Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 31 marca 2023
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXIV

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Jakub Rebelka
‹Ester i Klemens: Trzy głowy profesora Muri›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułEster i Klemens: Trzy głowy profesora Muri
Scenariusz
Data wydaniasierpień 2007
RysunkiJakub Rebelka
Wydawca Kultura Gniewu
ISBN978-83-60915-02-8
Format64 s., format B5
Cena28,90
Gatunekgroza / horror, humor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Bajki z cmentarza
[Jakub Rebelka „Ester i Klemens: Trzy głowy profesora Muri” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Jakub Rebelka jest mistrzem Polski w opowiadaniu pokręconych bajek dla niegrzecznych dzieci. Gdyby bracia Grimm nie kopnęli w kalendarz dwieście lat temu, z pewnością kibicowaliby jego bohaterom, szczególnie gdyby byli fetyszystami i lubili klimaty sado-maso. A zresztą, kto nie lubi?

Tomasz Kontny

Bajki z cmentarza
[Jakub Rebelka „Ester i Klemens: Trzy głowy profesora Muri” - recenzja]

Jakub Rebelka jest mistrzem Polski w opowiadaniu pokręconych bajek dla niegrzecznych dzieci. Gdyby bracia Grimm nie kopnęli w kalendarz dwieście lat temu, z pewnością kibicowaliby jego bohaterom, szczególnie gdyby byli fetyszystami i lubili klimaty sado-maso. A zresztą, kto nie lubi?

Jakub Rebelka
‹Ester i Klemens: Trzy głowy profesora Muri›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułEster i Klemens: Trzy głowy profesora Muri
Scenariusz
Data wydaniasierpień 2007
RysunkiJakub Rebelka
Wydawca Kultura Gniewu
ISBN978-83-60915-02-8
Format64 s., format B5
Cena28,90
Gatunekgroza / horror, humor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Znowu recenzuję komiks i znowu jestem chory. Widać robi się z tego jakaś reguła. Tym razem jednak dość szczęśliwie się składa, bo i komiks „Ester i Klemens: Trzy głowy profesora Muri” do najzdrowszych nie należy. Rebelka zabiera bowiem niegrzecznych czytelników w podróż do świata szalonych naukowców w skórzanych maskach, nieco zbyt żwawych trupów i ogólnej perwersji.
Ester i Klemens to dwójka dzieciaków z licznej gromadki, którą opiekuje się niejaki profesor Muri, czyli taki doktor Bryan o miękkim sercu. Dzieciaki Muriego nie należą do tworów natury. Są raczej owocami nauki, i to takiej w lovecraftowskim znaczeniu tego słowa. Krótko mówiąc, ludzie rzucają w nie kamieniami na ulicy. Wciąż są to jednak dzieciaki – naiwne, dobre i posługujące się chwilami dość połamanymi formami języka polskiego. W premierowym odcinku swoich przygód Ester i Klemens wraz z resztą wesołej szajki pędraków decydują się stawić czoła dawnym miłościom profesora Muri, demonicznym siostrom Rozenkrantz, które trudnią się zastraszaniem mieszkańców pobliskiego miasteczka i spożywaniem nieletnich…
Ze zwichrowaną fabułą współgrają zwichrowane rysunki. Sprawiają one wrażenie tworzonych w pośpiechu, a przy tym są znacznie mniej szczegółowe niż w poprzednich komiksach Rebelki. Biorąc jednak pod uwagę, że to komiks dla „dzieci”, można to autorowi wybaczyć. Ważne, że w komiksie widać, jak doskonale bawił się jego autor, pozwalając sobie na totalne twórcze odpały, na surowy, groteskowy hardcore. Cokolwiek miałoby to znaczyć (a znacznie łatwiej zrozumieć to, rzucając okiem na dowolną stronę komiksu, niźli czytając te słowa).
„Trzy głowy profesora Muri” to bajka dla dorosłych, treściowo nieco lżejsza niż dotychczasowe dziełka Rebelki – za sprawą sympatycznych nastoletnich bohaterów, którzy chociaż są dziwaczni, to równocześnie pozostają wciąż dziećmi z ich specyficznym podejściem do świata. Dziećmi, które wpadają na zabójcze (dosłownie) pomysły pomiędzy podwieczorkiem a kolacją, ale kierują się przy tym najlepszymi intencjami z możliwych. W efekcie mamy do czynienia z komiksem, który jest z jednej strony uroczy i ciepły, a z drugiej krwawy, lateksowo-skórzany i sugerujący poważne zaburzenia psychiczne Rebelki. To krok naprzód, bo ostatnimi czasy trudno było znaleźć u tego autora tą normalniejszą stronę medalu…
Pierwszy tom przygód Ester i Klemensa to nie tylko niewiarygodna horrorowo-romantyczna historia z morałem, ale i milusi insert w postaci magnesiku w kształcie nietoperza, który dodano do części nakładu komiksu. Magnesik taki można wręczyć pociechom, niech się bawią, lub przyczepić na lodówkę, niech wisi, a samemu zasiąść do lektury „Trzech głów profesora Muri”. Komiks ten bowiem – w przeciwieństwie do nietoperza – dla dzieci się nie nadaje. Dorośli powinni natomiast bawić się wyśmienicie, bo to lektura w sam raz na listopadowy wieczór w świetle świec osadzonych na czaszkach wykopanych poprzedniej nocy z cmentarza.
koniec
15 listopada 2007

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Same śliczności
Dagmara Trembicka-Brzozowska

30 III 2023

Jakiś czas temu Egmont zaczął jakiś czas temu dodawać w dziale komiksów dla dzieci serie wydawane w większym formacie, w twardej oprawie, które zachwycają rysunkami. Takie są „Pamiętniki Wisienki”, taka jest „Czarolina”, a teraz także rozpoczęta w roku 2021 „Pozytywka”.

więcej »

Zamknięta w opowieści
Agata Włodarczyk

29 III 2023

Dzieci wychowywane w ośrodku badawczym, poddawane nieludzkim eksperymentom, obdarzone niewyobrażalnymi mocami – co się stanie, gdy uciekną? Co się stanie, gdy jedno z nich zostanie poddane takim manipulacjom, że straci poczucie rzeczywistości?

więcej »

Demony i halucynogenne grzybki
Sebastian Chosiński

27 III 2023

Całkiem możliwe, że kolejne zeszyty specjalne „Wydziału 7” będą już zawsze ukazywać się po pięciu regularnych odcinkach serii: „Helena” ujrzała światło dzienne po piątej „Dobranocce”, natomiast „Import eksport” pojawia się po dziesiątych „Wilkach”. Tym razem Tomasz Kontny stworzył zbiór krótkich i bardzo różnorodnych – w treści i formie – historii, których wspólnym mianownikiem są członkowie tytułowego Wydziału 7 SB.

więcej »

Polecamy

Kurde blaszka!

Niekoniecznie jasno pisane:

Kurde blaszka!
— Marcin Knyszyński

Podpatrywanie człowieczeństwa
— Marcin Knyszyński

Suprawielki pantechnobarok
— Marcin Knyszyński

Teraz (naprawdę) mamy kryzys
— Marcin Knyszyński

Zielone koszmary
— Marcin Knyszyński

To jest Sparta!!!
— Marcin Knyszyński

Między złotem a srebrem
— Marcin Knyszyński

Ten, którego nadejście zauważasz
— Marcin Knyszyński

Samotni wśród bliskich
— Marcin Knyszyński

Gdy zło zwycięża…
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.