Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 lutego 2021
w Esensji w Esensjopedii

Charles M. Schulz
‹Fistaszki #5: Snoopy. Była ciemna, burzliwa noc. Część 1›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSnoopy. Była ciemna, burzliwa noc. Część 1
Scenariusz
Data wydanialuty 2008
RysunkiCharles M. Schulz
PrzekładMichał Rusinek
Wydawca Nasza Księgarnia
CyklFistaszki
ISBN978-83-10-11489-1
Format88s. 215×230mm
Cena21,90
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Świat bez dorosłych
[Charles M. Schulz „Fistaszki #5: Snoopy. Była ciemna, burzliwa noc. Część 1” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wydawnictwo Nasza Księgarnia wypuściło na rynek kilka tomów znanych niemal na całym świecie „Fistaszków”, które ukazywały się nieprzerwanie przez kilkadziesiąt lat i należą już do klasyki komiksu prasowego. Czy obecnie są one jeszcze interesujące…? Przyjrzyjmy się pierwszej części tomiku „Snoopy. Była ciemna, burzliwa noc”.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Świat bez dorosłych
[Charles M. Schulz „Fistaszki #5: Snoopy. Była ciemna, burzliwa noc. Część 1” - recenzja]

Wydawnictwo Nasza Księgarnia wypuściło na rynek kilka tomów znanych niemal na całym świecie „Fistaszków”, które ukazywały się nieprzerwanie przez kilkadziesiąt lat i należą już do klasyki komiksu prasowego. Czy obecnie są one jeszcze interesujące…? Przyjrzyjmy się pierwszej części tomiku „Snoopy. Była ciemna, burzliwa noc”.

Charles M. Schulz
‹Fistaszki #5: Snoopy. Była ciemna, burzliwa noc. Część 1›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSnoopy. Była ciemna, burzliwa noc. Część 1
Scenariusz
Data wydanialuty 2008
RysunkiCharles M. Schulz
PrzekładMichał Rusinek
Wydawca Nasza Księgarnia
CyklFistaszki
ISBN978-83-10-11489-1
Format88s. 215×230mm
Cena21,90
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Informacja na tylnej stronie okładki głosi, że bohaterowie „po raz pierwszy pojawiają się w swoim naturalnym środowisku, to znaczy w kratkach komiksu”. Nie mam pojęcia, co piszący te słowa Michał Rusinek – tłumacz cyklu – miał na myśli, jako że trzy tomiki „Fistaszków” ukazały się w roku 1984 nakładem Wydawnictwa Współczesnego. W tych cienkich książeczkach wydrukowanych na fatalnej jakości burym papierze polscy czytelnicy po raz pierwszy mogli zapoznać się z Charliem Brownem i jego psem rasy beagle – Snoopym, Linusem i jego siostrą Lucy, mówiącym pionowymi kreskami ptaszkiem imieniem Woodstock oraz innymi postaciami.
W przeciwieństwie do przygód Calvina, Kida Paddle czy innych znanych dziecięcych bohaterów, w świecie „Fistaszków” w ogóle nie pojawiają się dorośli. Nie ma nawet ich kwestii zza kadru; czasem któreś dziecko zwraca się do nauczycielki w szkole, jednak nie „słyszymy” odpowiedzi. Jest to świat w dużej mierze odrealniony, jakby zawieszony na zawsze w czasach Ameryki z połowy XX wieku, kiedy dzieci grały w szklane kulki, zamiast pasjonować się komputerowymi strzelankami.
Treść historyjek – typowych pasków, czasem połączonych w jedną dłuższą całość, oraz weekendowych, nieco większych objętościowo wydań – jest bardzo prosta: dzieci grają w kulki lub baseball, chodzą do szkoły, czytają, prowadzą rozmowy na mniej lub bardziej życiowe tematy. Snoopy pisze powieść na maszynie lub udaje pilota z czasów II wojny światowej, czasem też widzimy zajęcia, jakim oddaje się jego mieszkający na pustyni kuzyn.
Zdecydowanie nie jest to komiks dla osób, które poszukują silnych wrażeń lub fajerwerków dowcipu. Humor jest, można powiedzieć, „spokojny”, jak na przykład w historyjce, w której pojawia się taki oto dialog: „Widzę, że zacząłeś nosić tornister do szkoły”. „Lubię sprawiać wrażenie, że idę do jakiegoś ważnego miejsca”. Rysowane wyraźną, choć nieco postrzępioną kreską paski mają specyficzny nastrój – taka uniwersalna kraina sielskiego dzieciństwa. Miło do niej zajrzeć na chwilę.
koniec
22 marca 2008

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Świat już nigdy nie będzie taki sam
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

27 II 2021

Powoli zbliżamy się do wielkiego finału zbiorczych wydań „Invincible”. Widać to chociażby po tym, że wydarzenia ukazane w tomie dziesiątym stają się coraz bardziej radykalne.

więcej »

Koktajl z wirusów, klonów, zombie i wszystkich złoli
Agata Włodarczyk

26 II 2021

Peter Parker przeżył dość, aby móc wyczuć przekręt oraz zbrodnię nawet bez pomocy pajęczego zmysłu. Kiedy jednak chce sprawdzić, co takiego wyprawia się w New U, naturalny system ostrzegawczy Pająka nie tyle dzwoni, co ryczy głośniej niż syrena alarmowa.

więcej »

Nie każdy elf wygląda jak Legolas
Marcin Osuch

25 II 2021

Nie będę bardzo oryginalny twierdząc, że lubię ładnie wydane komiksy. Duży format (powiększony A4), twarda okładka, dużo materiałów dodatkowych. Taki właśnie jest pierwszy tom „Świata Dryftu”, i, co ważne, zawiera całkiem nieźle zapowiadającą się historię.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Tegoż autora

Czy książki czytają ludzi? Autorzy kontra czytelnicy
— Agnieszka Hałas, Anna Nieznaj, Beatrycze Nowicka, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Maszyna, która nie robi „ping”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

To życie mija, nie ja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Bezimienna pani ceramicznych robotów
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tony Stark jako syrenka w ciąży
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Frodo w okopach wojny z Wiecznymi Prusami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Słowiańskie elfy rzeczne
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Agatha Christie na tropie mordercy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ci, co skaczą i fruwają…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miyamoto Usagi i poszukiwacze zaginionej szkatułki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.