Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 29 września 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXIX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Michael DiMartino, Michelle Wong
‹Legenda Korry. Ruiny imperium #1›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLegenda Korry. Ruiny imperium #1
Tytuł oryginalnyThe Legend Of Korra: Ruins of Empire Part One
Scenariusz
Data wydania19 kwietnia 2022
RysunkiMichelle Wong
PrzekładTomasz Klonowski
Wydawca Amber
CyklLegenda Korry
ISBN9788324176335
Format80s. 190times;287mm; oprawa twarda
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Znajomość serialu nie jest niezbędna
[Michael DiMartino, Michelle Wong „Legenda Korry. Ruiny imperium #1” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Komiksy będące kontynuacją znanych filmów i seriali (w tym wypadku mówimy o tym drugim) przede wszystkim są kierowane do wiernych fanów, a przez to bardzo hermetyczne. Szczęśliwie po „Ruiny Imperium”, pierwszy tom „Legendy Korry”, można sięgnąć bez znajomości pierwowzoru.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Znajomość serialu nie jest niezbędna
[Michael DiMartino, Michelle Wong „Legenda Korry. Ruiny imperium #1” - recenzja]

Komiksy będące kontynuacją znanych filmów i seriali (w tym wypadku mówimy o tym drugim) przede wszystkim są kierowane do wiernych fanów, a przez to bardzo hermetyczne. Szczęśliwie po „Ruiny Imperium”, pierwszy tom „Legendy Korry”, można sięgnąć bez znajomości pierwowzoru.

Michael DiMartino, Michelle Wong
‹Legenda Korry. Ruiny imperium #1›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLegenda Korry. Ruiny imperium #1
Tytuł oryginalnyThe Legend Of Korra: Ruins of Empire Part One
Scenariusz
Data wydania19 kwietnia 2022
RysunkiMichelle Wong
PrzekładTomasz Klonowski
Wydawca Amber
CyklLegenda Korry
ISBN9788324176335
Format80s. 190times;287mm; oprawa twarda
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
A byłoby co nadrabiać, ponieważ omawiany komiks stanowi kontynuację sequela animowanego cyklu „Awatar: Legenda Aanga” produkowanego przez stację Nickelodeon. Choć zyskał on miano kultowego, to do historii kinematografii przeszedł przez fakt, że jego aktorska wersja wyreżyserowana przez M. Night Shyamalana, czyli „Ostatni władca wiatru” zdobyła aż dwie Złote Maliny, stając się jednym z najgorszych obrazów w historii. Lepiej nie spoglądać na komiks z tej perspektywy.
„Legenda Korry” rozgrywa się 70 lat po wydarzeniach przedstawionych w „Legendzie Aanga”. Serial doczekał się czterech sezonów, a sięgając po „Ruiny Imperium” zastajemy świat po zakończeniu ostatniego. Dotyczył on walki z okrutną Kuvirą, postacią tyle samo niebezpieczną, co niejednoznaczną. Pierwotnie jej zadaniem było przywrócenie równowagi w królestwie Ziemi, z czasem jednak zaczęła budować własne Imperium. Korra i Drużyna Awatara musieli ją powstrzymać, co ostatecznie im się udało. W tym miejscu rozpoczynamy lekturę.
Choć wydaje się, że w królestwie Ziemi nareszcie zapanuje pokój, to tylko pozory. Król Ziemi Wu abdykuje, a królestwo ma zmienić się w republikę, w której po raz pierwszy mają się odbyć wolne wybory. Problem polega jednak na tym, że nieprzyzwyczajeni do takiego systemu władzy mieszkańcy nie bardzo potrafią się w nim odnaleźć. Co gorsza nie wszyscy żołnierze Kuviry się poddali: komandor Guan w tajnym obozie reedukacyjnym próbuje odtworzyć Imperium. By go powstrzymać, potrzebny będzie sojusz z niedawną antagonistką.
Wszystko, co powyżej napisałem może wydawać się dość skomplikowane dla osób, które nie zetknęły się z serialem, niemniej komiks aż tak zagmatwany nie jest. Został tak rozpisany, że mniej więcej można ogarnąć najważniejsze wątki i przekonać się kto jest kim. Najważniejsze jest także to, że dość szybko jesteśmy w stanie polubić główne postacie, a także poznać Kuvirę, która wyrasta na najciekawszą postać miniserii.
„Ruiny Imperium” nie są pozycją wybuchową, w której pojedynki na moce dominują nad treścią. O wiele więcej mamy tu rozmów i knowań niż walki. Prawdopodobnie ten fakt się zmieni w kulminacyjnym tomie tej komiksowej trylogii. Na razie dość spokojnie budowana jest warstwa dramatyczna konfliktu, co uznaję za duży plus. Ewentualnie można narzekać, że tytułowa Korra jest zepchnięta na bok i nie stanowi głównej postaci, ale to może przeszkadzać co najwyżej fanom serialu telewizyjnego.
Reasumując, mogę z czystym sercem polecić „Ruiny Imperium” każdemu, kto chce przeczytać wciągającą historię w klimatach fantasy (choć z elementami zaawansowanej technologii). Jej atutem są przede wszystkim ciekawie rozpisane postacie. Dotyczy to zwłaszcza tych złych. Znajomość serialu nie jest niezbędna, ale za to lektura skutecznie może zachęcić do jego obejrzenia.
koniec
12 lipca 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Baśń o potędze miłości
Maciej Jasiński

28 IX 2022

Źródeł tej historii trzeba doszukiwać się w starych podaniach ludowych, które bracia Grimm spisali i pod tytułem „Wieloskórka” opublikowali w swym zbiorze baśni. Dzięki temu kolejne pokolenia młodszych i starszych czytelników mogły poznać opowieść o księżniczce, którą postanowił poślubić jej ojciec – wdowiec. Żeby odrzucić oświadczyny króla, dziewczyna zażądała – jak jej się wydawało – rzeczy niemożliwych do wykonania: sukien w kolorze słońca, księżyca i gwiazd oraz płaszcza wykonanego ze skór (...)

więcej »

Książkomiks
Dagmara Trembicka-Brzozowska

27 IX 2022

Przeczytanie „Śmiech i śmierć”, tych sześciu krótkich historii od Adriana Tominego, to jak przeczytanie sześciu pokaźnych, poruszających powieści obyczajowych.

więcej »

Przez pryzmat emocji
Marcin Knyszyński

26 IX 2022

Trzyetapowy run „Green Lantern” Geoffa Johnsa uznawany jest za jeden z najlepszych i najważniejszych, jakie wydało DC Comics w pierwszej dekadzie dwudziestego pierwszego wieku. Egmont zaczął wydawać go od końca, rozpoczynając trzy lata temu „Najczarniejszą nocą”, czyli etapem trzecim – ważnym elementem „łabędziego śpiewu” uniwersum przed nadchodzącym końcem świata roku 2011.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż autora

Prawdziwi bohaterowie nie dają się pogryźć
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Cała nadzieja w Thanosie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

O tym, jak twórcy nie panują nad swym dziełem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nie tylko dla RPG-owych wyjadaczy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Bez twarzy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Deadpool i Pierścień Władców
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ten ojciec chrzestny to matka
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zmagania z chaosem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Uwiedziony optymizmem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gnuśność swą zastąpicie czynami sławetnymi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.