Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 11 kwietnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCIV

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Maciej Jasiński, Jacek Michalski, Witold Tkaczyk, Wiktor Żwikiewicz
‹1956: Poznański Czerwiec›

1956: Poznański Czerwiec
EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł1956: Poznański Czerwiec
Scenariusz
Data wydaniaczerwiec 2006
RysunkiJacek Michalski
Wydawca Zin Zin Press
Format80s. 240×320mm; oprawa miękka lub twarda:
Gatunekhistoryczny
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Przykładowa plansza

Taka piękna okładka…
[Maciej Jasiński, Jacek Michalski, Witold Tkaczyk, Wiktor Żwikiewicz „1956: Poznański Czerwiec” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
…a w środku tylko szkic komiksu – chciałoby się rzec. „1956: Poznański Czerwiec” w warstwie graficznej jest kolejnym albumem wyglądającym na półprodukt.

Wojciech Gołąbowski

Taka piękna okładka…
[Maciej Jasiński, Jacek Michalski, Witold Tkaczyk, Wiktor Żwikiewicz „1956: Poznański Czerwiec” - recenzja]

…a w środku tylko szkic komiksu – chciałoby się rzec. „1956: Poznański Czerwiec” w warstwie graficznej jest kolejnym albumem wyglądającym na półprodukt.

Maciej Jasiński, Jacek Michalski, Witold Tkaczyk, Wiktor Żwikiewicz
‹1956: Poznański Czerwiec›

1956: Poznański Czerwiec
EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł1956: Poznański Czerwiec
Scenariusz
Data wydaniaczerwiec 2006
RysunkiJacek Michalski
Wydawca Zin Zin Press
Format80s. 240×320mm; oprawa miękka lub twarda:
Gatunekhistoryczny
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Przykładowa plansza
Kolejny w cyklu komiks opisujący dzieje najnowsze Polski przenosi czytelników do Poznania. Nim jednak rzuci ich w połowę lat 50. ubiegłego wieku, poświęci parę stron na zaznajomienie z wcześniejszymi chwalebnymi dziejami tego regionu – jak choćby panowaniu Piastów czy powstaniu roku 1918.
Ale zaraz potem trafiamy na głęboką wodę. Jest Czerwiec ’56. W zakładach przemysłu metalowego Hipolita Cegielskiego (wtedy imienia Stalina) wrze. Oszukiwani i zmęczeni przeciągającymi się rozmowami o podwyżkach robotnicy wychodzą na ulicę. Po drodze do manifestacji dołączają także przypadkowi przechodnie. Gdy liczący ok. 100 tys. osób tłum podchodzi pod budynek Urzędu Bezpieczeństwa, padają strzały i pierwsze trupy.
Warszawa reaguje bardzo szybko. Ze stolicy wylatuje samolot z generałem Popławskim, premierem Cyrankiewiczem i sekretarzem Komitetu Centralnego PZPR Gierkiem. Decydenci postanawiają: problem zostanie rozwiązany siłą. Z poligonu w Biedrusku wyruszają oddziały z ostrą amunicją, na ulice Poznania wjeżdżają czołgi. Strzelanina szybko się kończy, bo lud w starciu z wojskiem i milicją nie ma żadnych szans.
Czarny czwartek 28 czerwca 1956 roku przechodzi do krwawej historii.
Niewiele można zarzucić fabule. Dobrze pokazany jest rozwój protestu: dołączanie się zarówno przypadkowych ludzi, jak i szpicli, modyfikacja i poszerzenie zakresu żądań, wpływ na masy głośno wykrzykiwanych, chwytliwych haseł. Na tle protestu przedstawiono dramatyczne losy kilkorga zwykłych ludzi, w tym dziecka. Szkoda, że przedstawione osoby tak niewiele się od siebie różnią, bo nie wiadomo, czy całość kręci się wokół 2-3 postaci, czy też kilkunastu.
Graficznie zawartość (z wyjątkiem okładki) na pierwszy rzut oka prezentuje się nieciekawie. Plansze rysowane są ołówkiem, czasem nie sposób wyłowić optycznych granic kadrów – niczym w szkicowniku. Dopiero uważna lektura pozwala docenić ten styl graficzny – zauważyć drobiazgowość niektórych detali, grę światła i perspektywy. Dla mnie jednak takie rozwiązanie pozostaje erzacem.
Do komiksu dołożono objaśnienie pojęć, tłumaczenie zwrotów obcojęzycznych i gwarowych oraz kalendarium zdarzeń, a w ramach wstępu kilka słów o programie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Patriotyzm Jutra”, ze środków którego ministerstwo wsparło powstanie albumu.
koniec
28 marca 2007

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Człowiek robotowi… człowiekiem
Paweł Ciołkiewicz

11 IV 2021

Człowiek jest istotą skomplikowaną, ale w pewnych sytuacjach zachowuje się w sposób skrajnie prymitywny. Gdy główny bohater komiksu Diego Agrimbau oraz Lucasa Vareli staje w obliczu osobistej tragedii, górę biorą w nim zwierzęce instynkty. Znacznie bardziej ludzkie od niego w tej opowieści są roboty, które zostały stworzone przez człowieka, by mu służyć.

więcej »

Nanopandemia
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 IV 2021

„Bloodshot: U.S.A.” zamyka rozdział pod nazwą „Bloodshot Reborn”. Robi to z hukiem, co nie znaczy, że nie mogło być lepiej.

więcej »

Ktoś tu się potknął
Dagmara Trembicka-Brzozowska

9 IV 2021

Ósmy album zbierający przygody Ricka i jego rodziny jest, niestety, najsłabszym do tej pory.

więcej »

Polecamy

Nowy wspaniały świat

Początki państwa polskiego:

Nowy wspaniały świat
— Marcin Osuch

Soczewica, koło, miele młyn
— Marcin Osuch

Krew, krew, flaki, śmierć
— Marcin Osuch

Uczyć nie bawiąc
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż autora

Szkoła dorzucania do stosu
— Wojciech Gołąbowski

Jak bardzo mnie (nie) znasz?
— Wojciech Gołąbowski

Klasycy rocka ostrzegają
— Wojciech Gołąbowski

Ale czemu szaleńca?
— Wojciech Gołąbowski

Biografia kadrami ilustrowana
— Wojciech Gołąbowski

Niesamowita księga
— Wojciech Gołąbowski

Odwagi!
— Wojciech Gołąbowski

To kto w końcu wygrał?
— Wojciech Gołąbowski

Wszystko, a nawet więcej
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko Bodo, nie tylko romanse
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.