Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 29 października 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CC

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Grzegorz Rosiński, Jean Van Hamme
‹Thorgal #24: Arachnea›

Thorgal: Arachnea
WASZ EKSTRAKT:
55,0 (0,0) % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThorgal #24: Arachnea
Tytuł oryginalnyArachnéa
Scenariusz
Data wydania2000
RysunkiGrzegorz Rosiński
PrzekładWojciech Birek
Wydawca Egmont
CyklThorgal
ISBN-1083-237-1013-9
Format215×290
Cena14,90
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Thorgal: Arachnea

Klasycznie… ale nie całkiem
[Grzegorz Rosiński, Jean Van Hamme „Thorgal #24: Arachnea” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Thorgal z rodziną (która ostatnio bardzo się rozrosła) pożegnał „swoją” wyspę, udając się w nieznane. Po burzy trafia na wyspę… Ale przecież nie chcę zdradzać fabuły. Dodam jedynie, że i tym razem otrzymujemy dawkę mitologii – nie germańskiej, jak do tej pory – lecz… hmm… bo ja wiem? Mieszkańcy wyspy stylizowani są na Hellenów, ale…

Wojciech Gołąbowski

Klasycznie… ale nie całkiem
[Grzegorz Rosiński, Jean Van Hamme „Thorgal #24: Arachnea” - recenzja]

Thorgal z rodziną (która ostatnio bardzo się rozrosła) pożegnał „swoją” wyspę, udając się w nieznane. Po burzy trafia na wyspę… Ale przecież nie chcę zdradzać fabuły. Dodam jedynie, że i tym razem otrzymujemy dawkę mitologii – nie germańskiej, jak do tej pory – lecz… hmm… bo ja wiem? Mieszkańcy wyspy stylizowani są na Hellenów, ale…

Grzegorz Rosiński, Jean Van Hamme
‹Thorgal #24: Arachnea›

Thorgal: Arachnea
WASZ EKSTRAKT:
55,0 (0,0) % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThorgal #24: Arachnea
Tytuł oryginalnyArachnéa
Scenariusz
Data wydania2000
RysunkiGrzegorz Rosiński
PrzekładWojciech Birek
Wydawca Egmont
CyklThorgal
ISBN-1083-237-1013-9
Format215×290
Cena14,90
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Thorgal: Arachnea
Klasycznie:
— wstęp – 7 stron (kilka wątków)
— rozwinięcie – 36 stron (kilka wątków)
— zakończenie – 3 strony (wątki się splatają)
— główny bohater z bronią w ręku robi wszystko by uratować niewiastę
Nie całkiem:
— to jednak owa niewiasta będzie musiała uratować bohatera
— to nie bohater z niewiastą splotą się w miłosnym uścisku i odpłyną w siną dal
Thorgal z rodziną (która ostatnio bardzo się rozrosła) pożegnał „swoją” wyspę, udając się w nieznane. Po burzy trafia na wyspę… Ale przecież nie chcę zdradzać fabuły. Dodam jedynie, że i tym razem otrzymujemy dawkę mitologii – nie germańskiej, jak do tej pory – lecz… hmm… bo ja wiem? Mieszkańcy wyspy stylizowani są na Hellenów, ale…
W recenzji poprzedniego albumu, „Klatki”, chwaliłem scenarzystę – w recenzji niniejszego, niestety, nie mogę tego potwierdzić. Poza innowacjami, wymienionymi powyżej, niewiele ciekawego w tej kwestii miał do powiedzenia. Zakończenie ponownie „z lekka” kiczowate (bo cóż można powiedzieć o Thorgalu wołającym „Aaricio, ukochana, nareszcie Cię odnalazłem”). Ponadto problemem staje się chyba dla scenarzysty zbyt duża liczba bohaterów, którzy w historyjce mają przecież brać aktywny udział…
Przerażonych widokiem okładki uspokajam: dziewczę w bieli NIE jest kolejną próbą narysowania Aaricii takiej, jaka była i powinna być.
koniec
1 listopada 2000

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Rozliczenia
Marcin Knyszyński

29 X 2020

Piąty już zbiorczy tom „Hellblazera” od Egmontu jest jednocześnie trzecim i ostatnim, za scenariusz którego odpowiada Garth Ennis. Opasłe, ponad pięćsetstronicowe, tomiszcze to potężna dawka charakterystycznej, obrazoburczej i bardzo niegrzecznej narracji autora przyszłego „Kaznodziei”, który brał właśnie potężny rozbieg do swego najgłośniejszego dzieła. John Constantine dopiero co odbił się od dna i wypłynął na powierzchnię.

więcej »

W mieście źle się dzieje
Andrzej Goryl

28 X 2020

„Zbir” („The Goon”) Erika Powella to komiks unikalny. Historia tytułowego gangstera i jego wyszczekanego kumpla Franky’ego, walczących z hordami zombie (oraz innymi, zwykle nadnaturalnymi zagrożeniami) ma w sobie więcej niż może się wydawać na pierwszy rzut oka.

więcej »

Jak to jest zjeść dwa razy tę samą papugę…
Sebastian Chosiński

28 X 2020

W dziewiątym tomie opowieści Joanna Sfara o Mujrumie – tytułowym „kocie rabina" – ani razu, o dziwo!, nie pada imię sympatycznego, aczkolwiek nieco wścibskiego czworonoga. Spowodowane jest to głównie tym, że scenarzysta (i zarazem rysownik) komiksu zdecydował się cofnąć w czasie do początku całej historii, w pewnym sensie jeszcze raz opowiadając to, co zostało już przedstawione w albumie „Bar micwa".

więcej »

Polecamy

Rajner kontra Reiner

Podziemny front:

Rajner kontra Reiner
— Konrad Wągrowski

Wojna o duszę doktora z AK
— Konrad Wągrowski

Noc długich noży
— Konrad Wągrowski

Komandosi z wyobraźni generała
— Konrad Wągrowski

Komiks, którego nie było
— Konrad Wągrowski

Bitwa o szyny
— Konrad Wągrowski

Dobry Niemiec
— Konrad Wągrowski

Granat do studzienki, czyli najśmielsza akcja bojowa
— Konrad Wągrowski

Po twarzy poznasz konfidenta
— Konrad Wągrowski

Wybuch w burdelu
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Inne recenzje

Odbicie
— Jakub Gałka

Tegoż autora

Nie tylko Bodo, nie tylko romanse
— Wojciech Gołąbowski

Ani śmieszno, ani straszno
— Wojciech Gołąbowski

W konkretnej rzeczywistości, tu i teraz
— Wojciech Gołąbowski

Zależy od wyobraźni
— Wojciech Gołąbowski

Ujrzeliśmy gwiazdę na Wschodzie…
— Wojciech Gołąbowski

Przesadzaj!
— Wojciech Gołąbowski

Gdy Prząśniczka w Halce wywija Oberka
— Wojciech Gołąbowski

Z drugiej strony sutanny
— Wojciech Gołąbowski

Z armaty w rycerza
— Wojciech Gołąbowski

Mankamenty rekompensowane grywalnością
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.