Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 stycznia 2023
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn BRE #2

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Marjorie Liu, Sana Takeda
‹Monstressa #6: Przysięga›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMonstressa #6: Przysięga
Scenariusz
Data wydania13 października 2021
RysunkiSana Takeda
PrzekładPaulina Braiter
Wydawca Non Stop Comics
CyklMonstressa
ISBN9788382301502
Format176s. 170x260mm
Cena52,00
Gatunekfantasy, steampunk
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Rodzinna sielanka
[Marjorie Liu, Sana Takeda „Monstressa #6: Przysięga” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Szósty tom Monstressy przynosi długo oczekiwane konfrontacje, choć pod koniec finał całej historii wydaje się wciąż daleko.

Beatrycze Nowicka

Rodzinna sielanka
[Marjorie Liu, Sana Takeda „Monstressa #6: Przysięga” - recenzja]

Szósty tom Monstressy przynosi długo oczekiwane konfrontacje, choć pod koniec finał całej historii wydaje się wciąż daleko.

Marjorie Liu, Sana Takeda
‹Monstressa #6: Przysięga›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMonstressa #6: Przysięga
Scenariusz
Data wydania13 października 2021
RysunkiSana Takeda
PrzekładPaulina Braiter
Wydawca Non Stop Comics
CyklMonstressa
ISBN9788382301502
Format176s. 170x260mm
Cena52,00
Gatunekfantasy, steampunk
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W „Przystani” dzieje się dużo i mało zarazem. Mało, bo akcja wciąż rozgrywa się głównie w Ravennie, dodatkowo dwa rozdziały z sześciu to rodzaj dodatku, pokazującego epizody z dzieciństwa Maiki i Kippy. Dużo – bo jednak dochodzi do spotkań kilku kluczowych postaci, wiele kart zostaje odkrytych, a panna Półwilk, oględnie rzecz ujmując, aby nie zdradzić zbyt wiele, układa sobie pewne sprawy.
Pod względem scenariuszowym powiedziałabym, że jest dosyć ciekawie. Niektóre rzeczy zaskakują, innych można się było spodziewać. Maika raz wykazuje się przenikliwością, o którą bym jej nie podejrzewała, innym razem zaś – naiwnością. Gdzieś pomiędzy rozdziałami, kocia nauczycielka wspomina o Dworze Fal, podobno potężnym. Obawiam się w kolejnych tomach zagrania w stylu deus ex machina i wciągnięcia na arenę wydarzeń kolejnej siły, kiedy sytuacja stanie się beznadziejna. Na razie to jednak tylko domniemania. Na marginesie dodam, że jakoś lubię „Tatusia” – on jeden wydaje się mieć jasno sprecyzowane, ambitne plany. Zgaduję jednak, że będzie mu przeznaczona rola głównego antagonisty. Jeśli tak się nie stanie, uznam to za zaletę.
Jeśli chodzi o stronę graficzną, najwyżej oceniam pierwsze dwa tomy. Zapewne dołożono wtedy więcej starań, by zwrócić uwagę na komiks i zachęcić czytelników. Teraz odczuwam pewne „zmęczenie materiału”, albo może sława zyskana dzięki Monstressie sprawiła, że Takeda otrzymuje wiele innych zleceń i poświęca historii Maiki mniej czasu. Dość rzec, że duże, dekoracyjne kadry, częste w pierwszych dwóch tomach, teraz trafiają się raczej rzadko, prawie wyłącznie jako okładki „zeszytów składowych”. Do tego historia opowiedziana w „Przysiędze” jest w pewien sposób kameralna, rozpisana na interakcje pomiędzy postaciami. Oznacza to dominację „bliskich ujęć”, często nawet bez detali w tle. Gdy postaci rozmawiają, nierzadko widać kopiowane z kadru na kadr rysunki postaci, z bardzo nieznacznymi zmianami.
O ile zwykle poszczególne zeszyty kończyły się w emocjonującym momencie, tak do tej pory wszystkie tomy kończyły się swego rodzaju domknięciem. Tutaj tak nie jest – nie lubię słowa „cliffhanger” ale inaczej zakończenia „Przysięgi” określić się nie da. Chciałoby się móc od razu sięgnąć po kolejną część.
PS. Cytat na dziś: „Nie możemy pozwolić naszym sercom nas złamać”.
koniec
20 grudnia 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o komiksach: Dziewczyna bez tatuażu
Aleksander Krukowski

