Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 stycznia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Daniel Clowes
‹Ghost World›

Ghost World
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGhost World
Scenariusz
Data wydaniagrudzień 2006
RysunkiDaniel Clowes
Wydawca Kultura Gniewu
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Ghost World

Dymki o dorastaniu
[Daniel Clowes „Ghost World” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Ten, komu się wydaje, że życie nastolatków to kolorowe amerykańskie seriale, ciągłe imprezy (przerywane walką z pryszczami i nauką) oraz wydumane i wyolbrzymione problemy, niech przeczyta „Ghost World” Daniela Clowesa. Może przypomni sobie, jak ciężko wchodzić w dorosłość, gdy jeszcze mało się o życiu wie, a już trzeba podejmować pierwsze samodzielne decyzje. A tym, dla których dorastanie nie jest lub też nie było aż takim dramatem, komiks ten dostarczy inteligentnej i ciekawej lektury z odrobiną melancholii w tle.

Marta Bienias

Dymki o dorastaniu
[Daniel Clowes „Ghost World” - recenzja]

Ten, komu się wydaje, że życie nastolatków to kolorowe amerykańskie seriale, ciągłe imprezy (przerywane walką z pryszczami i nauką) oraz wydumane i wyolbrzymione problemy, niech przeczyta „Ghost World” Daniela Clowesa. Może przypomni sobie, jak ciężko wchodzić w dorosłość, gdy jeszcze mało się o życiu wie, a już trzeba podejmować pierwsze samodzielne decyzje. A tym, dla których dorastanie nie jest lub też nie było aż takim dramatem, komiks ten dostarczy inteligentnej i ciekawej lektury z odrobiną melancholii w tle.

Daniel Clowes
‹Ghost World›

Ghost World
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGhost World
Scenariusz
Data wydaniagrudzień 2006
RysunkiDaniel Clowes
Wydawca Kultura Gniewu
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Ghost World
„Ghost World” jest właśnie taką sentymentalną retrospekcją etapu dorastania. Przypomina trochę dorosłego człowieka powracającego do rodzinnego domu. Wkraczającego prosto z kontekstu swego dojrzałego życia do dawnego pokoju i do wszystkiego, co w nim zostawił, razem z młodzieńczymi radościami i dramatami. Budzi też skojarzenia z filmami i serialami dla młodzieży, z tą różnicą, że opowiada bez banału i tandety, nie siląc się na moralizatorstwo. Nic też dziwnego, że komiks ten doczekał się w 2001 r. udanej ekranizacji, której scenariusz był nominowany do nagrody Akademii Filmowej.
Trudno znaleźć w „Ghost World” jedną spójną fabułę łączącą poszczególne historie. Pierwotnie rozbity na kilka krótkich odcinków, po złożeniu przypomina zwrotki jednej piosenki. Jej bohaterkami są Enid i Rebeka, prawdziwie nierozłączne przyjaciółki. Dwie trochę zwariowane, nieznośne, pyskate i złośliwe dziewuchy. Takie, które chyba każdy pamięta z czasów szkoły średniej. Młode kobiety, mające już za sobą okres dojrzewania z inicjacją seksualną włącznie. Rozpoczynające nowy, dorosły etap życia. Zbuntowane i ciekawe świata, wychowane na telewizji i stereotypach, ale na szczęście niegłupie. „Ghost World” jest obrazem ich niełatwej, ale szczerej, niemalże siostrzanej przyjaźni oraz tego trudnego momentu, kiedy każda z nich musi pójść własną drogą w dalsze, dorosłe życie.
Pomimo różnic kulturowych i wielu nieznanych w Polsce kontekstów, sama opowieść niesie w sobie znaczenia uniwersalne. I nie ma w tym przesady, gdyż problemy wchodzenia w dorosłość są doskonale znane zarówno wszystkim nastolatkom, jak i tym, którzy już tylko wspominają ten trudny okres. Potrzeba dopasowania się do reszty lub walka o własną odrębność i styl. Nawet nie po to, by być kimś, ale po prostu jakimś. Młodociany bunt, który tylko pozornie jest postawą pod prąd, a w rzeczywistości jest jedynie walką z samym sobą. Robienie tych wszystkich rzeczy, które wydają się już być takie dorosłe, a wpędzają w jeszcze większe zagubienie. Kompletna rozsypka, z której ratunkiem jest ucieczka we wspomnienia z dzieciństwa. Wszystko to w melancholijny sposób, daleki od oklepanego stylu typowego dla seriali młodzieżowych, podejmuje „Ghost World”.
Kolejnym atutem tego komiksu jest sposób prowadzenia narracji i komponowania kadrów. Z jednej strony są bardzo precyzyjne, a z drugiej – wolne od nadmiernego przeładowania szczegółami. Treść jest jedynie dopełniona miękką i ascetyczną kreską, która nie tylko jej nie przytłacza, ale też udanie się z nią komponuje. Natomiast narracja obrazem „Ghost World” przypomina trochę filmy obyczajowe. Kolejne plansze są jak gotowe storyboardy, więc nic dziwnego, że komiks ten doczekał się adaptacji.
Dzieło Clowesa ma, niestety, jedną cechę, która może odstręczać, zwłaszcza osoby kompletnie niezorientowane w kulturze amerykańskiej ostatnich kilku dekad XX w. Zawiera mnóstwo odniesień do seriali, polityki i w ogóle wątków pojawiających się w mediach i kulturze amerykańskiej lat 60. i 70. Gdyby nie objaśniające większość zagadnień przypisy na końcu albumu, lektura „Ghost World” byłaby znacznie utrudniona. Na szczęście ich obecność sprawia, że można w pełni docenić inteligentną, pełną ciekawych spostrzeżeń i kontekstów kulturowych treść. Dla niej też właśnie warto przeczytać tę powieść.
Co prawda idzie już wiosna – pora, która nie sprzyja melancholijnym nastrojom, jednak stan, w który wprawia lektura „Ghost World”, przywoła naprawdę ciepłe wspomnienia. A jeżeli czytelnik miał przyjaciela ze szkolnych lat, z którym dawno już stracił kontakt, na pewno o nim pomyśli pod wpływem tej powieści.
koniec
30 marca 2007

