Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 października 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CC

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Janusz Christa
‹Szkoła furganio›

Szkoła furganio
EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSzkoła furganio
Tytuł oryginalnySzkoła latania
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2005
RysunkiJanusz Christa
PrzekładAndrzej Roczniok
Wydawca Egmont
CyklKajko i Kokosz
ISBN-1083-237-3139-X
Format35s. 210×297mm; oprawa miękka
Cena18,90:
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Przykładowa plansza

Pierońskie rojbry
[Janusz Christa „Szkoła furganio” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Ślonsko „Szkoła furganio” łotwiyro seryja hajmatowych tuplikowań przigod Kajka i Kokosza, kasztelonka Mirmiła i jego ślubnyj Lubawy, Łamignotka i Heksy Jagi – no i przeca Rojbrów.

Wojciech Gołąbowski

Pierońskie rojbry
[Janusz Christa „Szkoła furganio” - recenzja]

Ślonsko „Szkoła furganio” łotwiyro seryja hajmatowych tuplikowań przigod Kajka i Kokosza, kasztelonka Mirmiła i jego ślubnyj Lubawy, Łamignotka i Heksy Jagi – no i przeca Rojbrów.

Janusz Christa
‹Szkoła furganio›

Szkoła furganio
EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSzkoła furganio
Tytuł oryginalnySzkoła latania
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2005
RysunkiJanusz Christa
PrzekładAndrzej Roczniok
Wydawca Egmont
CyklKajko i Kokosz
ISBN-1083-237-3139-X
Format35s. 210×297mm; oprawa miękka
Cena18,90:
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Przykładowa plansza
Problym ze ślonskom godkom jes, co niy ma jednyj jeij formy, bez co (abo skuli tego, co) na cołkiym Ślonsku godo sie inaczy, a szkyrto… jak fto chce. Biyda, co przi tuplikowaniu „Szkoły latania” na ślonsko godka niy pedziano, kaj na Ślonsku sie tak godo i szkyrto. Bez pora momyntów zdowało mi się, co to jes godka ze Ślonska Cieszyńskiygo, no isty niy mom. Ino wiycie, jo, Ślonzok z Chorzowa, niykiere godki bych pedzioł blank inaczy.
Dalyj, jak sie czyto ślonsko edycyjo „Szkoły latania”, czuć, co to jes – richtik – tuplikowanie. Bo Ślonzok by w niykierzych momyntach tak niy pedzioł, w inkszych by nic niy godoł – bo Ślonzoki tela niy godajom, a wiyncy robiom.
Jo poradza czytać i szkyrtać po ślonsku, no wiycie, po prowdzie to te Ů oraz ů, co to niyby som w zborniku jako „charakterystyczne dla języka śląskiego głoski podobne w wymowie do «O» i «U»” to jo piyrszy roz widza. Tam, kaj jo to widzioł, stało jako Ò (ò), Ō (ō), Ȯ (ȯ), Õ (õ), Ō na opak (ō na opak) – abo ino O (o).
„Szkoła furganio” niy czyto sie lekko, bo i ślonsko godka niy jest lekko do czytanio. Bez to, co żech wyży pedzioł, trza go wzionć – jak sie legnie wedle niygo „Szkoła latania” – za nostypny w łońskiyj seryji komiksów „w dwóch godkach”, ino terozki ta inkszo godka tyż jes z Polski.
Trza chwalić, co „Szkoła furganio” wniesła ślonsko godka do komiksowyj kultury popularnyj.
Plusy:
  • ślonsko godka
  • zbornik ślonsko-polski
Minusy:
  • niy pedzieli, kaj tak godajom
Wbrew pozorom, poniższy tekst nie jest dosłownym (słownikowym) ŧłumaczeniem recenzji na język polski; jako redakcja nie bierzemy odpowiedzialności za skutki ewentualnej nauki języka śląskiego w oparciu jedynie o obie wersje recenzji.

Śląska „Szkoła furganio” otwiera serię regionalnych tłumaczeń przygód Kajka i Kokosza, kasztelana Mirmiła i jego żony Lubawy, Łamignata i Baby Jagi – i oczywiście Zbójcerzy.

