Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 13 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

René Goscinny, Morris
‹Lucky Luke #24: Karawana›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLucky Luke #24: Karawana
Tytuł oryginalnyLa caravane
Scenariusz
Data wydaniaczerwiec 2008
RysunkiMorris
Wydawca Egmont
CyklLucky Luke
Cena22,90
Gatunekhumor / satyra, western
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Lucky Luke nadal na Dzikim Zachodzie
[René Goscinny, Morris „Lucky Luke #24: Karawana” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Zafascynowany” tytułem właśnie wchodzącego na ekrany filmu, postanowiłem nadać recenzji najnowszego komiksu równie intrygujący. Filmu nie widziałem, nie wiem więc, czy jest godny obejrzenia, ale komiksową „Karawanę” z czystym sumieniem polecam.

Marcin Osuch

Lucky Luke nadal na Dzikim Zachodzie
[René Goscinny, Morris „Lucky Luke #24: Karawana” - recenzja]

„Zafascynowany” tytułem właśnie wchodzącego na ekrany filmu, postanowiłem nadać recenzji najnowszego komiksu równie intrygujący. Filmu nie widziałem, nie wiem więc, czy jest godny obejrzenia, ale komiksową „Karawanę” z czystym sumieniem polecam.

René Goscinny, Morris
‹Lucky Luke #24: Karawana›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLucky Luke #24: Karawana
Tytuł oryginalnyLa caravane
Scenariusz
Data wydaniaczerwiec 2008
RysunkiMorris
Wydawca Egmont
CyklLucky Luke
Cena22,90
Gatunekhumor / satyra, western
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Nigdy nie ukrywałem, że „Lucky Luke” to moja ulubiona seria. Niekonwencjonalny bohater, zróżnicowane historie, garściami czerpiące z legend Dzikiego Zachodu, a wszystko to przyprawione najwyższych lotów humorem à la Goscinny (w przypadku większości albumów). Ktoś mógłby uznać to za bluźnierstwo, ale w moich oczach historie te są niejednokrotnie bardziej wciągające i barwne niż sławny „Asteriks”.
Najnowszy album zatytułowany „Karawana” nawiązuje do słynnych taborów osadników, szukających na Dzikim Zachodzie swojej ziemi obiecanej. Nietrudno się domyśleć, że „biedny samotny kowboj” dołączy do wyprawy i będzie jej służył szybką ręką i preriowym doświadczeniem. Zróżnicowana galeria postaci wchodzących w skład karawany zapewni Luke’owi Szczęściarzowi dużą dozę „rozrywki”. Do tego dochodzi zestaw obowiązkowy Dzikiego Zachodu, czyli Indianie, pustynia i Meksykanie.
Pewną słabością całej historii jest dość duże podobieństwo do albumu „Telegraf”. Motyw wyprawy pod wodzą Lucky Luke’a, połączony z działalnością sabotażysty, sprawia wrażenie déjà vu. Przed wrażeniem wtórności całość ratują nieszablonowe sceny, takie jak ostatni parking przed pustynią oraz cała rozgrywka z Siuksami.
Na koniec uwaga dotycząca nie tyle omawianego albumu, co całej serii. Kolejne części „Lucky Luke’a” wydawane są ostatnio raz na rok. Oznacza to, że przy takim tempie serię, którą zna cały świat, poznamy w całości za jakieś dwadzieścia pięć lat. Szkoda.
koniec
10 listopada 2008

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Hrabia Mieszko Skarbek
Paweł Ciołkiewicz

13 VII 2020

„Zemsta hrabiego Skarbka” to pasjonująca opowieść o zemście, która – jak wiadomo – najlepiej smakuje na zimno. Na planszach komiksu znajdziemy wielką historię, socjologiczny portret dziewiętnastowiecznej Europy, opowieść o regułach rządzących światem sztuki oraz refleksję na temat rosnącej roli prasy. A wszystko to przyprawione awanturniczą historią z piratami w roli głównej. No i oczywiście całość uzupełniają piękne rysunki.

więcej »

Opowieść o bardzie nudziarzu
Marcin Knyszyński

12 VII 2020

Drugi z trzech tomów „Cody” Simona Spurriera i Matiasa Bergary to kolejna wizyta w świecie po magicznej apokalipsie – przewodnikiem jest oczywiście pewien bard, na którego wołają „Hum”. Bohater nadal nie dopiął swego, choć przecież odnalazł tę, której szukał cały pierwszy tom – swoją ukochaną żonę „opętaną przez demona”. Ale gdyby to wystarczyło cała historia zakończyłaby się na pierwszym albumie.

więcej »

Miyamoto Usagi i poszukiwacze zaginionej szkatułki
Agnieszka ‘Achika’ Szady

11 VII 2020

Ten tom ma dwie zalety: po pierwsze, walki są krótkie i jest ich niewiele, po drugie (ważniejsze) – można go polecić osobom, które z tym cyklem jeszcze się nie zetknęły.

więcej »

Polecamy

Kilka słów na pożegnanie

Pilot śmigłowca:

Kilka słów na pożegnanie
— Marcin Osuch

Szczęśliwy finał
— Marcin Osuch

Trochę jak Blueberry
— Marcin Osuch

Nasz polski superman
— Marcin Osuch

Pilot punktuje, „Pilot” dołuje
— Marcin Osuch

W końcu to komiks
— Marcin Osuch

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.