Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 6 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Maciej Pałka, Dominik ‘Lucek’ Szcześniak
‹10 bolesnych operacji›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł10 bolesnych operacji
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2007
RysunkiMaciej Pałka
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
Format64s.
Cena20,—
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Bardzo bolesny komiks
[Maciej Pałka, Dominik ‘Lucek’ Szcześniak „10 bolesnych operacji” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Duet Szcześniak-Pałka ostatnio jest na fali. Krótko po „Wacianych Kaflikach Żyttu” oraz drugiej części „Domu Żałoby” wydawnictwo Timof i Cisi Wspólnicy opublikowało kolejne przedsięwzięcie artystyczne tej pary – „Dziesięć bolesnych operacji”. Istotnie, droga do niego była długa i bolesna – po blisko czterech latach pracy komiks ujrzał wreszcie światło dzienne. Ale warto było czekać.

Robert Wyrzykowski

Bardzo bolesny komiks
[Maciej Pałka, Dominik ‘Lucek’ Szcześniak „10 bolesnych operacji” - recenzja]

Duet Szcześniak-Pałka ostatnio jest na fali. Krótko po „Wacianych Kaflikach Żyttu” oraz drugiej części „Domu Żałoby” wydawnictwo Timof i Cisi Wspólnicy opublikowało kolejne przedsięwzięcie artystyczne tej pary – „Dziesięć bolesnych operacji”. Istotnie, droga do niego była długa i bolesna – po blisko czterech latach pracy komiks ujrzał wreszcie światło dzienne. Ale warto było czekać.

Maciej Pałka, Dominik ‘Lucek’ Szcześniak
‹10 bolesnych operacji›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł10 bolesnych operacji
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2007
RysunkiMaciej Pałka
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
Format64s.
Cena20,—
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Miłośnicy typowych dla Szcześniaka groteskowych klimatów nie znajdą tutaj akcji na miarę „Czakiego” bądź „Wacianych Kaflików Żyttu”. Wszystko jest tu prawdopodobne aż do bólu. Ale za to znakomicie napisane. Głównym bohaterem jest niejaki Leszek, zdesperowany mężczyzna w średnim wieku, który dobitnie odczuwa widmo nadchodzącej starości oraz bezsens dnia codziennego. Mąż znienawidzonej żony. Ojciec syna, z którym ciężko się dogaduje. Paranoik, który chorobliwie boi się wychodzić poza próg mieszkania i potrafi zrobić małżonce ciężką awanturę o zbyt lubieżną (jego zdaniem) konsumpcję jogurtu. Chodząca proteza człowieka, żyjąca i odczuwająca tylko w ograniczonym stopniu. I co najgorsze – w pełni tego świadoma.
Tak naprawdę, to nie za wiele tu się dzieje – „Dziesięć bolesnych operacji” to przede wszystkim długi i bolesny monolog w myślach bohatera, przerywany od czasu do czasu interakcją z innymi ludźmi. Leszek z prędkością karabinu maszynowego wyrzyguje na czytelnika swój prywatny Weltschmerz. Spowodowany jest on niechęcią do rodziny, znajomych, schematycznych tradycji, miałkich relacji międzyludzkich i kultury telewizyjnej. Krótko mówiąc – do własnej codzienności i przeciętności. Leszek dokonuje przy tym wielu trafnych obserwacji społecznych. Znamienne jednak, że początkowo rzadko kiedy ujawnia swoją prawdziwą wrogość wobec wszystkich i wszystkiego. Agresywny i pełen jadu wywód myślowy znakomicie kontrastuje z neutralnymi, wręcz bezpłciowymi uwagami skierowanymi do innych.
Graficznie album stoi na bardzo wysokim poziomie. Wspomniałem przy okazji recenzji „Wacianych Kaflików Żyttu”, że Maciej Pałka to rysownik o charakterystycznym stylu i wielkich możliwościach. Z każdym kolejnym przedsięwzięciem stawia sobie poprzeczkę coraz wyżej, a „Dziesięcioma bolesnymi operacjami” umieścił ją bardzo wysoko. Doskonale operuje szarościami i rastrami, świetnie konstruuje plansze. Jego charakterystyczna, lekko „bazgroląca” kreska pasuje do scenariusza Szcześniaka. Powykrzywiane i potworne twarze przechodniów, niewiele detali w tle – to wszystko tylko wzmacnia chorobliwy klimat komiksu. Ale w „Dziesięciu bolesnych operacjach” znaleźć można nie tylko rysunki Pałki. Dodatkowym smaczkiem dla miłośników komiksu będą „telewizyjne” kadry narysowane przez takich twórców, jak: Saulius Krusna, Hubert Ronek, Mateusz Skutnik, Marek Turek, Dennis Wojda i inni. Cały album zaś zamyka krótki „appendix” w całości zrealizowany przez Dominika Szcześniaka.
„Dziesięć bolesnych operacji” to takie „Polish Beauty”. Albo komiksowa odpowiedź na filmy Marka Koterskiego. W błąkaniu się bohatera po mieście jest też coś z „Ullisesa” Joyce’a. Motyw to zresztą obecny w literaturze od stuleci i przykładów można by mnożyć. Warto kupić, warto się zapoznać, warto mieć na półce, bo to komiks napisany bardzo sprawnie i narysowany na wysokim poziomie. Radzę się pośpieszyć, bo nakład nie za duży – a szkoda, bo to naprawdę świetny album. Prawdopodobnie najlepszy obok „Blakiego” polski komiks wydany przez wydawnictwo Timof i Cisi Wspólnicy. Duże brawa.
koniec
15 marca 2007

