Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 12 listopada 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXC

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe (wybrane)

więcej »

Thomas Ott
‹Exit›

Exit
EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułExit
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2006
RysunkiThomas Ott
Wydawca Kultura Gniewu
ISBN-1083-921407-7-X
Format176 s., 170×235
Cena39,90
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Exit

Wydrapywanie światła w mroku
[Thomas Ott „Exit” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Exit” Tomasa Otta to ostro zakręcone, psychodeliczne historyjki dosłownie wydrapane z plansz obficie spływających czernią. W sam raz do czytania w pokoiku opuszczonego motelu przy rzadko uczęszczanej autostradzie gdzieś w południowej części USA, z the Misfits lub jakimś psychobilly w tle.

Przemek Pawełek

Wydrapywanie światła w mroku
[Thomas Ott „Exit” - recenzja]

„Exit” Tomasa Otta to ostro zakręcone, psychodeliczne historyjki dosłownie wydrapane z plansz obficie spływających czernią. W sam raz do czytania w pokoiku opuszczonego motelu przy rzadko uczęszczanej autostradzie gdzieś w południowej części USA, z the Misfits lub jakimś psychobilly w tle.

Thomas Ott
‹Exit›

Exit
EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułExit
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2006
RysunkiThomas Ott
Wydawca Kultura Gniewu
ISBN-1083-921407-7-X
Format176 s., 170×235
Cena39,90
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Exit
Komiksy Otta to opowieści zduszone, zabarwione gorzkim i cynicznym humorem oniryczne mini-przypowieści o ludzkiej niegodziwości oraz wyjątkowo okrutnych żartach, jakich nie przestaje nam płatać los. Krótkie, nastrojowe, często trącące surrealizmem historyjki, które zawsze kończą się źle, a często też brutalnie, co nie znaczy, że nie zabawnie. „Exit” to niemal 180 stron skondensowanego, pozbawionego dialogów obłędu w czerni i bieli. Jeśli wierzyć słowom Otta z wieńczącego album wywiadu – że komiksy to dla niego forma odreagowania i egzorcyzmu – to raczej strach z tym facetem znaleźć się w jednym pomieszczeniu sam na sam (przynajmniej jeśli nie będzie miał możliwości ciśnięcia jakiegoś komiksu dla zluzowania ciśnienia).
„Exit” to jednak nie tylko ostro zakręcone, psychodeliczne historyjki, ale także świetnie oddająca ich klimat strona graficzna. Ott, jak na gościa o ostro popieprzonych pomysłach przystało, nie jest przecież normalnym rysownikiem. Swoje chore wizje uwiecznia bowiem za pomocą scratchboardu, wydrapując białe linie z obficie oblepiającej jego komiksy czerni.
Ze względu na specyficzny, niszowy klimat jego komiksów, Ott jest autorem godnym polecenia każdemu sympatykowi komiksu undergroundowego. Na pewno pod mocnym wrażeniem prac tego autora będą miłośnicy Maxa Anderssona, Charlesa Burnesa i Marka Turka. W pewnym sensie styl Otta jest wypadkową ich styli, podtopionym dodatkowo w hitchcockowskim suspensie. Godne też oryginalnego twórcy jest świetne wydanie – ten opasły, ciężkawy zbiór aż miło trzyma się w ręku, a grube stronice wypełnione nasyconą czernią przewraca się z lubością…
Polskie wydanie „Exit” zawiera w sobie trzy oryginalne albumy Otta: „Tales of Error”, „Greetings from Hellville” i „Dead End”.
Plusy:
  • oryginalna i ciekawa kreska (a raczej zdrapka)
  • duszny klimat i wynaturzone poczucie humoru
  • komiks niezależny pełną gębą
Minusy:
  • komiks niezależny pełną gębą
  • 39.90 może zaboleć, ale cóż, takie wydanie…
koniec
3 czerwca 2006

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Historia w obrazkach: Gdyby nie Trymalchion…
Sebastian Chosiński

11 XI 2019

Dla scenarzysty Jeana Dufaux praca nad „Ucztą” – dziesiątym tomem historycznej sagi „Murena” – była wyjątkowym wyzwanie. Była to bowiem pierwsza odsłona serii, która powstała po śmierci legendarnego rysownika Philippe’a Delaby’ego. Teraz Belga zastąpił włoski grafik Theo Caneschi i trzeba przyznać, że udźwignął ciężar, jaki zrzucono na jego barki.

więcej »

Mgły kolejnego eventu
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

9 XI 2019

„II Wojna Domowa” niespodziewanie okazała się całkiem udanym eventem. Niestety nie można tego powiedzieć o większości jego odprysków, takich jak „X-Men: II Wojna Domowa”.

więcej »

Budowanie to radość…
Agnieszka ‘Achika’ Szady

8 XI 2019

…słońce w miasto i wieś / budowanie to młodość / a jak młodość, to pieśń… Pieśni wprawdzie w tym tomie „Lou!” nie ma – taniec owszem – ale idea pasuje jak ulał. Jesteśmy młodzi, mamy wakacje i tworzymy coś razem. Czy istnieje coś wspanialszego?

więcej »

Polecamy

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!

Niekoniecznie jasno pisane:

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Protestujemy, ale co dalej?
— Marcin Knyszyński

Rozgrzewka do tańca rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

O dwóch takich, co walczyli z Gotham
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Dwadzieścia lat koszmarów
— Konrad Wągrowski

Po tamtej stronie strefy mroku
— Konrad Wągrowski

Esensja czyta dymki: Maj-czerwiec 2009
— Jakub Gałka, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Koszmarny kinematograf
— Robert Wyrzykowski

Tegoż autora

Dorastanie w dyktaturze
— Przemek Pawełek

Straceni chłopcy
— Przemek Pawełek

Przejażdżka ze śmiercią
— Przemek Pawełek

Z górki i bez oporów
— Przemek Pawełek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.