Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 stycznia 2023
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn BRE #2

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Xavier Dorison, Joël Parnotte
‹Aristophania #2: Progredientes›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAristophania #2: Progredientes
Scenariusz
Data wydania14 września 2022
RysunkiJoël Parnotte
PrzekładJakub Syty
Wydawca Taurus Media
CyklAristophania
ISBN9788365465726
Format64s. 215x290 mm
Cena65,00
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Rozwinięcie
[Xavier Dorison, Joël Parnotte „Aristophania #2: Progredientes” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wydawnictwo Taurus Media konsekwentnie wydaje komiksy „po europejsku” – co roku lub co dwa lata pojawia się sześćdziesięciostronicowy album przygodowej serii w formacie A4 w twardej oprawie. W październiku, po czternastomiesięcznej przerwie, przyszła pora na kontynuację „Aristophanii” Xaviera Dorisona i Joela Parnotte.

Marcin Knyszyński

Rozwinięcie
[Xavier Dorison, Joël Parnotte „Aristophania #2: Progredientes” - recenzja]

Wydawnictwo Taurus Media konsekwentnie wydaje komiksy „po europejsku” – co roku lub co dwa lata pojawia się sześćdziesięciostronicowy album przygodowej serii w formacie A4 w twardej oprawie. W październiku, po czternastomiesięcznej przerwie, przyszła pora na kontynuację „Aristophanii” Xaviera Dorisona i Joela Parnotte.

Xavier Dorison, Joël Parnotte
‹Aristophania #2: Progredientes›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAristophania #2: Progredientes
Scenariusz
Data wydania14 września 2022
RysunkiJoël Parnotte
PrzekładJakub Syty
Wydawca Taurus Media
CyklAristophania
ISBN9788365465726
Format64s. 215x290 mm
Cena65,00
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Pierwszy tom” był tylko wstępem. Teraz mamy rozwinięcie, choć do zakończenia jeszcze daleko. Jest początek dwudziestego wieku. Oto trójka głównych bohaterów, doświadczone przez życie nastoletnie rodzeństwo – najstarszy, dzielny i zawadiacki Basil; średni, wycofany i intelektualny Victor oraz najmłodsza, beztroska i nieco naiwna Calixte. Ojcem dzieci był zamordowany przed kilku laty Clement Francoeur – w rzeczywistości tajny agent bliżej nie określonej „królowej” poszukujący równie enigmatycznego źródła mocy, zwanej „lazurem”. Tylko dzięki niej będzie można pokonać zagrażający światu „Mroczny Dwór”. Clement ginie w zamachu z rąk strasznego Szczurołapa, a dzieci ukrywają się w magicznej, odciętej od reszty świata posiadłości Soubeyrac. Opiekuje się nimi starsza pani, tytułowa Aristophania, archetyp Mary Poppins (spójrzcie na okładkę pierwszego tomu), która powoli odkrywa przed nimi prawdę o świecie i przygotowuje je do nieuniknionej walki z siłami zła.
Drugi tom „Aristophanii” poszerza naszą wiedzę o „lazurze”, „źródle Aurory” i „Mrocznym Dworze” a także wystawia dzieci na poważną próbę. Muszą nie tylko uratować świat, ale i własną matkę rażoną mrocznym zaklęciem (co trudniejsze – naprawdę trudno orzec). Aristophania okazuje się członkinią tajnego stowarzyszenia dającego odpór zakusom Króla Wygnańca dowodzącego Mrocznym Dworem. Jedyną, która widzi nadzieję w Basilu, Victorze i Calixte – Królowa, stojąca na czele ruchu oporu daje jej tydzień na wyszkolenie dzieci w starożytnej i niemal niedostępnej dla zwykłego śmiertelnika sztuce władania nad lazurem. Mają one zostać tytułowymi „progredientes”, krzewicielami postępu. Ale licho nie śpi – Król Wygnaniec i jego agenci za wszelką cenę próbują odnaleźć dzieci i zlikwidować zagrożenie.
Rozwinięcie fabuły „Aristophanii” jest czymś w rodzaju opowieści inicjacyjnej, magicznym bildungsroman opowiadającym o dojrzewaniu trójki dzieci w magicznej, choć spowitej mrokiem i zagrożonej upadkiem krainie. Dorison zaczyna nawiązywać do bardzo konkretnych, na poły mitycznych fantastycznych podań obecnych w historii naszej cywilizacji. Prehistoryczna Hiperborea, zaginione krainy Agarthy czy Szambali, energia „Vril” (choć nie pada tu ani jedno takie określenie, to trudno nie skojarzyć z nią komiksowego „lazuru”), a także magowie przewijający się od początku ludzkiego piśmiennictwa w legendach i kronikach. Autor trzyma się również pierwotnego założenia komiksu – adresatami są raczej młodsi czytelnicy (lub dorośli młodzi duchem uwielbiający inteligentne podróże do czasów dzieciństwa) zakochani w literaturze wypełnionej magią oraz z ochotą wczuwający się w położenie bohaterów. Dorison czasem trochę za mocno filozofuje, mędrkuje bez żadnego nawiązania do fabuły i wkłada w usta postaci (głównie Aristophanii) bardzo dużo pustych frazesów. Ale w końcu rozwija całą historię i kończy tom drugi w momencie naprawdę ciekawym, zachęcającym do sięgnięcia po trzeci.
Rysunki Parnotte’a nadal dobre, może nawet bardzo, ale zbyt duże skłonności do naśladownictwa Grzegorza Rosińskiego prowokują porównania, a z autorem „Thorgala” konkurować jest bardzo trudno. Jasne pastelowe kolory dominujące w komiksie również ustawiają w określony sposób czytelniczą optykę – jak mówią sami autorzy, „Aristophania” to spokojna francuska saga fantasy nie aspirująca do niczego więcej, niż jest na pierwszy rzut oka. Gdy zamykamy drugi tom, jesteśmy w połowie całej opowieści – nie czekam z jakąś wielką niecierpliwością na tom trzeci, ale przeczytam z ciekawości.
koniec
23 października 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o komiksach: Albo: szukanie wiatru w polu
Aleksander Krukowski

