Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 września 2020
w Esensji w Esensjopedii

René Goscinny, Morris
‹Lucky Kid #20: Billy Kid›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLucky Kid #20: Billy Kid
Scenariusz
Data wydanialipiec 2007
RysunkiMorris
Wydawca Egmont
CyklLucky Luke
ISBN978-83-237-2901-3
Format48s. 215×290mm
Cena22,90
Gatunekhumor / satyra, western
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Kto napisał scenariusz?
[René Goscinny, Morris „Lucky Kid #20: Billy Kid” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Billy Kid” nie jest komiksem wyczekiwanym, nie powala narracją ani rysunkiem. „Billy Kid” to klasyka, bardzo dobra klasyka.

Marcin Osuch

Kto napisał scenariusz?
[René Goscinny, Morris „Lucky Kid #20: Billy Kid” - recenzja]

„Billy Kid” nie jest komiksem wyczekiwanym, nie powala narracją ani rysunkiem. „Billy Kid” to klasyka, bardzo dobra klasyka.

René Goscinny, Morris
‹Lucky Kid #20: Billy Kid›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLucky Kid #20: Billy Kid
Scenariusz
Data wydanialipiec 2007
RysunkiMorris
Wydawca Egmont
CyklLucky Luke
ISBN978-83-237-2901-3
Format48s. 215×290mm
Cena22,90
Gatunekhumor / satyra, western
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Gdy idę kupić coś do jedzenia, żona zawsze mi przypomina – „sprawdź datę ważności”. Gdyby lubiła komiksy o Lucky Luke’u, na pewno przypominałaby mi – „sprawdź, kto napisał scenariusz”. Na szczęście, kupując album „Billy Kid”, pamiętałem o tej zasadzie. Pierwsza strona nie pozostawiała żadnych wątpliwości. Podział pracy był taki, jak należy: scenariusz – René Goscinny, rysunki – Morris (Maurice de Bevere). Wiedziałem, że nie zmarnuję pieniędzy, i nie myliłem się. I chociaż w moim odczuciu nie jest to najlepszy komiks tego duetu, to „Billy Kid” trzyma wysoki poziom.
Sama fabuła jest prosta. Klasyczny western – zły Billy Kid (postać notabene historyczna) terroryzuje małe miasteczko, przybysz znikąd – Lucky Luke – pomaga uciśnionym. Później jest już trochę mniej klasycznie, bo i przeciwnik nietypowy – zamiast klasycznego rewolwerowca, rozwydrzony dzieciak. To w połączeniu z całkowitym paraliżem mieszkańców zmusza nieustraszonego kowboja do drastycznych działań.
Ale nie w fabule rzecz, a w barwnie zarysowanych postaciach, błyskotliwych dialogach, inteligentnym i chwilami wręcz wyrafinowanym humorze (genialne sceny w banku i moment z piciem gorącego kakao). Dlatego trzeba schylić czoła przed geniuszem Goscinny’ego. Dlatego właśnie trzeba sprawdzać, czy to on jest autorem scenariusza.
Na szczęście komiks powstał w czasach sprzed głupawki zwanej poprawnością polityczną. Dzięki temu możemy zobaczyć, jak nasz bohater pali papierosy, pije piwo i podnosi rękę na małoletniego (dwukrotnie!).
I jeszcze jedno. W tym albumie ważne jest także to, czego nie ma. A nie ma psa Bzika i braci Daltonów (dwa obrazki się nie liczą). Rzecz gustu, ale mnie taki stan rzeczy bardzo ucieszył.
Plusy:
  • scenariusz: Goscinny
  • inteligentny humor
Minusy:
  • brak
koniec
1 września 2007

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Uważaj na przyjaciół swoich
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

19 IX 2020

Niesamowity jest ten „Invincible”. Pomimo, że to już ósmy tom wydania zbiorczego serii, to nie tylko się ani na moment nie nudzi, ale wciąż potrafi zaskoczyć czytelnika.

więcej »

Nie dla zielonych czytelników
Marcin Knyszyński

18 IX 2020

Grant Morrison zawsze budził skrajne emocje. Jego „Doom Patrol” jest uwielbiany lub równany z ziemią – obok tego komiksu nie przechodzi się obojętnie. Najnowsza seria, „The Green Lantern”, której scenariusze tworzy samodzielnie Szalony Szkot też będzie polaryzować czytelników – przygody Hala Jordana, działającego teraz jako kosmiczny policjant, wystawiają odbiorcę na poważną próbę.

więcej »

Trzecia liga
Andrzej Goryl

17 IX 2020

„Liga Sprawiedliwości” pisana przez Bryana Hitcha była dotychczas bardzo kiepską serią. Hitch jest niezłym rysownikiem (co pokazał w takich komiksach jak „Authority” czy „Ultimates”), ale scenarzysta z niego mierny. Ktoś jednak z jakiegoś powodu powierzył mu pisanie przygód drużyny największych herosów, broniących naszej planety. Piąty tom jest na szczęście ostatnim, który wyszedł spod jego pióra – w kolejnym albumie pałeczkę przejął Christopher Priest („Batman kontra Deathstroke”). W tym (...)

więcej »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.