Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 3 marca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Jim Davis
‹Garfield: Skarbiec #1›

Garfield: Skarbiec #1
EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSkarbiec #1
Tytuł oryginalnyGarfield treasury
Scenariusz
Data wydaniamaj 2006
RysunkiJim Davis
PrzekładAnna Niedźwiecka
Wydawca Egmont
CyklGarfield
ISBN-1083-237-8929-0
Format128s. 215×220mm; oprawa miękka
Cena29,90
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Nie piratów, nie na Karaibach
[Jim Davis „Garfield: Skarbiec #1”, Jim Davis „Garfield: Skarbiec #2” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Seria „Garfield: Skarbiec” („Garfield Treasury”) zapoczątkowana została już na początku lat 80. Do tej pory oryginalnie wydanych zostało 10 części cyklu, choć logicznie rzecz biorąc, powinno ich już by 13, a 14. na ukończeniu… W Polsce doczekaliśmy się wydania dwóch pierwszych albumów serii.

Wojciech Gołąbowski

Nie piratów, nie na Karaibach
[Jim Davis „Garfield: Skarbiec #1”, Jim Davis „Garfield: Skarbiec #2” - recenzja]

Seria „Garfield: Skarbiec” („Garfield Treasury”) zapoczątkowana została już na początku lat 80. Do tej pory oryginalnie wydanych zostało 10 części cyklu, choć logicznie rzecz biorąc, powinno ich już by 13, a 14. na ukończeniu… W Polsce doczekaliśmy się wydania dwóch pierwszych albumów serii.

Jim Davis
‹Garfield: Skarbiec #1›

Garfield: Skarbiec #1
EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSkarbiec #1
Tytuł oryginalnyGarfield treasury
Scenariusz
Data wydaniamaj 2006
RysunkiJim Davis
PrzekładAnna Niedźwiecka
Wydawca Egmont
CyklGarfield
ISBN-1083-237-8929-0
Format128s. 215×220mm; oprawa miękka
Cena29,90
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
„Skarbiec” zawiera ułożone chronologicznie paski niedzielne począwszy od historycznie pierwszego (’78) i mieści w każdym albumie mniej więcej dwa lata z życia słynnego kota. Paski niedzielne od zawsze były kolorowe, seria jest więc barwna nie tylko z zewnątrz, na okładce, ale i w środku. Niestety, paski te, w odróżnieniu od codziennych (trzy kadry w jednej linii), często miewają nietypowy układ. Poszczególne kadry zmieniają swą wielkość, łączą się z sąsiednimi (zarówno z tymi po bokach, jak i z tymi z góry i dołu); czasem jest ich więcej, czasem mniej; czasem ich układ jest zupełnie zwariowany.
Chcąc zebrać je w jednym książkowym formacie, wydawnictwo pocięło historyjki na poszczególne kadry, rozmieszczając je w kwadracie planszy. Oczywiście, nie we wszystkich przypadkach przyniosło to dobry efekt, czasami dziury lub białe plamy na planszy aż kłują w oczy.
W dodatku, jak można wyczytać z recenzji wydań oryginalnych, pierwsze dwa „Skarbce” zawierały – poza „zwykłymi” kadrami – także kadry tytułowe. Cóż komu po tytule? Ano, kto miał choć kilka razy w rękach niedzielne paski Garfielda, przekonał się, że kadr tytułowy czasem sam w sobie jest gotową historyjką. Każdy jest inny, co, biorąc pod uwagę to, że były ich setki, jest godne podziwu, ale i obejrzenia. Nie podejrzewam Egmontu o wycinanie ich na własną rękę, sądzę raczej, że trafiło doń któreś ze wznowień, idące w ślady „Skarbców” 3-9 (w dziesiątym przywrócono tytuły do łask).

