Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 czerwca 2021
w Esensji w Esensjopedii

różni autorzy
‹Staruorzzz - Stare klisze›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułStaruorzzz - Stare klisze
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2006
Rysunkiróżni autorzy
Wydawca Tajna Organizacja Kiepski Żart
Format48s. A5
Gatunekhumor / satyra, SF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Luke, I am your mother!
[różni autorzy „Staruorzzz - Stare klisze” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Gwiezdne Wojny” to ikona popkultury. Takie zdania jak: „Luke, I am your father” czy ryki Chewbakki znają chyba wszyscy. Nie dziwi więc, że częstą praktyką jest odwoływanie się do słynnego cyklu zarówno w poważnym, jak i w parodystycznym tonie. Nie inaczej jest w przypadku antologii „Staruorzzz – Stare klisze”.

Daniel Gizicki

Luke, I am your mother!
[różni autorzy „Staruorzzz - Stare klisze” - recenzja]

„Gwiezdne Wojny” to ikona popkultury. Takie zdania jak: „Luke, I am your father” czy ryki Chewbakki znają chyba wszyscy. Nie dziwi więc, że częstą praktyką jest odwoływanie się do słynnego cyklu zarówno w poważnym, jak i w parodystycznym tonie. Nie inaczej jest w przypadku antologii „Staruorzzz – Stare klisze”.

różni autorzy
‹Staruorzzz - Stare klisze›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułStaruorzzz - Stare klisze
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2006
Rysunkiróżni autorzy
Wydawca Tajna Organizacja Kiepski Żart
Format48s. A5
Gatunekhumor / satyra, SF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Ten skromnych rozmiarów albumik ukazał się podczas łódzkiego MFK 2006. Skupia on prace artystów z Rumunii, Francji i (oczywiście) z Polski. Nad projektem pieczę objęli Christian Loghin, Lord Darek Sz. i Joanna Karpowicz. Wydawnictwo patronatem objęła Tajna Organizacja Kiepski Żart. Tylko że żart w „Staruorzzz – Stare klisze” wcale kiepski nie jest.
Oczywiście jedne komiksy są lepsze, inne gorsze, jak to w antologiach bywa (ale banał…). Koledzy z zagranicy bardzo dobrze się zaprezentowali, ale nasi twórcy dotrzymują im kroku. Z Polaków w „Staruorzzz – Stare klisze” można napotkać miedzy innymi Artura „Tortura” Sadłosa, Piotra „Jaszcząba” Nowackiego, Mariusza „Sopo” Sopyłło i innych, czyli ekipę, która z niejednego pieca chleb jadła.
Co ciekawe, przeglądając albumik trudno oprzeć się wrażeniu, że autorzy hołubią „starą” trylogię, zaś te nowsze części mają w głębokim poważaniu. Mało kto bowiem odnosi się w swoich komiksach do wątków z najnowszych epizodów.
Prace, ze względu na ich tematykę, można podzielić na kilka typów. Bezpośrednio parodiujące jakiś konkretny moment z fabuły „Gwiezdnych Wojen” – dominującym tematem jest przywoływana fraza tłumacząca rodzinne koligacje między ciemną a jasną stroną mocy, ale są też inne. Następnie w pośredni sposób odwołujące się do postaci z cyklu – jak np. opowiastka o wizycie Chewiego w restauracji. Wreszcie historyjki, gdzie motywy z gwiezdnej sagi zostają wplecione w rzeczywistość innych komiksów.
Artyści prezentują różne style rysunku od bardzo uproszczonego (Piotr Szreniawski), przez typowy cartoon (Nowacki, Alexandre Ciubotariu, którego praca jest mocno osadzona w stylistyce frankofońskiego komiksu humorystycznego spod znaku Franquina) czy quasi-realistycznego (Sadłos, Karpowicz, Loghin). Większość jest na dobrym poziomie, przez co albumik ogląda się z przyjemnością.
„Staruorzzz – Stare klisze” zostało wydane bardzo przyzwoicie, na kredowym papierze, z kolorową okładką, dzięki czemu prezentuje się bardzo ładnie. Albumik można jeszcze kupić w sklepach komiksowych, więc spieszcie się! Dżojn as end ju szell rul de galaxy
koniec
20 stycznia 2008

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nawet maszyna do zabijania chce pokoju
Paweł Olejniczak

20 VI 2021

Po ostatnich przejściach, kiedy Bloodshot musiał polować na innych nosicieli nanitów, by zapobiec tragedii, minęło trzydzieści lat. Teraz wraz z Magią żyje w postapokaliptycznym świecie, gdzie niedobitki ludzkości egzystują pod jarzmem korporacji lub muszą sobie radzić same. Nie jest to łatwe, nawet gdy jest się niepokonanym i niemal nieśmiertelnym wojownikiem.

więcej »

Zakąska przed daniem głównym
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

19 VI 2021

W takim razie startujemy. Egmont rozpoczyna cykl wydawniczy Marvel Fresh, na pierwszy ogień rzucając prequel kolejnego wielkiego eventu – „Wojny Nieskończoności. Odliczanie”.

więcej »

Saga rodu Winczlavów
Paweł Ciołkiewicz

18 VI 2021

Choć pierwszy tom komiksu „Fortuna Winczlavów” nosi tytuł „Vanko, 1848”, to opowiada nie tylko o losach tytułowego bohatera, a jego fabuła obejmuje kilkadziesiąt lat. Jean van Hamme rozpoczyna swoją opowieść w roku 1848, ale później opisuje zdarzenia, jakie rozgrywały się w kolejnych dziesięcioleciach.

więcej »

Polecamy

Smętny finał

Tajemnica złotej maczety:

Smętny finał
— Konrad Wągrowski

Stukasy, Wellingtony, Halifaksy!
— Konrad Wągrowski

O wolność waszą i naszą
— Konrad Wągrowski

Na wielbłądzie boli tyłek
— Konrad Wągrowski

Z Łosiem na łowy
— Konrad Wągrowski

Przybywając do PRL-owskiego raju
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Do trzech razy sztuka?
— Marcin Osuch

Złe, kolorowe wieści
— Wojciech Gołąbowski

Stał sowchoz koło kołchozu…
— Wojciech Gołąbowski

Esensja czyta dymki: Reaktywacja
— Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Paweł Sasko, Konrad Wągrowski

Esensja czyta dymki: Lato 2009
— Jakub Gałka, Marcin Osuch, Mateusz Osuch, Konrad Wągrowski

Wielkie roboty w ruinach Warszawy
— Konrad Wągrowski

Rzeź młodych Jedi, czyli o krok od dobrego komiksu
— Konrad Wągrowski

Festiwal obrzydliwości
— Jakub Gałka

Tak krawiec kraje…
— Bartek Marciniak

Pierwszy (i ostatni zresztą) dzień reszty twojego życia…
— Robert Wyrzykowski

Tegoż autora

Na marginesie scenariusza #1
— Daniel Gizicki

Na północy krew z rozbitych czaszek bucha
— Daniel Gizicki

Letnie dni
— Daniel Gizicki

Narkotyki i poszukiwania
— Daniel Gizicki

Wspaniały komiks!
— Daniel Gizicki

Młodociani turpiści?
— Daniel Gizicki

Czy na sali jest korekta?
— Daniel Gizicki

Wojny robotów
— Daniel Gizicki

Dla fanów Naruto
— Daniel Gizicki

Uwaga, kiepścizna!
— Daniel Gizicki

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.