Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 10 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Bill Willingham
‹z 1001 nocy Królewny Śnieżki›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytułz 1001 nocy Królewny Śnieżki
Tytuł oryginalny1001 Nights of Snowfall
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2008
Wydawca Egmont
CyklBaśnie
Cena69,00
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Księżniczka na ziarnku prochu
[Bill Willingham „z 1001 nocy Królewny Śnieżki” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Dowodem na to, jak dobrze w popkulturze zadomowił się postmodernizm, jest album „Baśnie: z 1001 nocy Królewny Śnieżki” Billa Willinghama. Komiks ten to swoisty prequel trzech poprzednich tomów z serii „Baśnie”, który wyjaśnia wiele niuansów i zawiłości głównego cyklu, toteż paradoksalnie najlepiej właśnie od tego komiksu zacząć przygodę z bajkami naszego dzieciństwa. Bajkami, które dla dorosłych Willingham postanowił doszlifować i opowiedzieć na nowo.

Paweł Sasko

Księżniczka na ziarnku prochu
[Bill Willingham „z 1001 nocy Królewny Śnieżki” - recenzja]

Dowodem na to, jak dobrze w popkulturze zadomowił się postmodernizm, jest album „Baśnie: z 1001 nocy Królewny Śnieżki” Billa Willinghama. Komiks ten to swoisty prequel trzech poprzednich tomów z serii „Baśnie”, który wyjaśnia wiele niuansów i zawiłości głównego cyklu, toteż paradoksalnie najlepiej właśnie od tego komiksu zacząć przygodę z bajkami naszego dzieciństwa. Bajkami, które dla dorosłych Willingham postanowił doszlifować i opowiedzieć na nowo.

Bill Willingham
‹z 1001 nocy Królewny Śnieżki›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytułz 1001 nocy Królewny Śnieżki
Tytuł oryginalny1001 Nights of Snowfall
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2008
Wydawca Egmont
CyklBaśnie
Cena69,00
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Akcja tego tomu osadzona jest w czasach, gdy Adwersarz – legendarny łotr i krwiożerczy kawał drania – napada na europejskie siedziby Baśniowców. Łupi i grabi, gwałci i zabija, ale jego szpony nie dosięgają jeszcze krain Bliskiego Wschodu. Królewna Śnieżka wpada więc na koncept, by nie siedzieć na beczce prochu, ale wybłagać pomoc u sułtana, toteż bierze się w garść i wyrusza do Arabii, by na dworze władcy Szahrijara szukać sprzymierzeńca przeciwko Adwersarzowi. Wpada jednak z deszczu pod rynnę, ponieważ sułtan to niezłe ziółko – w ramach wendety na rodzie kobiecym każdego wieczoru poślubia nową dziewicę, spędza z nią noc, po czym oddaje ją katu. Szahrijar mści się w ten sposób za zdradę żony, która niegdyś niezbyt rozważnie przyprawiła mu rogi. By ujść z życiem, Śnieżka zaczyna snuć opowieści na temat Baśniowców i w ten sposób przeżywa tysiąc i jedną noc.
Willingham wykorzystuje znany schemat, by ustami Śnieżki opowiedzieć na nowo znane historie, które mają przekonać sułtana do udziału w wojnie przeciwko Adwersarzowi. Każda z nowelek graficznych niesie jakąś naukę, choć sułtan jest materiałem dość opornym i nie każdy morał trafia do niego z równą siłą. Odbiorca dzięki słowom Śnieżki poznaje patologiczną relację, jaka łączyła ją z siedmioma krasnoludkami, a od której włos jeży się na plecach. Takich antybaśni w tym albumie jest więcej – alternatywna wersja historii o Jasiu i Małgosi, pełna grozy biografia wilka z bajki o Czerwonym Kapturku, intrygująca opowieść o Roszpunce i geneza „Pięknej i Bestii” to zaledwie ułomek informacji, jakie niesie ten album. „Baśnie z 1001 nocy…” są dosłownie naszpikowane wstrząsającymi biogramami bohaterów bajek z naszego dzieciństwa.
Respekt budzi zwłaszcza praca, jaką odwalił scenarzysta. Nie tylko udało mu się z klasą zbudować spójną opowieść z wielu baśni, ale także kilkakrotnie zaskoczyć odbiorcę swoją wyobraźnią i umiejętnością kojarzenia faktów z wielu podań. Skutek jest taki, że trudno się oderwać od bajania Śnieżki. Poszczególne nowele różnią się nie tylko tematyką, ale także długością i stylem, w jakim zostały napisane. Są tu historia niemal kryminalna, opowieść przypominająca balladę, baśń skrojona na miarę przypowieści, a także multum nawiązań, które powodują, że czytelnik szerzej otwiera oczy i niespokojnie przełyka ślinę. Należy przy tym podkreślić, że Willingham nawet nie ociera się o kicz, pretensjonalność i patos – jego historie wydają się boleśnie prawdziwe i realne.
Siła „Baśni z 1001 nocy…” tkwi także w części graficznej albumu, która została przygotowana przez jedenastu artystów. Rysownicy podzielili się pracą, dzięki czemu każdy z nich miał do przygotowania od kilku do kilkunastu plansz, co przełożyło się na ich jakość. Artyści mogli spokojnie skupić się na swojej pracy, w szczegółach dopracować rysunki i wyeliminować niedoróbki. Praktycznie brak tu słabych plansz – są natomiast takie, które wywołują głębokie westchnienie. Podczas gdy „Diaspora” jest makabryczna, graficznie odrealniona i obrzydliwa, „Sprawiedliwy podział” składa się z plansz sielankowo przerysowanych, inspirowanych zapewne rysunkami z książeczek dla dzieci. Stanowi to o różnorodności albumu, który pochłania się jednym tchem.
Dzięki „Baśniom z 1001 nocy…” odbiorcy mają szansę ujrzeć bohaterów swojego dzieciństwa w innym świetle – bliższych ludziom, z całym bogactwem motywów i skrywanych dążeń, z niezmierzonymi pokładami egoizmu. Willingham w zbiorze antybaśni proponuje nowe wersje znanych nam opowieści, które przerobiono już na tysiąc i jeden sposobów. Naprawdę trudno się oderwać.
koniec
23 lutego 2009