27 I 2023

Doprawdy nie wiem, czemu trzeci tom „Superman Action Comics” nosi tytuł „Polowanie na Lewiatana”. No dobrze, wiem. Pomiędzy drugim a trzecim tomem miało miejsce wydarzenie „Lewiatan”, którego scenariusz napisał ten sam scenarzysta, który prowadzi „Action Comics” – Brian Michael Bendis. Wydarzenia z „Lewiatana” mają pewien wpływ na to, co dzieje się na łamach tego komiksu, jednak nie jest on tak duży, jak mógłby sugerować tytuł. Przeciwnie, „Superman Action Comics” skupia się na skromniejszych (...)

więcej »

Krótko o komiksach: Dziewczyna bez tatuażu
Aleksander Krukowski

26 I 2023

Zacznijmy od tytułowego Lewiatana. To tajemnicza organizacja, która chce zaprowadzić własny porządek świata. Niewiele o niej jeszcze wiadomo, ale… na horyzoncie mamy event zatytułowany właśnie Lewiatan, napisany przez Briana Michaela Bendisa, więc możemy się spodziewać, że drugi tom prowadzonego przez niego „Superman Action Comics” to dopiero przygrywka. Nie znaczy to jednak, że „Nadejście Lewiatana” to zwykły tie-in do eventu, którego wartość jest głównie komercyjna. Nic podobnego, dostajemy (...)

więcej »

Krótko o komiksach: Co słychać w „Daily Planet”
Aleksander Krukowski

25 I 2023

Brian Michael Bendis przeszedł do DC i zgarnął od razu dwa flagowe tytuły: „Superman” i „Action Comics”. Swój podwójny run zaczął jednak Człowiekiem ze Stali, by odpowiednio poustawiać pionki na planszy. Miał też klarowną wizję rozróżnienia prowadzonych serii: „Superman” miał koncentrować się na dużych wydarzeniach i potężnych wrogach, „Action Comics” na bardziej prywatnych sprawach i lokalnych perypetiach naszego herosa. W Supermanie miało być więcej Człowieka ze Stali, w AC – Clarka Kenta.

więcej »

Polecamy

Suprawielki pantechnobarok

Niekoniecznie jasno pisane:

Suprawielki pantechnobarok
— Marcin Knyszyński

Teraz (naprawdę) mamy kryzys
— Marcin Knyszyński

Zielone koszmary
— Marcin Knyszyński

To jest Sparta!!!
— Marcin Knyszyński

Między złotem a srebrem
— Marcin Knyszyński

Ten, którego nadejście zauważasz
— Marcin Knyszyński

Samotni wśród bliskich
— Marcin Knyszyński

Gdy zło zwycięża…
— Marcin Knyszyński

Więksi niż życie
— Marcin Knyszyński

Na pradawne zastępy Hoggotha!
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Wstęp
— Marcin Knyszyński

Tegoż autora

Co jest doktorku?
— Marcin Knyszyński

That ’90s Show!
— Marcin Knyszyński

Czytelniczy test Rorschacha
— Marcin Knyszyński

Każdy ma swoje tajemnice
— Marcin Knyszyński

Uwaga! Teren prywatny!
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia lat później
— Marcin Knyszyński

Nadchodzą mroczne czasy
— Marcin Knyszyński

Dla kolekcjonerów
— Marcin Knyszyński

Rewolucja jest jak rower
— Marcin Knyszyński

Niezłe postapo i tyle
— Marcin Knyszyński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.