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wrogowie publiczni
Konrad Wągrowski

6 VII 2020

Niepozorny czarno-biały belgijski komiks, z rysunkami nie rzucającymi na kolana, okazuje się być znakomitą, świetnie napisaną, precyzyjną, ale też grającą dobrze na emocjach historią kryminalną.

więcej »

Krótko o komiksach: Gdy tatusia masz ambitnego
Beatrycze Nowicka

5 VII 2020

Przyjemnie było się przekonać, że w czwartym tomie „Monstressy” akcja nieco przyspiesza.

więcej »

Zdekapitatowany Dekapitator
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

4 VII 2020

„Head Lopper i rycerze Venorii”, czyli trzeci tom serii o Norgalu Dekapitatorze, uwypukla prawdę, którą Andrew MacLean od początku próbował ukryć. A mianowicie, że komiks ten to w gruncie rzeczy dość stereotypowe fantasy, dla niepoznaki podrasowane oryginalną szatą graficzną.

więcej »

Polecamy

Kilka słów na pożegnanie

Pilot śmigłowca:

Kilka słów na pożegnanie
— Marcin Osuch

Szczęśliwy finał
— Marcin Osuch

Trochę jak Blueberry
— Marcin Osuch

Nasz polski superman
— Marcin Osuch

Pilot punktuje, „Pilot” dołuje
— Marcin Osuch

W końcu to komiks
— Marcin Osuch

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Jak Tajfun być
— Tomasz Nowak

Najgorsza kapela świata
— Paweł Ciołkiewicz

Paradoks kłamcy
— Paweł Ciołkiewicz

Akty na tle rozpadu, zniszczenia i śmierci
— Konrad Wągrowski

Tajemnica Pana X
— Robert Wyrzykowski

Koty, stygmaty Janosika i orzeszki ziemne
— Robert Wyrzykowski

Tegoż autora

Jeszcze zrobimy razem niejedną rzecz
— Marcin Podolec, Robert Wyrzykowski

Dziennik flirtu
— Robert Wyrzykowski

Political fiction w obrazach
— Robert Wyrzykowski

Rysowane w międzyczasie
— Robert Wyrzykowski

Kolektyw pod lupą 2 – zemsta Shitów
— Robert Wyrzykowski

Zabawy konwencją
— Robert Wyrzykowski

Internetowość komiksu internetowego
— Robert Wyrzykowski

Life is brutal
— Robert Wyrzykowski

Wszyscy jesteśmy głupcami
— Robert Wyrzykowski

Trzy spojrzenia na tom trzeci
— Wojciech Gołąbowski, Agnieszka Szady, Robert Wyrzykowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.