Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Jean-Michel Charlier, Jean ‘Moebius’ Giraud
‹Jim Cutlass #2›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJim Cutlass #2
Scenariusz
Data wydania2 grudnia 2020
RysunkiJean ‘Moebius’ Giraud
PrzekładMaria Mosiewicz
Wydawca Egmont
CyklJim Cutlass
ISBN9788328197343
Format236s. 216x285mm
Cena119,99
Gatunekwestern
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Dla fanów frankofonów
[Jean-Michel Charlier, Jean ‘Moebius’ Giraud „Jim Cutlass #2” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Ta już niemal trzydziestoletnia, klasyczna frankofońska seria doczekała się godnego wydania w Polsce – zbiorcze, twardookładkowe tomy, doskonale prezentujące się na półce. Z mojej perspektywy – to główny cel tych albumów.

Dagmara Trembicka-Brzozowska

Dla fanów frankofonów
[Jean-Michel Charlier, Jean ‘Moebius’ Giraud „Jim Cutlass #2” - recenzja]

Ta już niemal trzydziestoletnia, klasyczna frankofońska seria doczekała się godnego wydania w Polsce – zbiorcze, twardookładkowe tomy, doskonale prezentujące się na półce. Z mojej perspektywy – to główny cel tych albumów.

Jean-Michel Charlier, Jean ‘Moebius’ Giraud
‹Jim Cutlass #2›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJim Cutlass #2
Scenariusz
Data wydania2 grudnia 2020
RysunkiJean ‘Moebius’ Giraud
PrzekładMaria Mosiewicz
Wydawca Egmont
CyklJim Cutlass
ISBN9788328197343
Format236s. 216x285mm
Cena119,99
Gatunekwestern
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
„Jim Cutlass” to specyficzny western – osadzony w rzadko wykorzystywanej w gatunku scenerii bagien i marszy południowych USA – w teorii zawierający wszystko, czego potrzebuje dobra opowieść awanturnicza osadzona w okresie wojny secesyjnej. Znany już z wcześniejszych zeszytów (tom I zbierał 3, a III – 4 części serii) Jim Cutlass to sympatyczny, choć groźny sowizdrzał, rudzielec o porywczym charakterze i nieodpartym uroku, doskonale wpasowujący się w okrutną, wręcz brutalną narrację. A ta zbacza w tej części z typowych dla gatunku strzelanin, pościgów i napadów w dziwniejszą, może nawet bardziej mroczną stronę. Jean Giraud (czyli… Moebius) częstuje nas bowiem elementami horroru i opowieści niesamowitej. Efekt? Nie tak dobry jak byśmy chcieli.
Owszem, nadal sporo tu elementów związanych z pięknymi kobietami i konfliktami rasowymi, bandyterką i wojaczką. Jednak nie da się nie zauważyć, że istotnym i w końcu przejmującym pierwszy plan wątkiem szybko staje się w albumie voodoo, ta przedziwna mieszanina magii i religii, oraz ścigający głównego bandziora biały aligator – na kształt Moby Dicka prześladującego na jawie i we śnie kapitana Ahaba.
Chociaż Christian Rossi świetnie poradził sobie z przeniesieniem tego galimatiasu na papier – jego rysunki, w odpowiednich momentach klimatyczne, podkręcają atmosferę niesamowitości i grozy – to trudno nazwać ten komiks wybitną pracą. Kadry w większości są po prostu w porządku, kolory (mimo swojej „starości”) też – mogą się spodobać lub nie. Fani frankofonów powinni być zadowoleni, wielbiciele współcześniejszego rysunku i mniej gęstych kadrów niekoniecznie.
„Jim Cutlass” w drugim tomie jest teoretycznie bardzo dobrym komiksem: z nieco mniej przygodową akcją, za to z bardziej niezwykłymi wątkami, bardzo poprawnie narysowanym i z doskonałymi okładkami, na dodatek bardzo dobrze u nas wydanym. Ostatecznie jednak wypada średnio: jako bardziej typowy western w poprzednim albumie sprawdzał się lepiej, a tak wyszedł na standardowego frankofona; nie wybija się specjalnie, a od czasu jego premiery na początku lat 90. (zeszyty 2–7) powstało wiele ciekawszych historii. Zdecydowanie jest to coś dla fanów klasycznego komiksu europejskiego: „Yansa”, „Valeriana” czy „Jeremiaha"; jeśli wolicie np. ofertę Image albo polskich twórców, to „Jim” nie jest dla was.
Plusy:
  • atrakcyjne wydanie
  • przypomnienie klasyki komiksu
  • westerny są spoko
Minusy:
  • przedziwne meandry akcji
  • momentami wieje nudą
koniec
2 czerwca 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wieczna wojna
Marcin Knyszyński

17 VIII 2022

Przed nami trzeci punkt zwrotny w historii mutantów Marvela. Zdecydowanie najbardziej istotny, choć nie wyróżniający się fabularnie. Potężny Cable i jego podopieczna imieniem Hope, w której wielu widzi zbawiciela mutanciej społeczności, wracają do czasów teraźniejszych – nikt tu jednak nie czeka na nich z kwiatami.

więcej »

Hołd niemalże wzorcowy
Maciej Jasiński

16 VIII 2022

15 listopada 2008 roku zmarł Janusz Christa. Redakcja „Zeszytów Komiksowych” zrobiła wówczas najlepsze, co mogli – przygotowała numer poświęcony twórcy Kajka i Kokosza, który ukazał się pół roku później. I jest to do dziś jedyna tak obszerna publikacja poświęcona osobie i twórczości tego wybitnego polskiego komiksiarza.

więcej »

Tam piekło twe, gdzie serce twoje
Marcin Knyszyński

15 VIII 2022

Egmont bardzo konsekwentnie podszedł do tematu zbiorczych edycji „Hellblazera” – w lipcu otrzymaliśmy trzeci, ostatni tom autorstwa Jamesa Delano. To właśnie ten Brytyjczyk, stworzył postać Johna Constantine’a od podstaw – opierając się na kilku podstawowym założeniach Alana Moore’a. W życiu ulicznego maga z Liverpoolu skończył się pewien etap – zobaczymy dziś jak to wyglądało.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Inne recenzje

Ku Klux Klan kontra zombie
— Marcin Knyszyński

Tegoż twórcy

Prequel, a udany
— Marcin Osuch

Raz lepiej, raz gorzej
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Geniusze i przeciętniacy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Srebrzysty paladyn
— Marcin Knyszyński

Blast It!
— Marcin Knyszyński

Moebius: Fragmenty duszy
— Marcin Knyszyński

Moebius: Betonowy pterodaktyl, niesforne ciało jamiste i fabryka belgijskich gąbek
— Marcin Knyszyński

Moebius: Major znowu się zgubił…
— Marcin Knyszyński

Moebius: Tajemnica pokoju numer 6
— Marcin Knyszyński

Moebius: „Mackowanie aż do stadium pnuszu”
— Marcin Knyszyński

Tegoż autora

No może nie aż tak dobrze
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Znikająca Godzilla
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Ten cwany rysownik!
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Krótko i porządnie
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Panie Brubaker, cóż pan zrobił?
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Upadek(?) Tytana
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Komiks niezgody
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Tylko dla nastolatków
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Przyjazny Kosmita z sąsiedztwa
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Idealny na religię w szkole średniej
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.