Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 stycznia 2019
w Esensji w Esensjopedii

René Goscinny, Morris
‹Lucky Luke #24: Karawana›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLucky Luke #24: Karawana
Tytuł oryginalnyLa caravane
Scenariusz
Data wydaniaczerwiec 2008
RysunkiMorris
Wydawca Egmont
CyklLucky Luke
Cena22,90
Gatunekhumor / satyra, western
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Lucky Luke nadal na Dzikim Zachodzie

Esensja.pl
Esensja.pl
„Zafascynowany” tytułem właśnie wchodzącego na ekrany filmu, postanowiłem nadać recenzji najnowszego komiksu równie intrygujący. Filmu nie widziałem, nie wiem więc, czy jest godny obejrzenia, ale komiksową „Karawanę” z czystym sumieniem polecam.

Marcin Osuch

Lucky Luke nadal na Dzikim Zachodzie

„Zafascynowany” tytułem właśnie wchodzącego na ekrany filmu, postanowiłem nadać recenzji najnowszego komiksu równie intrygujący. Filmu nie widziałem, nie wiem więc, czy jest godny obejrzenia, ale komiksową „Karawanę” z czystym sumieniem polecam.

René Goscinny, Morris
‹Lucky Luke #24: Karawana›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLucky Luke #24: Karawana
Tytuł oryginalnyLa caravane
Scenariusz
Data wydaniaczerwiec 2008
RysunkiMorris
Wydawca Egmont
CyklLucky Luke
Cena22,90
Gatunekhumor / satyra, western
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Nigdy nie ukrywałem, że „Lucky Luke” to moja ulubiona seria. Niekonwencjonalny bohater, zróżnicowane historie, garściami czerpiące z legend Dzikiego Zachodu, a wszystko to przyprawione najwyższych lotów humorem à la Goscinny (w przypadku większości albumów). Ktoś mógłby uznać to za bluźnierstwo, ale w moich oczach historie te są niejednokrotnie bardziej wciągające i barwne niż sławny „Asteriks”.
Najnowszy album zatytułowany „Karawana” nawiązuje do słynnych taborów osadników, szukających na Dzikim Zachodzie swojej ziemi obiecanej. Nietrudno się domyśleć, że „biedny samotny kowboj” dołączy do wyprawy i będzie jej służył szybką ręką i preriowym doświadczeniem. Zróżnicowana galeria postaci wchodzących w skład karawany zapewni Luke’owi Szczęściarzowi dużą dozę „rozrywki”. Do tego dochodzi zestaw obowiązkowy Dzikiego Zachodu, czyli Indianie, pustynia i Meksykanie.
Pewną słabością całej historii jest dość duże podobieństwo do albumu „Telegraf”. Motyw wyprawy pod wodzą Lucky Luke’a, połączony z działalnością sabotażysty, sprawia wrażenie déjà vu. Przed wrażeniem wtórności całość ratują nieszablonowe sceny, takie jak ostatni parking przed pustynią oraz cała rozgrywka z Siuksami.
Na koniec uwaga dotycząca nie tyle omawianego albumu, co całej serii. Kolejne części „Lucky Luke’a” wydawane są ostatnio raz na rok. Oznacza to, że przy takim tempie serię, którą zna cały świat, poznamy w całości za jakieś dwadzieścia pięć lat. Szkoda.
koniec
10 listopada 2008

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zło dobrem zwyciężać
Paweł Ciołkiewicz

18 I 2019

Czwarty tom „Głębi” nieco rozczarowuje. Po śmierci Stel Caine akcja zwalnia i zdecydowanie za bardzo brnie w psychologiczne zawiłości. Opowieść o poszukiwaniu nadziei zawsze była nimi przesycona, ale do tej pory doskonale to komponowało się z akcją. Teraz wydaje się, że Rick Remender snuje swoją opowieść jakby z mniejszym przekonaniem.

więcej »

Inspektor Ishida na tropie
Agnieszka ‘Achika’ Szady

17 I 2019

Ten malutki (nawet w sandałach geta na koturnie jest sporo niższy od Usgiego) policjant jest jedną z moich ulubionych postaci w cyklu. Nic więc dziwnego, że z niecierpliwością czekałam na tom „Tajemnice”, w którym pojawia się on w każdej ważniejszej historyjce. Dlaczego „ważniejszej” i które są nieważne?

więcej »

Ciekawe, co na to mama Goliata…
Marcin Osuch

16 I 2019

Nad tym właśnie zastanawiała się siostra Chucka, dowiedziawszy się, że Goliat przegrał uderzony kamieniem w głowę. Urocze, prawda? Jak całe najnowsze „Fistaszki”.

więcej »

Polecamy

Dwa, może trzy

Kadr, który…:

Dwa, może trzy
— Wojciech Gołąbowski

Kadry odnalezione #2
— Marcin Osuch

Nerd w świecie fantasy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Minki dziewczynki i twarze gliniarzy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Mary Jane, kocham cię!
— Marcin Knyszyński

Dłonie i łapki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cały we krwi!
— Marcin Knyszyński

Trach! Łup! Aaargh!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Co Kropelka sklei…
— Jacek „Korodzik” Dobrzyniecki

Pola śmierci
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.