Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 14 kwietnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCIV

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Andrzej Janicki, Maciej Jasiński, Jacek Michalski
‹1981: Kopalnia Wujek›

1981: Kopalnia Wujek
EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł1981: Kopalnia Wujek
Scenariusz
Data wydania16 grudnia 2006
RysunkiJacek Michalski, Andrzej Janicki
Wydawca Zin Zin Press
ISBN-1083-924259-2-8
ISBN978-83-924259-2-2
Format72s. 240×320mm
Cena24,90
Gatunekhistoryczny
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
1981: Kopalnia Wujek
Wyszukaj / Kup

Poważna kolorowanka
[Andrzej Janicki, Maciej Jasiński, Jacek Michalski „1981: Kopalnia Wujek” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Dokładnie w 25. rocznicę masakry w kopalni Wujek Zin Zin Press wydał komiks mówiący o tamtym dniu. Pomysł chwalebny. Wykonanie już mniej.

Wojciech Gołąbowski

Poważna kolorowanka
[Andrzej Janicki, Maciej Jasiński, Jacek Michalski „1981: Kopalnia Wujek” - recenzja]

Dokładnie w 25. rocznicę masakry w kopalni Wujek Zin Zin Press wydał komiks mówiący o tamtym dniu. Pomysł chwalebny. Wykonanie już mniej.

Andrzej Janicki, Maciej Jasiński, Jacek Michalski
‹1981: Kopalnia Wujek›

1981: Kopalnia Wujek
EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł1981: Kopalnia Wujek
Scenariusz
Data wydania16 grudnia 2006
RysunkiJacek Michalski, Andrzej Janicki
Wydawca Zin Zin Press
ISBN-1083-924259-2-8
ISBN978-83-924259-2-2
Format72s. 240×320mm
Cena24,90
Gatunekhistoryczny
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
1981: Kopalnia Wujek
Wyszukaj / Kup
Album „1981: Kopalnia Wujek” kierowany jest do młodszego czytelnika jako swoista pomoc w nauce historii najnowszej. Sprzyja temu spojrzenie na owe tragiczne wydarzenia oczami siedmioletniego chłopca, syna jednego z górników. Urodzony 13 grudnia Józek niecierpliwie czeka na dzień urodzin, a zwłaszcza na powrót taty z pracy – uwielbia bowiem bawić się żołnierzykami i ma nadzieję dostać zauważonego w sklepie ołowianego husarza na koniu. I choć brzmi to troszkę jak PRL-owska propaganda (w rodzaju „nie strajkuj, wróć do rodziny”), właściwa treść propagandowa już nie jest.
Nie tyle fabuła komiksu, co materiały dodatkowe (o których nieco później) przypominają tło historyczne – w proteście przeciwko nielegalnemu (nawet w ’81) wprowadzeniu stanu wojennego przez juntę generała Jaruzelskiego i masowym aresztowaniom działaczy „Solidarności”, wiele zakładów pracy podjęło strajk. Przerażeni i gotowi na wszystko komuniści do odblokowania kopalń i fabryk użyli wszelkich dostępnych środków włącznie z rozwiązaniami siłowymi. Na ulice wyjechały czołgi, pod broń powołano wszystkie rezerwy. Oficjalna propaganda głosiła, że stan wojenny jest konieczny, nieoficjalna (szeptana) – że Polsce grozi interwencja zza Buga, a „kontrrewolucjoniści” są uzbrojeni po zęby i pałają żądzą mordu na działaczach partyjnych. 16 grudnia 1981 roku pod katowicką kopalnią Wujek od kul zomowców zginęło dziewięciu górników, a kilkudziesięciu innych zostało rannych. Do dziś nie ma winnych…
Opowieść chłopca, który przez większą część akcji bawi się w domu żołnierzykami, jest przeplatana dramatycznymi obrazkami spod kopalni. Scenarzysta umiejętnie dobrał paralele sytuacyjne – przykładowo w tym samym czasie chłopiec buduje barykadę z klocków, a górnicy z ciężkiego sprzętu. Niestety, takie symboliczne przekazywanie treści ma też swe wady – czasem nie do końca wiadomo, co właściwie się dzieje. Jakiś czołg, jacyś oficerowie, jacyś ludzie tu i tam…
Komiks sensu stricte zajmuje 43 strony z 70-stronicowego wydawnictwa. Resztę stanowią przedmowy, skany dzienników i fotografii oraz wyjaśnienia, zebrane głównie przez redaktorów „Dziennika Zachodniego”. I te są najciekawsze; dopiero z nich można się dowiedzieć, co się właściwie „na Wujku” stało. I co się dzieje (oraz co się NIE dzieje) w tej sprawie do dnia dzisiejszego. Poznać imiona, nazwiska i krótkie biogramy bohaterów oraz ofiar.
Szkoda, że postawiono właśnie na symbolikę (jak na przykład ołowiany żołnierzyk – z początku ma biało-czerwone, husarskie skrzydła, po strzelaninie je utracił), zamiast oprzeć się na relacjach i przedstawić wydarzenia bardziej szczegółowo, tradycyjnie. I w kolorze – bo choć czerń i biel uzupełnia tu i ówdzie krwista czerwień, to powiedzmy sobie szczerze – przy tej grubości kreski, formacie i braku szczegółów tła większość plansz wygląda jak dziecięca kolorowanka. Właśnie to może odstraszyć starszego czytelnika; młodszy z kolei niechętny będzie do lektury wyjaśnień.
Wydarzenia stanu wojennego, jak i inne zbrodnie komunistyczne, warte są przedstawiania w formie komiksów. Dobrze, by informacja o nich przebiła się do świadomości młodego pokolenia. Należy to jednak robić nie tylko z sercem, ale i z głową. Tak, by było to zrozumiałe nie tylko dla polskiego, ale i światowego czytelnika – by każdy chętnie sięgnął po kolejne wydawnictwo nie dlatego, że to o „Solidarności”, ale przede wszystkim dlatego, że to dobry komiks. Natomiast album niniejszy… Cóż, podwyższam ocenę jedynie z uwagi na podjętą tematykę.
koniec
15 lutego 2007

