Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 stycznia 2023
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn BRE #2

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Christopher Cantwell, Patric Reynolds
‹Maska #3: Przysięga wierności›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMaska #3: Przysięga wierności
Scenariusz
Data wydania14 września 2022
RysunkiPatric Reynolds
PrzekładMarceli Szpak
Wydawca Non Stop Comics
CyklMaska. Omnibus
ISBN9788382303964
Format376s. 170x260 mm
Cena69,90
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Zamaskowana Ameryka
[Christopher Cantwell, Patric Reynolds „Maska #3: Przysięga wierności” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Komiksy z zieloną maską w roli głównej (bo to przecież idea czystego chaosu i ekstremalnego poczucia „humoru” za nią stojąca była tu na pierwszym planie, a nie jej zazwyczaj przypadkowi nosiciele) przestały wychodzić mniej więcej w 1998 roku. Aż tu nagle pod koniec 2019 roku, po ponad dwudziestu latach, Maska powraca! Przysięgnij jej wierność!

Marcin Knyszyński

Zamaskowana Ameryka
[Christopher Cantwell, Patric Reynolds „Maska #3: Przysięga wierności” - recenzja]

Komiksy z zieloną maską w roli głównej (bo to przecież idea czystego chaosu i ekstremalnego poczucia „humoru” za nią stojąca była tu na pierwszym planie, a nie jej zazwyczaj przypadkowi nosiciele) przestały wychodzić mniej więcej w 1998 roku. Aż tu nagle pod koniec 2019 roku, po ponad dwudziestu latach, Maska powraca! Przysięgnij jej wierność!

Christopher Cantwell, Patric Reynolds
‹Maska #3: Przysięga wierności›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMaska #3: Przysięga wierności
Scenariusz
Data wydania14 września 2022
RysunkiPatric Reynolds
PrzekładMarceli Szpak
Wydawca Non Stop Comics
CyklMaska. Omnibus
ISBN9788382303964
Format376s. 170x260 mm
Cena69,90
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
„The Mask. I Pledge Allegiance to the Mask” ukazała się w czterech odcinkach – tuż przed eksplozją koronawirusa i na rok przed końcem kadencji Donalda Trumpa. Autorami są praktycznie nieznani w Polsce Christopher Cantwell (scenariusz) i Patric Reynolds (rysunek). Dwie dekady przerwy odmieniły zielonego bohatera – Wielki Łeb już nie jest tak kreskówkowy, akceptowalnie przesadzony i zabawny. Jest wręcz przerażający – zmiana, jaką niesie trzeci tom „Maski” w stosunku do dwóch poprzednich, jest wręcz zaskakująca. O co chodzi?
Kathy Matthews, burmistrz Edge City, była dziewczyna niejakiego Stanleya Ipkissa, którą dobrze pamiętamy z pierwszego tomu, kandyduje na stanowisko prezydenta USA. W sondażach nie jest najlepiej, przegrywa z jakimś gogusiem z klasy wyższej, ale i tak zostawia za sobą wielu konkurentów. Kampania prezydencka byłaby nudna i przewidywalna jak zwykle, gdyby nie pojawił się nagle nowy kandydat! Oto do wyścigu. jako ostatni, ale z zaskakująco szybko rosnącym poparciem, staje Wielki Łeb! Gdy inni pretendenci giną w makabrycznych i groteskowych okolicznościach, nowy kandydat głosi hasła wyborcze, od których więdną uszy „przebudzonych” i „płatków śniegu” ale zaskakująco dobrze trafiają do większości Amerykanów! Kto ukrywa się za zieloną maską i dlaczego jesteśmy przekonani, że to frustrat, impotent, incel, przemocowiec i przegryw?! Co zrobi porucznik Mitch Kellaway, gliniarz ostro wydymany (pardon my frech) przez Wielkiego Łba w pierwszym tomie? „Będę j.. nym prezydentem pi…lonych Stanów Zjednoczonych Ameryki!” – wrzeszczy Wielki Łeb i wdraża w życie swój szokujący, ale spotykający się z wielkim poklaskiem, plan polityczny.
„Przysięga wierności” jest komiksem innym niż poprzednie – brak tu tego tak wyraźnie wyczuwalnego dystansu do przedstawianych wydarzeń, nie ma żadnej umowności i mrugania okiem do czytelnika. Komiks idzie momentami w stronę horroru, takiego na serio i bez taryfy ulgowej. Mamy do czynienia z fabułą „brudną”, mroczną, dosadną i pozbawioną poczucia humoru. Niewyszukane wulgaryzmy pojawiają się na każdej stronie, bez żadnej cenzury, bez zahamowań. Autorzy uderzają w Amerykę czasów Trumpa, idee jakim hołduje on i jego elektorat (ten zakochany w teoriach spiskowych, oskarżający imigrantów o bezwstydną kradzież etatów, bełkoczący po wypiciu kolejnej flaszki i idący zygzakiem do łóżka z nabitą strzelbą w ręku). Dostaje się też drugiej stronie, dużo gadającej i mało robiącej, konformistycznej i unikającej otwartych konfliktów. W tym komiksie maskę nosi cała Ameryka – fałszywa, zakłamana, sfrustrowana – paradoksalnie tylko ten koleś, który założył zieloną maskę, pokazał światu swoje prawdziwe ja. Ocena społeczeństwa jak najbardziej przesadzona, ale celowa – to właśnie z takiego skrajnie położonego miejsca Cantwell rozpoczyna swą tyradę.
Rysunki Patrica Reynoldsa oczywiście bardzo dalekie od znanej nam już kreskówkowości. Chropawe, ziarniste, lekko niewyraźne, dążące co prawda ku realizmowi, takiemu nieco psychodelicznemu jak u Andrei Sorrentino – ale zatrzymujące się w połowie drogi. Reynolds umie rysować horror, tak bardzo na serio – bo tym właśnie są sekwencje kadrów, na których Wielki Łeb rozprawia się ze swoimi oponentami.
Dobry to komiks, naprawdę. Taki trochę plujący nam w twarz podczas lektury. Tak, to nie jest „Maska”, którą dobrze znamy i pamiętamy. Może to i dobrze.
koniec
4 listopada 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Piekielnie słabo
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

