Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Grzegorz Rosiński, Jean Van Hamme
‹Thorgal #29: Ofiara›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
55,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThorgal #29: Ofiara
Tytuł oryginalnyLe Sacrifice
Scenariusz
Data wydaniagrudzień 2006
RysunkiGrzegorz Rosiński
PrzekładWojciech Birek
Wydawca Egmont
CyklThorgal
ISBN-1083-237-2819-4
ISBN978-83-237-2819-1
Cena22,90
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Bez fanfar i wzruszeń
[Grzegorz Rosiński, Jean Van Hamme „Thorgal #29: Ofiara” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Mam dylemat. Trudno jest zbyć oficjalne zakończenie serii o Thorgalu krótką recenzją. W końcu towarzyszył on nam przez prawie 30 lat, podróżował przez ziemie i czasy, bywał i dumnym wojownikiem, i ojcem rodziny, i Shaiganem Bezlitosnym. Z drugiej jednak strony o „Ofierze”, ostatnim komiksie cyklu, wiele nie da się napisać. Umówmy się tak – teraz krótka recenzja „Ofiary”, a za kilka tygodni przekrojowy materiał o najsłynniejszym Wikingu z Kosmosu.

Konrad Wągrowski

Bez fanfar i wzruszeń
[Grzegorz Rosiński, Jean Van Hamme „Thorgal #29: Ofiara” - recenzja]

Mam dylemat. Trudno jest zbyć oficjalne zakończenie serii o Thorgalu krótką recenzją. W końcu towarzyszył on nam przez prawie 30 lat, podróżował przez ziemie i czasy, bywał i dumnym wojownikiem, i ojcem rodziny, i Shaiganem Bezlitosnym. Z drugiej jednak strony o „Ofierze”, ostatnim komiksie cyklu, wiele nie da się napisać. Umówmy się tak – teraz krótka recenzja „Ofiary”, a za kilka tygodni przekrojowy materiał o najsłynniejszym Wikingu z Kosmosu.

