest zmierzyć się po raz kolejny ze swoimi demonami, z których akurat transformacja w Hulka wcale nie jest tym najgorszym. Sam potwór również został przedstawiony nieco inaczej, niż do tej pory. Jest brutalny, wściekły, mrukliwy i wyjątkowo sarkastyczny. To wielka sztuka, by po dekadach odnaleźć własną interpretację kanonicznej postaci.
Nieco mniej spektakularnie wypada strona graficzna komiksu, za którą w głównej mierze odpowiada Joe Bennett. Nie oznacza to jednak, że jest zła, wręcz przeciwnie. To wyższa półka rzemieślnicza. Przyznam, że znalazło się tu kilka kadrów, która naprawdę potrafią zrobić wrażenie, jak chociażby pierwsze wejście Hulka, które ma miejsce na dwustronicowym rysunku, albo nieco dalej, kiedy ten z sadystyczną satysfakcją wymalowaną na twarzy mówi, że „wyczuwa kłamców”. Tego typu rarytasów jest więcej. Jedynym zastrzeżeniem, jaki więc mogę mieć to ten, że Bennett nie ma na tyle charakterystycznego stylu, by po pobieżnym przekartkowaniu można było z całą pewnością powiedzieć, że to jego dzieło. Jednak w natłoku przeciętności, która trawi Marvela i tak jawi się jako jeden z jego największych talentów.
Bardzo się cieszę, że Egmont zdecydował się nas uraczyć „Nieśmiertelnym Hulkiem”. Nie tylko dlatego, że do tej pory postać ta była w Polsce traktowana po macoszemu. To bowiem bardzo dobra pozycja, która powinna zadowolić każdego starego fana Sałaty, a jednocześnie być na tyle czytelną dla laików, że bez znajomości dotychczasowych wydarzeń spokojnie mogą od tego tomu zaczynać swoją przygodę z Domem Pomysłów.
koniec
23 października 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Dzikie wakacje, ale dla kogo?
Dagmara Trembicka-Brzozowska

2 VI 2023

Kiedy wszyscy znajomi z klasy jadą nad morze albo w góry, wakacje u dziadków na wsi wydają się co najmniej mało interesujące. Jednak dzięki fantazji protoplastów i sile własnej wyobraźni Ada może przeżyć przygody jak z filmu.

więcej »

Razem do końca (prawie)!
Marcin Knyszyński

1 VI 2023

Drugi zbiorczy tom „Deadpool i Cable” to jeszcze więcej dobrej (choć specyficznej) rozrywki i marvelowskiej superbohaterszczyzny. Scenariusze pisze cały czas słynny Fabian Nicieza (i robi to świetnie!) a rysuje już kilku grafików. Cable kończy z półśrodkami i zaczyna realizować swój kontrowersyjny (choć to mało powiedziane) projekt „ulepszania świata”.

więcej »

Transatlantykiem w morderczy rejs
Sebastian Chosiński

31 V 2023

Wiedząc o tym, jak bardzo może dłużyć się czytelnikom oczekiwanie na jedenasty rozdział opowieści o esbeckim Wydziale 7, scenarzysta serii Tomasz Kontny postanowił sprawić im kolejną w tym roku nadzwyczajną niespodziankę. Dwa miesiące po drugim zeszycie specjalnym ukazał się bowiem zeszyt trzeci – „Sztorm”. To – w pewnym uproszczeniu – pełna dramatyzmu opowieść o tym, jak dominikanin Jakub Lange zwrócił na siebie kapitana SB Filipa Dobrowolskiego.

więcej »

Polecamy

Superbohater zza biurka

Niekoniecznie jasno pisane:

Superbohater zza biurka
— Marcin Knyszyński

Myślę, więc jestem – tym, kim myślę, że jestem
— Marcin Knyszyński

Kurde blaszka!
— Marcin Knyszyński

Podpatrywanie człowieczeństwa
— Marcin Knyszyński

Suprawielki pantechnobarok
— Marcin Knyszyński

Teraz (naprawdę) mamy kryzys
— Marcin Knyszyński

Zielone koszmary
— Marcin Knyszyński

To jest Sparta!!!
— Marcin Knyszyński

Między złotem a srebrem
— Marcin Knyszyński

Ten, którego nadejście zauważasz
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Ile waży Hulk trojański?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Co się stało z Jean Grey?
— Andrzej Goryl

Jean Grey i jajo Feniksa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Fantastyczne emancypacje bez Harley Quinn
— Marcin Knyszyński

Tegoż autora

Rewolucja bez rewolucji
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kolekcja z Kolekcjonerem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Uwaga, przyspieszamy!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Choroby współistniejące
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Maskarada i apokalipsa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Żegnaj Peter
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zbiórka Avengers i do przodu!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Echa starego „LastMana”
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Miszmasz absolutny
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Absolutnie maksymalna rzeź
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.