Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 13 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Gaet’s, Julien Monier
‹RIP #1: Derrick. Ciężko przeżyć własną śmierć›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRIP #1: Derrick. Ciężko przeżyć własną śmierć
Scenariusz
Data wydania18 maja 2022
RysunkiJulien Monier
PrzekładJakub Syty
Wydawca Non Stop Comics
CyklRIP
ISBN978-83-8230-277-6
Format112s. 196 × 268 mm
Cena54,90
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Całe życie z robakami
[Gaet’s, Julien Monier „RIP #1: Derrick. Ciężko przeżyć własną śmierć” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„R.I.P.” jest tytułem, który dość dużo sugeruje, prawda? No tak, majowa premiera Non Stop Comics porusza tematy blisko związane ze śmiercią, ale nie one są tu najważniejsze. To życie, okrutne i bezlitosne, ciąży bohaterom najbardziej.

Marcin Knyszyński

Całe życie z robakami
[Gaet’s, Julien Monier „RIP #1: Derrick. Ciężko przeżyć własną śmierć” - recenzja]

„R.I.P.” jest tytułem, który dość dużo sugeruje, prawda? No tak, majowa premiera Non Stop Comics porusza tematy blisko związane ze śmiercią, ale nie one są tu najważniejsze. To życie, okrutne i bezlitosne, ciąży bohaterom najbardziej.

Gaet’s, Julien Monier
‹RIP #1: Derrick. Ciężko przeżyć własną śmierć›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRIP #1: Derrick. Ciężko przeżyć własną śmierć
Scenariusz
Data wydania18 maja 2022
RysunkiJulien Monier
PrzekładJakub Syty
Wydawca Non Stop Comics
CyklRIP
ISBN978-83-8230-277-6
Format112s. 196 × 268 mm
Cena54,90
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Seria autorstwa scenarzysty o pseudonimie Gaet’s, rysowana przez Juliena Moniera, zaplanowana jest na sześć tomów. Bohaterem każdego z nich będzie inna postać opowiadająca te same wydarzenia z własnej perspektywy. Na pierwszy ogień idzie niejaki Derrick, czterdziestolatek, „któremu wszyscy dają sześćdziesiąt”. W dzieciństwie chciał być weterynarzem, kolekcjonował różne owady i robale. Ale nic w jego życiu nie potoczyło się jak powinno. Teraz mieszka w obskurnym lokum z „tlenioną zdzirą” i codziennie z upragnieniem wyczekuje nocy – gdy zasypia, ucieka choćby na kilka godzin z koszmaru egzystencji. Derrick i jego kumple (przyszli bohaterowie kolejnych tomów) pracują w firmie prowadzącej pewien nielegalny biznes – zajmują się „sprzątaniem” domów, w których umarł ktoś samotny, kto nie miał nikogo i nikt nie zauważył jego odejścia. Szabrownicy oddają wszystkie „łupy” swoim pracodawcom – sami mogą zatrzymać na przykład papier toaletowy czy inne środki czystości.
Derrick obcuje ze śmiercią na co dzień. Ma żelazny żołądek, zahartowany przez lata kontaktów z na pół rozłożonymi zwłokami, zgnilizną i zarazkami. Dzień za dniem, noc za nocą, bez perspektyw, bez nadziei, w obezwładniającej niemocy. A co, gdyby w jednym z domów znalazł się drogocenny, warty grube tysiące, pierścionek? Czy Derrick powinien być uczciwy wobec swoich chlebodawców o szemranej moralności? A może powinien być lojalny wobec kumpli, prowadzących takie same, przegrane i beznadziejne życia? No przecież nie wobec tej „wywłoki, z którą dzieli wspólne kilka metrów”.
Pierwszy tom „R.I.P.” bardzo wyraźnie definiuje całą serię. Tu prawnie nie ma dialogów – całość jest tak naprawdę wewnętrznym monologiem Derricka, psioczącym na świat, ludzi i życie. Julien Monier stworzył ponury, zepsuty, śmierdzący i nie dający drugich szans świat. Rozkładający się tak samo, jak „klienci” Derricka i spółki. Estetyka jego rysunków jest dość kreskówkowa, jeśli chodzi o postacie, które są ludzkimi karykaturami dosłownie i w przenośni – użycie dokładnie tej samej estetyki w warstwie scenograficznej, pełnej wydzielin ciała, zaśmieconych budynków, obskurnych barów, po których latają wybite zęby, robi naprawdę niesamowite wrażenie. Ludzka menażeria zapełniająca karty komiksu jest godna pożałowania, ale w pewnym momencie zauważamy, że nie sposób nie kibicować co niektórym – choć może wynikać to z uczucia litości, jakie towarzyszy nam podczas obserwacji tego, co robi, jak mówi i co planuje Derrick.
Gaet’s próbuje zarazić nas poważną mizantropią. Ludzie są u niego robakami – przynajmniej w przeważającej większości. Tylko człowiek jako jedyny przedstawiciel fauny stosuje tortury wobec swoich gatunkowych braci. Mnie po pierwszym tomie jeszcze nie zaraził – mimo wszystko istnieje tu pewien dystans między komiksem a odbiorcą. Wszystko z powodu pewnej „umowności” rysunków Moniera – znakomitych i mocno przyciągających wzrok, ale mimo wszystko odległych od realizmu.
Nie wiem, kiedy Non Stop Comics sprowadzi do Polski drugi tom „R.I.P.”. Oby szybko – bo choć komiks ten raczej nie ma szans w plebiscycie na najlepszy w 2022 roku, to prezentuje bardzo dobry, ponadprzeciętny poziom.
koniec
19 lipca 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Dziecko, które pamiętało gwiazdy
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

13 VIII 2022

Bałem się tego komiksu. Zanim go przeczytałem, najpierw dość długo łypał na mnie z półki i doprawdy nie wiedziałem czego się po nim spodziewać. Oto on – „Mały astronauta” autorstwa Jean-Paula Eida.

więcej »

Ta, która ocaliła tysiące
Agata Włodarczyk

11 VIII 2022

Historia Ireny dobiega końca na wielu płaszczyznach: bohaterka kończy swoje przemówienie, sadzi drzewo w dolinie Jerozolimy, opuszcza tereny Jad Waszem, a wkrótce i Izrael, wracając do komunistycznej Polski. Zostało jednak jeszcze kilka istotnych kwestii, o których trzeba było wspomnieć.

więcej »

Notatki z podróży
Agata Włodarczyk

10 VIII 2022

Nie każdy, kto mieszkał w obcym kraju, potrafi o nim pisać bez uprzedzeń, uciekać od porównań, celebrować inność i jednocześnie przedstawiać ją jako coś normalnego. Davidowi Camposowi w „Kassumai” się to udało.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż autora

Nawet śmierć może umrzeć
— Marcin Knyszyński

Koniec pewnej ery
— Marcin Knyszyński

Nowe Gotham
— Marcin Knyszyński

Strzelając miłością
— Marcin Knyszyński

Urzeczywistnianie fikcji
— Marcin Knyszyński

Lekki przesyt
— Marcin Knyszyński

Bezkrwawa rewolucja postępuje
— Marcin Knyszyński

Wolność – kocham i… rozumiem?!
— Marcin Knyszyński

Uziemienie bogów
— Marcin Knyszyński

Tyrada antyludzka
— Marcin Knyszyński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.