26 I 2023

Zacznijmy od tytułowego Lewiatana. To tajemnicza organizacja, która chce zaprowadzić własny porządek świata. Niewiele o niej jeszcze wiadomo, ale… na horyzoncie mamy event zatytułowany właśnie Lewiatan, napisany przez Briana Michaela Bendisa, więc możemy się spodziewać, że drugi tom prowadzonego przez niego „Superman Action Comics” to dopiero przygrywka. Nie znaczy to jednak, że „Nadejście Lewiatana” to zwykły tie-in do eventu, którego wartość jest głównie komercyjna. Nic podobnego, dostajemy (...)

więcej »

Krótko o komiksach: Co słychać w „Daily Planet”
Aleksander Krukowski

25 I 2023

Brian Michael Bendis przeszedł do DC i zgarnął od razu dwa flagowe tytuły: „Superman” i „Action Comics”. Swój podwójny run zaczął jednak Człowiekiem ze Stali, by odpowiednio poustawiać pionki na planszy. Miał też klarowną wizję rozróżnienia prowadzonych serii: „Superman” miał koncentrować się na dużych wydarzeniach i potężnych wrogach, „Action Comics” na bardziej prywatnych sprawach i lokalnych perypetiach naszego herosa. W Supermanie miało być więcej Człowieka ze Stali, w AC – Clarka Kenta.

więcej »

Kiedy przypłynie perłowa łódź…
Paweł Ciołkiewicz

24 I 2023

Wilrid Lupano znany był u nas do tej pory głównie jako twórca świetnej serii „Azymut”. Teraz występuje w roli scenarzysty narysowanego przez Grégory’ego Panaccione komiksu zatytułowanego „Ocean miłości”. I trzeba przyznać, że ten zespół sprawdził się doskonale, tworząc opowieść o sile miłości, która potrafi pokonać wszelkie przeciwności losu. Ale bez obaw, nie jest to łzawy melodramat, lecz pełna emocji opowieść marynistyczna…

więcej »

Polecamy

Suprawielki pantechnobarok

Niekoniecznie jasno pisane:

Suprawielki pantechnobarok
— Marcin Knyszyński

Teraz (naprawdę) mamy kryzys
— Marcin Knyszyński

Zielone koszmary
— Marcin Knyszyński

To jest Sparta!!!
— Marcin Knyszyński

Między złotem a srebrem
— Marcin Knyszyński

Ten, którego nadejście zauważasz
— Marcin Knyszyński

Samotni wśród bliskich
— Marcin Knyszyński

Gdy zło zwycięża…
— Marcin Knyszyński

Więksi niż życie
— Marcin Knyszyński

Na pradawne zastępy Hoggotha!
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Ona też miała kiedyś siedem lat
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż twórcy

Krótko o komiksach: Bitwy
— Beatrycze Nowicka

Jak to na wojence… brzydko, czyli mały lisek w trybach wielkiej polityki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Gdy tatusia masz ambitnego
— Beatrycze Nowicka

Potworessy, katakumby i naukowczynie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Więcej macek
— Beatrycze Nowicka

Magiapunk
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dziedzictwo cesarzowej-szamanki
— Beatrycze Nowicka

Krótko o komiksach: Monstressa #1: Przebudzenie
— Beatrycze Nowicka

Gdy wszyscy chcą cię zabić, czyli seks i przemoc minus seks
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kobieta kobiecie półwilkiem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż autora

Tryby historii
— Beatrycze Nowicka

Imperium zwane pamięcią
— Beatrycze Nowicka

Gorzka czekolada
— Beatrycze Nowicka

Kosiarz wyłącznie na okładce
— Beatrycze Nowicka

Bitwy nieoczywiste
— Beatrycze Nowicka

Morderstwa z tego i nie z tego świata
— Beatrycze Nowicka

Z tarczą
— Beatrycze Nowicka

Wiła wianki i to by było na tyle
— Beatrycze Nowicka

Supernowej nie zaobserwowano
— Beatrycze Nowicka

Sen o słodkiej Francji
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.