Problem z językiem śląskim polega na tym, że nie ma jego ujednoliconych form, wskutek czego (lub dlatego, że) jak Śląsk długi i szeroki mówi się nieco inaczej, a pisze… zupełnie dowolnie. Szkoda, że przy tłumaczeniu „Szkoły latania” na język śląski nie podano, dla którego regionu Śląska to tłumaczenie jest reprezentatywne. Pewne aspekty wskazują na Śląsk Cieszyński, ale pewności nie mam. Faktem jest, że ja, Ślązak z Chorzowa, niektóre frazy wypowiedziałbym zupełnie inaczej.
Co więcej, czytając śląską edycję „Szkoły latania” można wyczuć, że jest to właśnie – tłumaczenie. Ślązak niektórych zdań nie powiedziałby w ten sposób, ba, niektórych nie wypowiedziałby w ogóle – bo Ślązacy mało mówią, a więcej robią.
Nie jest mi obce czytanie i pisanie po śląsku, ale szczerze powiedziawszy, znaki graficzne Ů oraz ů, przedstawione w załączonym słowniku jako „charakterystyczna dla języka śląskiego głoska podobna w wymowie do «O» i «U»” widzę pierwszy raz w życiu. W publikacjach, które czytałem, ta głoska była przedstawiana jako Ò (ò), Ō (ō), Ȯ (ȯ), Õ (õ), odwrócone Ō (odwrócone ō) – lub po prostu O (o).
Komiksu nie czyta się łatwo, przede wszystkim dlatego, że sam język śląski nie jest prosty w czytaniu. Z uwagi na wspomniane wyżej aspekty należy go potraktować – stawiając obok wydanie oryginalne – jako ciąg dalszy niegdysiejszych edycji „dwujęzycznych” komiksów, tym razem pozostając w obszarze geograficznym Polski.
Niemniej „Szkoła furganio” jest chlubnym wprowadzeniem języka śląskiego do komiksowego świata kultury popularnej.
Plusy:
  • język śląski
  • słownik
Minusy:
  • brak podania obszaru reprezentatywnego dla zaprezentowanej odmiany ślązczyzny
koniec
12 maja 2006

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wielka konkluzja
Dagmara Trembicka-Brzozowska

21 X 2020

W trzecim, ostatnim tomie zebranych zeszytów "Anihilacji" nareszcie doczekaliśmy się najważniejszego: wielkiej walki o przetrwanie, której preludia oglądaliśmy w poprzednich dwóch albumach.

więcej »

Historia w obrazkach: Papież uwikłany
Sebastian Chosiński

21 X 2020

Był pierwszym z biskupów Rzymu, który doczekał się przydomka „Wielki”. Był też pierwszym z następców świętego Piotra, który został pogrzebany we wczesnochrześcijańskiej Bazylice Watykańskiej. Jego pontyfikał przypadł na wyjątkowo trudne czasy, gdy Imperium Romanum chyliło się ku upadkowi. Chodzi oczywiście o papieża Leona I, sportretowanego w komiksie biograficznym „Pogromca Attyli”.

więcej »

Myślozbrodnia Winstona Smitha
Sebastian Chosiński

20 X 2020

Powoli zbliżający się do końca rok 2020 należał, jeśli chodzi o pojawiające się na polskim rynku komiksowym tłumaczenia, do… nieżyjącego od siedmiu dekad brytyjskiego pisarza George’a Orwella. Wydawnictwo Jaguar najpierw opublikowało rysunkową adaptację „Folwarku zwierzęcego”, a parę tygodni później przygotowało – w tej samej formie – edycję „Roku 1984”. W obu przypadkach autorami są scenarzyści i rysownicy brazylijscy – Bernardi Odyr i Fido Nesti.

więcej »

Polecamy

Rajner kontra Reiner

Podziemny front:

Rajner kontra Reiner
— Konrad Wągrowski

Wojna o duszę doktora z AK
— Konrad Wągrowski

Noc długich noży
— Konrad Wągrowski

Komandosi z wyobraźni generała
— Konrad Wągrowski

Komiks, którego nie było
— Konrad Wągrowski

Bitwa o szyny
— Konrad Wągrowski

Dobry Niemiec
— Konrad Wągrowski

Granat do studzienki, czyli najśmielsza akcja bojowa
— Konrad Wągrowski

Po twarzy poznasz konfidenta
— Konrad Wągrowski

Wybuch w burdelu
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Baśń dla dużych i małych
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Coraz bliżej Kajka i Kokosza
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Sny w technicolorze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ćwierć wieku później
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Do czytania w każdym wieku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Istny kosmos!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Esensja czyta dymki: Październik 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Po prostu Relax!
— Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Październik 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Komiks monumentalny
— Marcin Osuch

Tegoż autora

Nie tylko Bodo, nie tylko romanse
— Wojciech Gołąbowski

Ani śmieszno, ani straszno
— Wojciech Gołąbowski

W konkretnej rzeczywistości, tu i teraz
— Wojciech Gołąbowski

Zależy od wyobraźni
— Wojciech Gołąbowski

Ujrzeliśmy gwiazdę na Wschodzie…
— Wojciech Gołąbowski

Przesadzaj!
— Wojciech Gołąbowski

Gdy Prząśniczka w Halce wywija Oberka
— Wojciech Gołąbowski

Z drugiej strony sutanny
— Wojciech Gołąbowski

Z armaty w rycerza
— Wojciech Gołąbowski

Mankamenty rekompensowane grywalnością
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.