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Finał najdłuższej przygody w historii polskiego komiksu
Maciej Jasiński

9 VIII 2022

Kajtek i Koko w swą kosmiczną podróż wyruszyli 29 kwietnia 1968 roku na łamach „Wieczoru Wybrzeża”, by zakończyć ją ponad cztery lata później, 31 lipca 1972 roku. Ukazało się w sumie niemal 1300 pasków. Rozpoczęte w 2018 roku nowe wydanie w postaci liczących po około 100 stron albumów, właśnie doczekało się finału. W trzy lata wydawnictwu Egmont udało się doprowadzić do końca tę najdłuższą historię, jaką stworzył Janusz Christa.

więcej »

Nawet śmierć może umrzeć
Marcin Knyszyński

8 VIII 2022

„Imperatyw Thanosa” jest kolejnym grubym tomiszczem zbierającym komiksy „kosmosu Marvela” pierwszej dekady obecnego wieku. Otrzymujemy następny wielki rozdział międzygalaktycznej „telenoweli” – warto przed lekturą rozeznać się mniej więcej co wydarzyło się wcześniej. A działo się dużo.

więcej »

Potężny przeciwnik
Marcin Osuch

7 VIII 2022

„Saga tom dziewiąty” to album zbiorczy przygód Usagiego Yojimbo, który jak chyba żaden wcześniej poświęcony jest jednej postaci, poza królikiem samurajem oczywiście. A że ta postać to sam inspektor Ishida, to przyjemność z czytania jest ogromna.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż autora

Zakalec z ambicjami
— Paweł Sasko

Końskie mordy
— Paweł Sasko

Dziwy nad dziwami
— Paweł Sasko

Coś na spanie
— Paweł Sasko

Lewe jądro Szatana
— Paweł Sasko

Z miłości do pędzli
— Paweł Sasko

Tęsknię, Lizaczku
— Paweł Sasko

Zmiana warty w Baśniogrodzie
— Paweł Sasko

Tylko dla fanatyków
— Paweł Sasko

Pogoń za zwłokami
— Paweł Sasko

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.