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Sąsiedzi
Paweł Ciołkiewicz

14 IV 2021

Wydawnictwo Mandioca kontynuuje eksplorację komiksowych rynków spoza Ameryki Południowej. Po doskonałych „Koszmarach” dostajemy rzecz… jeszcze lepszą. „Raport Brodecka” to wstrząsająca opowieść o człowieku zmagającym się z demonami przeszłości oraz upiorami współczesności. To także studium totalnej destrukcji do jakiej prowadzi wojna.

więcej »

Fajnie napić się Koka-Koli
Sebastian Chosiński

13 IV 2021

Przyznam, że nie spodziewałem się, iż scenarzyście Danielowi Koziarskiemu i rysownikowi Arturowi Rudusze wystarczy paliwa na tak długą serię o przygodach Kapitana Szpica. Zazwyczaj tego typu dzieła – humorystyczne i parodystyczne – kończą swój żywot po dwóch-trzech zeszytach, a tu, proszę, ukazuje się już piąty: „Kapitan Szpic i upiory przeszłości”.

więcej »

Za dużo wątków
Marcin Osuch

12 IV 2021

Album „Czerwony Kryształ” zamyka trylogię „OKP Dolores”. I trzeba przyznać, że zamyka z wielkim hukiem, chociaż troszkę chaosu to się tam dostało.

więcej »

Polecamy

Nowy wspaniały świat

Początki państwa polskiego:

Nowy wspaniały świat
— Marcin Osuch

Soczewica, koło, miele młyn
— Marcin Osuch

Krew, krew, flaki, śmierć
— Marcin Osuch

Uczyć nie bawiąc
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż autora

Szkoła dorzucania do stosu
— Wojciech Gołąbowski

Jak bardzo mnie (nie) znasz?
— Wojciech Gołąbowski

Klasycy rocka ostrzegają
— Wojciech Gołąbowski

Ale czemu szaleńca?
— Wojciech Gołąbowski

Biografia kadrami ilustrowana
— Wojciech Gołąbowski

Niesamowita księga
— Wojciech Gołąbowski

Odwagi!
— Wojciech Gołąbowski

To kto w końcu wygrał?
— Wojciech Gołąbowski

Wszystko, a nawet więcej
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko Bodo, nie tylko romanse
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.