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

On tu idzie!
Marcin Knyszyński

24 I 2021

„Punisher MAX” był serią, która miała na celu odświeżenie i przywrócenie świetności pewnego bohatera. „Punisher” osiągnął szczyt popularności na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku – potem niestety było już gorzej. Za scenariusze nowej serii od samego początku odpowiadał w całości Garth Ennis – omawiany dziś tom drugi zbiera odcinki 13-24, podzielone, dokładnie tak samo jak w tomie pierwszym, na dwie sześcioczęściowe fabuły.

więcej »

W połowie drogi
Andrzej Goryl

23 I 2021

Egmont wydaje serię „Invincible” w całkiem przyzwoitym tempie. Pierwszy tom ukazał się na jesieni 2018 roku, a parę miesięcy temu cykl doczekał się siódmego tomu – z planowanych dwunastu. Każdy z albumów zawiera ponad dziesięć rozdziałów komiksu, więc fani twórczości Roberta Kirkmana („Żywe trupy”, „Outcast”, „Oblivion Song”) mają już całkiem sporo do czytania.

więcej »

Między nimi - Gromowładnymi
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

23 I 2021

Czwarty tom „Potężnej Thor” o wielce obiecującym tytule „Thor Wojny”, tak po prawdzie stanowi wprowadzenie do spektakularnej kulminacji, która nastąpi w następnym odcinku. Na razie jednak otrzymujemy jubileuszowy, 700 numer serii poświęconej Gromowładnemu… to znaczy Gromowładnej… hm… Gromowładnym.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Inne recenzje

Piękny, obleśny świat
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż twórcy

Piękny, obleśny świat
— Paweł Ciołkiewicz

Żywot człowieka żałosnego
— Paweł Ciołkiewicz

Daniel Clowes zmaga się z czasem
— Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Portrety architektury
— Marta Bienias

Komiks wart naszych podatków
— Marta Bienias

Konceptualna feministka
— Marta Bienias

Baby, ach te baby!
— Marta Bienias

Zemsta martwego płodu
— Marta Bienias

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.