Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 stycznia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

‹Star Wars Komiks (2/2008)›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułStar Wars Komiks (2/2008)
Data wydaniapaździernik 2008
Wydawca Egmont
CyklStar Wars
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Wśród szturmowców też są koty
[„Star Wars Komiks (2/2008)” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Druga część „Star Wars Komiks” zawiera dwie krótkie historyjki i obszerniejszy fragment promujący „pełnometrażowy” komiks. Dowcip polega na tym, że owa promocja jest najlepszą częścią całego zeszytu.

Konrad Wągrowski

Wśród szturmowców też są koty
[„Star Wars Komiks (2/2008)” - recenzja]

Druga część „Star Wars Komiks” zawiera dwie krótkie historyjki i obszerniejszy fragment promujący „pełnometrażowy” komiks. Dowcip polega na tym, że owa promocja jest najlepszą częścią całego zeszytu.

‹Star Wars Komiks (2/2008)›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułStar Wars Komiks (2/2008)
Data wydaniapaździernik 2008
Wydawca Egmont
CyklStar Wars
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Dwa pierwsze shorty powinny być zrozumiałe nawet dla osób z zasady ignorujących istnienie książek i innych wokółfilmowych wydawnictw gwiezdnowojennych (gdzieś tam przewija się jedynie nazwisko Talona Karrde, ale bez większego znaczenia dla fabuły). Pojawiają się w nich znane postacie, a czas akcji nie wybiega poza ramy określone przez filmy. Pierwsza historia – epizod z życia Dartha Vadera – ma miejsce tuż przed „Imperium kontratakuje”, druga natomiast – edukacja młodego Boby Fetta – toczy się między „Mrocznym widmem” i „Atakiem klonów”.
Obie te opowieści nie grzeszą nadmiernie rozbudowaną fabułą – każda z nich skoncentrowana jest na pokazaniu kilku stron dynamicznej komiksowej akcji, zakończonej jakimś śladem refleksji. W pierwszej Vader toczy pojedynek z tajemniczym łowcą, w drugiej wykorzystany przez ojca jako przynęta Boba Fett obserwuje, jak Jango realizuje swoje zlecenie. Fabułę wypełniają walki, wybuchy, strzały z blasterów – czyli to, co fajnie wygląda w kinie, ale w komiksie z samego założenia nie robi już zwykle wielkiego wrażenia. Aby więc zasugerować głębię, autorzy dopisują na koniec każdej z tych historii jakąś myśl – Vader wspomina to, jakim człowiekiem był kiedyś (ulubiony chyba motyw fanfików z tym bohaterem, jak i naszej gwiezdnowojennej okładki), Boba Fett konstatuje, jakie są „powinności wojownika”, których nauczył się zarówno werbalnie, jak i podczas „zajęć praktycznych w terenie” od własnego ojca. I tyle.
Resztę zeszytu wypełnia promocja albumu „Star Wars: Dziedzictwo”. Jego akcja toczy się wiele lat po „Powrocie Jedi”, stąd wielu czytelników musi zostać wyedukowanych, co się działo z bardzo, bardzo, bardzo odległą galaktyką przez ten czas. Cokolwiek się działo – krój uniformów szturmowców niewiele się zmienił (choć podobno są bardziej odporne na ataki). Po obszernej prezentacji dramatis personae otrzymujemy więc scenkę z życia szturmowców przyszłości (przybycie nowego rekruta do oddziału, pierwsze bitwy i moralne dylematy), w której pobrzękują echa „Żołnierzy kosmosu” Heinleina i „Wiecznej wojny” Haldemana, ale która potrafi jednak jakoś przybliżyć czytelnikowi postacie bohaterów i zainteresować ich losami – co z pewnością jest niezłym prognostykiem dla dużego albumu.
Graficznie album nie różni się od innych z tej serii – przyzwoite rzemiosło bez śladu artyzmu czy nowatorskich rozwiązań narracyjnych, ze starannie nałożonymi komputerowo kolorami. Swoją drogą ciekawe, czy kiedyś powstanie gwiezdnowojenny komiks, który będzie potrafił naprawdę zaskoczyć swą formą?
koniec
13 lutego 2009

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Jest lepiej, a przynajmniej ładnie
Dagmara Trembicka-Brzozowska

19 I 2021

Ten tom jest zdecydowanie bardziej udany niż poprzednie dwie części „Thorgala – młodzieńczych lat”. Mamy akcję, piękne rysunki i rozwiązanie istotnego wątku – nareszcie!

więcej »

Czym skorupka za młodu…
Paweł Ciołkiewicz

18 I 2021

Piotr Kasiński i Robert Trojanowski biorą na siebie zadanie upowszechniania komiksu wśród najmłodszych. „Zrób sobie komiks” to interesująca próba zarażenia młodego czytelnika bakcylem opowieści obrazkowych. Pik i Robi – bohaterowie tej opowieści – prowadzą dzieci przez magiczny świat komiksu i tłumaczą im wszystkie jego tajemnice.

więcej »

Objawy gorączki złota
Maciej Jasiński

17 I 2021

„Klondike” to sześćdziesiąty piąty tom serii, który swoją premierę miał w 1996 roku. Jednak aby fabuła była w pełni czytelna, a część żartów zrozumiała, należy przed jego lekturą sięgnąć po wcześniejszy o ponad 30 lat album pt. „Żółtodziób” (w pierwszej polskiej edycji wydany jako „Wrażliwa Stopa”), do którego scenariusz napisał Rene Goscinny.

więcej »

Polecamy

Umarł król, niech żyje król!

Legendarna Historia Polski:

Umarł król, niech żyje król!
— Marcin Osuch

Gryzonie zemsty
— Marcin Osuch

Zanim pojawił się wiedźmin
— Marcin Osuch

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.