Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 maja 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Ron Marz, Adrian Melo, Nicola Scott
‹Gwiezdne wojny: „Generał” Skywalker #1›

„Generał” Skywalker #1
EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł„Generał” Skywalker #1
Tytuł oryginalny“General” Skywalker #1
Scenariusz
Data wydanialuty 2006
RysunkiAdrian Melo, Nicola Scott
Wydawca Mandragora
CyklGwiezdne wojny
ISBN-1083-89698-93-5
Format24s. 170×260mm; kolor
Cena5,—
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Przykładowa plansza

Idą, idą leśni…
[Ron Marz, Adrian Melo, Nicola Scott „Gwiezdne wojny: „Generał” Skywalker #1” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Komiks „»Generał« Skywalker” to pierwsza część dłuższej historii. Chyba bardzo długiej, sądząc po tempie, w jakim rozwija się ona w tym zeszycie…

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idą, idą leśni…
[Ron Marz, Adrian Melo, Nicola Scott „Gwiezdne wojny: „Generał” Skywalker #1” - recenzja]

Komiks „»Generał« Skywalker” to pierwsza część dłuższej historii. Chyba bardzo długiej, sądząc po tempie, w jakim rozwija się ona w tym zeszycie…

Ron Marz, Adrian Melo, Nicola Scott
‹Gwiezdne wojny: „Generał” Skywalker #1›

„Generał” Skywalker #1
EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł„Generał” Skywalker #1
Tytuł oryginalny“General” Skywalker #1
Scenariusz
Data wydanialuty 2006
RysunkiAdrian Melo, Nicola Scott
Wydawca Mandragora
CyklGwiezdne wojny
ISBN-1083-89698-93-5
Format24s. 170×260mm; kolor
Cena5,—
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Przykładowa plansza
Wydarzenia opisywane w tym komiksie mają miejsce prawdopodobnie pomiędzy filmami „Gwiezdne wojny” a „Imperium kontratakuje” – nie jest to nigdzie zaznaczone, lecz można tak wywnioskować z pewnych szczegółów. Rebeliancki oddział przybywa na lesistą planetę „tak odległą, że nawet nie ma nazwy”, w celu założenia sprzętu podsłuchującego (zagadką dla mnie jest sens podsłuchiwania w miejscu oddalonym od centrum wydarzeń). Wkrótce po przybyciu zostają zaatakowani przez Imperium, spotykają też pewnego tajemniczego człowieka…
No dobrze, może umiarkowanie tajemniczego. Jego tożsamość zostaje zdradzona czytelnikowi już po kilku stronach, nie mówiąc już drobnym fakcie, że umieszczony na górze okładki pasek reklamowy spoileruje wszystko od razu.
Akcja zawarta na 22 stronach rozgrywa się tak powoli, że równie dobrze można by to narysować na czterokrotnie mniejszej powierzchni. Zważywszy, że jest to dopiero pierwszy odcinek, zanosi się na dłuższą opowieść. Na razie rozwój wydarzeń jest dość przewidywalny, zobaczymy, czy w następnym tomie scenarzysta zaskoczy nas jakąś niespodzianką.
Rysunki są czytelne i dość ładne; w pierwszej połowie tomu, rysowanej przez Adrianę Melo, kreska jest nieco „postrzępiona”, co szczególnie dobrze pasuje do przedstawiania roślinności dżungli. Rysunki Nicoli Scott są nieco „gładsze”, jednak różnice stylów nie rzucają się w oczy – prawdopodobnie w ogóle nie zauważyłabym, że tom jest rysowany przed dwie różne osoby, gdyby nie informacja w stopce.
Luke Skywalker nie jest może z twarzy szczególnie podobny do swojego filmowego pierwowzoru, ale też na szczęście nie wygląda jak własna karykatura lub wsiowy głupek, co czasami zdarza się w komiksach lub ilustracjach z jego udziałem. Przypadło mi do gustu to, że kolorowanie kadrów naśladuje malowanie akwarelą, zamiast ohydnego „plastikowego” cieniowania, stosowanego w wielu komputerowo kolorowanych komiksach.
„»Generał« Skywalker” nie wygląda na komiks wybitny, ale pierwszy tom czyta się (czy raczej ogląda, ze względu na przewagę akcji nad dialogami) całkiem przyjemnie, choć nieco zbyt szybko.
Plusy:
  • czytelne kadry
  • kolorowanie naśladujące ręczny malunek
Minusy:
  • zbyt powoli rozwijająca się akcja
koniec
5 maja 2006

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Subtelna różnica pomiędzy haniebną masakrą a bohaterskim podbojem
Paweł Ciołkiewicz

25 V 2022

„Wszędzie biały” to poruszająca opowieść o dążeniu do wolności i niezależności wbrew wszelkim przeszkodom. W roku 1832 grupa czarnoskórych dziewcząt rozpoczyna edukację w szkole prowadzonej przez Prudence Crandall. Powiedzieć, że mieszkańcom pobliskiego miasteczka to się nie podoba, to nic nie powiedzieć.

więcej »

Jodorowsky na pełnej petardzie!
Marcin Knyszyński

24 V 2022

Gdy minęło pięć lat od zakończenia „Kasty Metabaronów”, Alejandro Jodorowsky postanowił wrócić do postaci bezimiennego, kosmicznego wojownika i opowiedzieć o jego kolejnych przygodach. „Broń Metabarona”, wydana w marcu przez Scream Comics, skierowana jest do zagorzałych fanów i znawców „Jodoverse” – komiksowego uniwersum chilijskiego artysty. I do amatorów pięknych obrazków. I chyba do nikogo więcej.

więcej »

Gęsta zupa
Marcin Knyszyński

23 V 2022

W kwietniu pojawił się na naszym rynku jeden z najbardziej specyficznych komiksów roku 2022. Non Stop Comics wydało „Heavy Liquid”, napisany i narysowany przez Paula Pope’a, komiks-psychodelik nie dbający o komfort czytelnika. Znaczy – fajna rzecz.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Wojna ambasadorki pokoju
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Robinson w białym pancerzu
— Agnieszka Szady

Tegoż autora

Stawka większa niż qilin
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Patrzcie! On ma głowę pana Mifune!”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Piękna-chan i Bestia-kun
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Hej ho, przez dżunglę by się szło
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Osobno, ale razem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Magiczny matriarchat małomiasteczkowy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pizza za 136 tysięcy złotych
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Rozwalanie ścian tyłkiem i inne rozterki czterdziestolatków
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Irlandzki taneczny blues i kapelusze
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ona też miała kiedyś siedem lat
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.