Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 stycznia 2023
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn BRE #2

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Krzysztof Leszczewski, Radosław Sołtysiak
‹Feliks i Makary #1: Mijanie się z celem›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułFeliks i Makary #1: Mijanie się z celem
Scenariusz
Data wydania24 września 2022
RysunkiRadosław Sołtysiak, Krzysztof Leszczewski
KolorMateusz Kurczoba
Wydawca Kurc
CyklFeliks i Makary
ISBN978-83-964761-9-7
Cena35,00
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Po co szczurowi łuk?
[Krzysztof Leszczewski, Radosław Sołtysiak „Feliks i Makary #1: Mijanie się z celem” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Kolejny wydawca, tym razem Wydawnictwo Kurc sięga po komiks polskich autorów przeznaczony dla młodszego odbiorcy. Bardzo dobry ruch, tym bardziej że „Feliks i Makary”, przy kilku ułomnościach, da się czytać.

Marcin Osuch

Po co szczurowi łuk?
[Krzysztof Leszczewski, Radosław Sołtysiak „Feliks i Makary #1: Mijanie się z celem” - recenzja]

Kolejny wydawca, tym razem Wydawnictwo Kurc sięga po komiks polskich autorów przeznaczony dla młodszego odbiorcy. Bardzo dobry ruch, tym bardziej że „Feliks i Makary”, przy kilku ułomnościach, da się czytać.

Krzysztof Leszczewski, Radosław Sołtysiak
‹Feliks i Makary #1: Mijanie się z celem›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułFeliks i Makary #1: Mijanie się z celem
Scenariusz
Data wydania24 września 2022
RysunkiRadosław Sołtysiak, Krzysztof Leszczewski
KolorMateusz Kurczoba
Wydawca Kurc
CyklFeliks i Makary
ISBN978-83-964761-9-7
Cena35,00
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Kilka, może nawet kilkanaście lat temu narzekałem, że paradoksalnie trudno jest znaleźć komiks polskich autorów przeznaczony dla młodszego czytelnika. Paradoksalnie, bo w czasach PRL-u był to główny, jeśli nie jedyny odbiorca. Przełom wieków odwrócił sytuację. Dla dzieci był praktycznie tylko „Donald” (z polskich historii prace chociażby Leśniaka i Skarżyckiego były tylko wyjątkiem potwierdzającym regułę), a znakomita większość publikowanych wtedy polskich komiksów to pozycje dla dojrzałych czytelników.
Czasy jednak się zmieniły; duża w tym zasługa wydawnictwa Egmont, którego zaangażowania w konkurs im. Janusza Christy nie można przecenić. Stopniowo kolejni wydawcy (m.in. Ongrys, Kultura Gniewu) zaczęli publikować premierowe prace polskich twórców. Teraz przyszedł czas na Wydawnictwo Kurc.
A sam komiks? Powinien się podobać czytelnikom. Ładnie narysowany, kolorowy, z klasyczną dwójką bohaterów. Jeden mały i cwany, drugi duży i nieco wolniejszy w myśleniu. Tak dokładnie, to stanowią oni parę antybohaterów, jako że głównym ich celem jest wzbogacenie się, niekoniecznie w uczciwy sposób. Osią intrygi jest magiczny łuk, kupiony od przygodnego czarodzieja. Na czym polega magiczność tego sprzętu? Cóż, strzelając z niego, nigdy nie można trafić w cel. Czy w takim razie można mieć z takiego łuku jakikolwiek pożytek? Jak najbardziej, jeśli jest się Feliksem. Jednak ten rodzaj „pożytku” może skończyć się na sali sądowej i tom pierwszy „Feliksa i Makarego” to doskonała okazja do bliższego zapoznania się ze szczurzym wymiarem sprawiedliwości.
Dla osób wychowanych na „Kajku i Kokoszu” czy komiksach Baranowskiego przydałaby się większa finezja w dialogach, ale od czegoś trzeba zacząć. Osobiście wolę historie mniej slapstickowe, ale jestem przekonany, że „Feliks i Makary” znajdą swoich fanów. Trzymam kciuki za kolejne odsłony ich przygód.
koniec
12 października 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Piekielnie słabo
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

28 I 2023

Tytuł piątego numeru „Avengers” w ramach Marvel Fresh, czyli „Wyścig upiornych jeźdźców”, w zasadzie mówi wszystko. Przygotujcie się na ryk silników, zapach palonej gumy oraz… swąd siarki.

więcej »

Krótko o komiksach: Albo: szukanie wiatru w polu
Aleksander Krukowski

27 I 2023

Doprawdy nie wiem, czemu trzeci tom „Superman Action Comics” nosi tytuł „Polowanie na Lewiatana”. No dobrze, wiem. Pomiędzy drugim a trzecim tomem miało miejsce wydarzenie „Lewiatan”, którego scenariusz napisał ten sam scenarzysta, który prowadzi „Action Comics” – Brian Michael Bendis. Wydarzenia z „Lewiatana” mają pewien wpływ na to, co dzieje się na łamach tego komiksu, jednak nie jest on tak duży, jak mógłby sugerować tytuł. Przeciwnie, „Superman Action Comics” skupia się na skromniejszych (...)

więcej »

Krótko o komiksach: Dziewczyna bez tatuażu
Aleksander Krukowski

26 I 2023

Zacznijmy od tytułowego Lewiatana. To tajemnicza organizacja, która chce zaprowadzić własny porządek świata. Niewiele o niej jeszcze wiadomo, ale… na horyzoncie mamy event zatytułowany właśnie Lewiatan, napisany przez Briana Michaela Bendisa, więc możemy się spodziewać, że drugi tom prowadzonego przez niego „Superman Action Comics” to dopiero przygrywka. Nie znaczy to jednak, że „Nadejście Lewiatana” to zwykły tie-in do eventu, którego wartość jest głównie komercyjna. Nic podobnego, dostajemy (...)

więcej »

Polecamy

Suprawielki pantechnobarok

Niekoniecznie jasno pisane:

Suprawielki pantechnobarok
— Marcin Knyszyński

Teraz (naprawdę) mamy kryzys
— Marcin Knyszyński

Zielone koszmary
— Marcin Knyszyński

To jest Sparta!!!
— Marcin Knyszyński

Między złotem a srebrem
— Marcin Knyszyński

Ten, którego nadejście zauważasz
— Marcin Knyszyński

Samotni wśród bliskich
— Marcin Knyszyński

Gdy zło zwycięża…
— Marcin Knyszyński

Więksi niż życie
— Marcin Knyszyński

Na pradawne zastępy Hoggotha!
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.