Jim Davis
‹Garfield: Skarbiec #2›

Garfield: Skarbiec #2
EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSkarbiec #2
Tytuł oryginalnyThe second garfield treasury
Scenariusz
Data wydaniamaj 2006
RysunkiJim Davis
PrzekładAnna Niedźwiecka
Wydawca Egmont
CyklGarfield
ISBN-1083-237-8930-4
Format128s. 215×220mm; oprawa miękka
Cena29,90
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W czerwcu ’78 Garfield był kocurem wprost ogromnym. Z biegiem lat nieco zmalał i zmienił swą aparycję na, trzeba przyznać, sympatyczniejszą, milszą dla oka. Aczkolwiek pierwszą próbę zmiany przyniosła już końcówka lipca tego samego roku, gdy Gafield postanowił „zrobić się na bóstwo”. Niestety, nie pomogło to w uzyskaniu od Jona smakowitego steku… Prócz stałych bohaterów, w tych pierwszych weekendowych paskach pojawiali się także inni – bliżsi i dalsi sąsiedzi Jona, listonosz czy Mikołaj. Jest tu także Jon ubrany w białą koszulę, tradycyjny krawat i elegancki garnitur… rzecz w późniejszych latach niespotykana.
Drugi „Skarbiec” przenosi nas w lata, które na trwałe odcisnęły się w historii Polski – radosne lato ’80 i ponurą zimę ’81/’82. W amerykańskim komiksie jednak oczywiście tego nie widać. Otrzymujemy zestaw opowieści na stałe tematy – spanie, jedzenie, Jon, pies Odie (wraz ze swym ówczesnym, czy też byłym panem, trudno orzec – Lymanem), ptaszki, myszy, inne koty, ale i niespodzianki. W domu wariatów Garfield tkwi w kaftanie, w azylu stoi za kratami, z mieszkania zostaje wyrzucony przez zamknięte okno; myszy wyżerają witaminy wzrostu, miś Pooky rzuca się na jedzenie, Garfield dostaje kawę na patyku i zostaje połknięty przez węża.
Najciekawsze paski tego zbioru datują się na okres między końcem marca ’81 a końcem maja ’81 – wtedy powstał też pasek, w którym łamiąc przyjętą konwencję, świat pokazany jest oczami Garfielda.
Zagadką dla mnie pozostaje, dlaczego polski pierwszy album cyklu („Skarbiec 1”) zaczerpnął okładkę z oryginalnej części dziewiątej („The Ninth Garfield Tresury”)… I po co wydawnictwo Egmont reklamuje w albumach adres www.egmont.pl/garfield, skoro próba wejścia na tę stronę skutkuje komunikatem „403 Forbidden. You don’t have permission to access /garfield on this server"?
koniec
7 sierpnia 2006

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Chcesz być mną?
Marcin Knyszyński

3 III 2021

Czwarty „Punisher MAX” zawiera jak zwykle dwie zamknięte, kilkuodcinkowe historie – obie są jednak kontynuacjami wątków z poprzednich tomów. Udajemy się na górskie bezdroża Afganistanu, aby potem wrócić do Ameryki i stawić czoła… kobietom. Tak właśnie – ale po kolei.

więcej »

Nieodkryta tajemnica labiryntu
Maciej Jasiński

2 III 2021

Po kilku słabszych tomach, w których Hugo Pratt opowiadał o młodości bohatera, sennych wizjach czy kryminalnej historii – autor powraca do korzeni serii. Mamy więc tajemnicę związaną z dawną cywilizacją i wielką przygodę. Czy jednak ten album dorównuje poziomem najlepszym tomom tego cyklu?

więcej »

Co mogło pójść źle?
Agata Włodarczyk

1 III 2021

Zemsta, choć gloryfikowana w kulturze i często wykorzystywana w awanturniczych historiach, nie popłaca. Zawsze coś pójdzie nie tak. Przekonał się o tym również Spider-Man, gdy udało mu się ponownie trafić na ślad swojego nemezis: Normana Osborna.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Tegoż twórcy

Wielka komiksowa wyżerka
— Maciej Jasiński

Cyniczny, bezczelny i… ulubiony
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dlaczego Garfield jest gruby?
— Sebastian Chosiński

Chrr
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o komiksach: Czerwiec 2005, cz. 2
— Artur Długosz, Wojciech Gołąbowski

Chwile (wielkiej) słabości
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o komiksach: Grudzień 2004
— Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski

Prawo serii
— Wojciech Gołąbowski

Trzy odmiany
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o komiksach: Luty 2004
— Sebastian Chosiński, Wojciech Gołąbowski, Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Jak bardzo mnie (nie) znasz?
— Wojciech Gołąbowski

Klasycy rocka ostrzegają
— Wojciech Gołąbowski

Ale czemu szaleńca?
— Wojciech Gołąbowski

Biografia kadrami ilustrowana
— Wojciech Gołąbowski

Niesamowita księga
— Wojciech Gołąbowski

Odwagi!
— Wojciech Gołąbowski

To kto w końcu wygrał?
— Wojciech Gołąbowski

Wszystko, a nawet więcej
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko Bodo, nie tylko romanse
— Wojciech Gołąbowski

Ani śmieszno, ani straszno
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.