28 I 2023

Tytuł piątego numeru „Avengers” w ramach Marvel Fresh, czyli „Wyścig upiornych jeźdźców”, w zasadzie mówi wszystko. Przygotujcie się na ryk silników, zapach palonej gumy oraz… swąd siarki.

więcej »

Krótko o komiksach: Albo: szukanie wiatru w polu
Aleksander Krukowski

27 I 2023

Doprawdy nie wiem, czemu trzeci tom „Superman Action Comics” nosi tytuł „Polowanie na Lewiatana”. No dobrze, wiem. Pomiędzy drugim a trzecim tomem miało miejsce wydarzenie „Lewiatan”, którego scenariusz napisał ten sam scenarzysta, który prowadzi „Action Comics” – Brian Michael Bendis. Wydarzenia z „Lewiatana” mają pewien wpływ na to, co dzieje się na łamach tego komiksu, jednak nie jest on tak duży, jak mógłby sugerować tytuł. Przeciwnie, „Superman Action Comics” skupia się na skromniejszych (...)

więcej »

Krótko o komiksach: Dziewczyna bez tatuażu
Aleksander Krukowski

26 I 2023

Zacznijmy od tytułowego Lewiatana. To tajemnicza organizacja, która chce zaprowadzić własny porządek świata. Niewiele o niej jeszcze wiadomo, ale… na horyzoncie mamy event zatytułowany właśnie Lewiatan, napisany przez Briana Michaela Bendisa, więc możemy się spodziewać, że drugi tom prowadzonego przez niego „Superman Action Comics” to dopiero przygrywka. Nie znaczy to jednak, że „Nadejście Lewiatana” to zwykły tie-in do eventu, którego wartość jest głównie komercyjna. Nic podobnego, dostajemy (...)

więcej »

Polecamy

Suprawielki pantechnobarok

Niekoniecznie jasno pisane:

Suprawielki pantechnobarok
— Marcin Knyszyński

Teraz (naprawdę) mamy kryzys
— Marcin Knyszyński

Zielone koszmary
— Marcin Knyszyński

To jest Sparta!!!
— Marcin Knyszyński

Między złotem a srebrem
— Marcin Knyszyński

Ten, którego nadejście zauważasz
— Marcin Knyszyński

Samotni wśród bliskich
— Marcin Knyszyński

Gdy zło zwycięża…
— Marcin Knyszyński

Więksi niż życie
— Marcin Knyszyński

Na pradawne zastępy Hoggotha!
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Hellboy młodzieńczy
— Marcin Knyszyński

Tegoż autora

Co jest doktorku?
— Marcin Knyszyński

That ’90s Show!
— Marcin Knyszyński

Czytelniczy test Rorschacha
— Marcin Knyszyński

Każdy ma swoje tajemnice
— Marcin Knyszyński

Uwaga! Teren prywatny!
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia lat później
— Marcin Knyszyński

Nadchodzą mroczne czasy
— Marcin Knyszyński

Dla kolekcjonerów
— Marcin Knyszyński

Rewolucja jest jak rower
— Marcin Knyszyński

Niezłe postapo i tyle
— Marcin Knyszyński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.