Grzegorz Rosiński, Jean Van Hamme
‹Thorgal #29: Ofiara›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
55,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThorgal #29: Ofiara
Tytuł oryginalnyLe Sacrifice
Scenariusz
Data wydaniagrudzień 2006
RysunkiGrzegorz Rosiński
PrzekładWojciech Birek
Wydawca Egmont
CyklThorgal
ISBN-1083-237-2819-4
ISBN978-83-237-2819-1
Cena22,90
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Tak naprawdę podstawowe pytanie brzmi – czy naprawdę „Ofiara” to ostatnia cześć serii, czy też mamy do czynienia z promocją w stylu „Magda M.”? Wydaje się, że od lat i Rosiński i Van Hamme są już zmęczeni tym bohaterem, scenarzysta powtarza stare pomysły, a rysownik nie przykłada się już tak, jak do swych innych dzieł. Deklaracje, że żegnamy się z Thorgalem, wydają się być więc szczere – przynajmniej ze strony Van Hamme’a. Wiadomo bowiem o pomyśle kontynuowania serii z Jolanem w roli głównej, Yvesem Sente jako scenarzystą, ale nadal Rosińskim w roli rysownika. Trudno więc uwierzyć, że Thorgal całkiem zniknie, nawet gdyby miał przejść na drugi plan (co przecież czasami i w kanonicznej serii mu się zdarzało).
Zacznijmy od strony graficznej. Rosiński, idąc tropem przyjętej przez siebie konwencji w „Zemście hrabiego Skarbka”, zamienia ołówek na pędzel. Z jednej strony to zmiana na dobre – znika wrażenie niestaranności, tak irytujące w kilku ostatnich tomach, świat nabiera wyrazistej barwy. Z drugiej strony ostatni tom to chyba jednak trochę zbyt późno na zmienianie konwencji. Przyzwyczailiśmy się już do konkretnych twarzy Thorgala i jego bliskich, a Rosiński nie potrafi chyba zachować spójności między tym, co rysował, a co teraz maluje. W efekcie Thorgal nie przypomina już dawnego siebie, Aaricii mocno wydłużają się rysy, a Jolan nabiera bardzo kobiecej urody.
„Ofiara”, jak przystało na część finałową, często nawiązuje do wcześniejszych tomów. Jak pamiętamy z „Kriss de Valnor”, Thorgal jest umierający. Jak to w sagach bywa, jedynie pomoc sił nadprzyrodzonych może go ocalić. Thorgal, otrzymując od bogów w prezencie dwa dni życia na znalezienie dla siebie ocalenia, wyrusza w tym celu w towarzystwie Jolana do świata boskiego. To daje scenarzyście możliwość wprowadzenia wielu znajomych postaci z młodym bogiem Vigridem (znanym z „Aaricii”) i tradycyjnie ubraną jedynie w złoty pas Strażniczką Kluczy (obecną wcześniej choćby w albumie o takim właśnie tytule) na czele. Wspomina się tu również krainę Qa i przygody Thorgala w roli Shaigana Bezlitosnego. Nie zdradzę chyba wielkiej tajemnicy, gdy wspomnę, że cykl zatacza wielką pętlę i kończy się tam, gdzie wszystko się zaczęło – w wiosce wikingów. Czyżby więc godne zwieńczenie?
Nie do końca, bo jednak te wspomnienia to jedynie ornamenty, za którymi nie idzie fabuła godna końca tak epickiej opowieści. Całość jest dość kameralna, a fabuła, typowa dla mitologii wyprawa w poszukiwaniu Eliksiru Życia (or compatible), raczej błaha i przewidywalna. Gdy pamięta się hece, jakie działy się wiele lat temu w Południowej Ameryce, gdy się wspomni, jak wiele światów i zaświatów przebył Thorgal, na jakie próby był wystawiany – ma się wrażenie, że „Ofiara” to jednak jedynie chęć dociągnięcia w prosty sposób fabuły do jakiegoś miejsca, które można uznać za zakończenie. Bez fanfar, ale niestety też bez wzruszeń.
Plusy:
  • Kriss de Valnor nie zmartwychwstała
  • miło powitać kilkoro starych znajomych
  • nowy styl Rosińskiego – ciekawszy niż w ostatnich tomach
Minusy:
  • błahy scenariusz, brak godnego zwieńczenia sagi
  • nowy styl Rosińskiego – odmienny od całości cyklu
koniec
19 grudnia 2006

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: W Valleby zawsze coś się dzieje
Marcin Mroziuk

20 X 2021

Wielbiciele „Biura Detektywistycznego Lassego i Mai” z pewnością nie przepuszczą okazji, by poznać kolejne cztery sprawy rozwiązane przez ich ulubionych bohaterów. Co ważne, historyjki w „Sabotażu w punkcie skupu i innych komiksach” okazują się równie wciągające, jak te znane z książek Martina Widmarka, a charakterystyczne rysunki Heleny Willis wręcz nadspodziewanie dobrze się sprawdzają się jako komiksowe kadry.

więcej »

W służbie jej kosmicznej mości
Marcin Knyszyński

19 X 2021

Pierwszy zbiorczy tom „Armady”, wydany właśnie przez Egmont, zbiera cztery początkowe odcinki serii, które już dwadzieścia lat temu pojawiły się na polskim rynku. Młodzieżowa, typowo rozrywkowa space opera z dziesiątkami cudacznych miejsc i bohaterów – przed nami gargantuiczny konwój, złożony z tysięcy olbrzymich statków kosmicznych, od milleniów przemierzający galaktykę.

więcej »

Dobry diabeł w krainie potępionych
Andrzej Goryl

18 X 2021

Hellboy zginął i trafił do Piekła. Dokładnie tak jak głosi tytuł niniejszego albumu. Teraz błąka się po zaświatach, jednak przeznaczenie wciąż nie daje mu spokoju. Bohater spotyka swoją rodzinę, bierze udział w piekielnej rewolucji, ściera się z demonami i duszami potępionymi.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.