Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 3 czerwca 2023
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXXVI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

  • Baltimore #1
    Mike Mignola, Christopher Golden; Ben Stenbeck
  • Jack z Baśni #1
    Bill Willingham, Lilah Sturges; Tony Akins, Steve Leialoha, Andrew Pepoy
  • Beniamin i Beniamina
    René Goscinny; Albert Uderzo
  • JLA. Wieża Babel
    Mark Waid, D. Curtis Johnson, Devin Grayson; Howard Porter, Arnie Jorgensen, Mark Pajarillo, Steve Scott, Pablo Raimondi
więcej »

Philippe Buchet, Jean David Morvan
‹Gra pozorów›

Gra pozorów
EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGra pozorów
Tytuł oryginalnySillage: Artifices
Scenariusz
Data wydaniastyczeń 2004
RysunkiPhilippe Buchet
PrzekładMaria Mosiewicz
KolorPhilippe Buchet
Wydawca Egmont
CyklArmada
ISBN-1083-237-9063-9
Format48s. 215×290mm
Cena17,90
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Gra pozorów

Humor na ruinach świata
[Philippe Buchet, Jean David Morvan „Gra pozorów” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Po nieco kontrowersyjnej - podejmującej temat terroryzmu - piątej części cyklu o Armadzie i jej sympatycznej agentce Navis, seria powraca w rejony tradycyjnej fantastyki naukowej. W „Grze pozorów” statek Navis rozbija się na pewnej tajemniczej planecie. Jak się okazuje, trwa tam wieloletnia wojna między humanoidalną, choć niższą od ludzi o dobre 40 procent, rasą Gnomdżinnów a Mekkami – armią robotów, sterowanych przez swojego rodzaju jednostkę centralną - Mózg.

Konrad Wągrowski

Humor na ruinach świata
[Philippe Buchet, Jean David Morvan „Gra pozorów” - recenzja]

Po nieco kontrowersyjnej - podejmującej temat terroryzmu - piątej części cyklu o Armadzie i jej sympatycznej agentce Navis, seria powraca w rejony tradycyjnej fantastyki naukowej. W „Grze pozorów” statek Navis rozbija się na pewnej tajemniczej planecie. Jak się okazuje, trwa tam wieloletnia wojna między humanoidalną, choć niższą od ludzi o dobre 40 procent, rasą Gnomdżinnów a Mekkami – armią robotów, sterowanych przez swojego rodzaju jednostkę centralną - Mózg.

Philippe Buchet, Jean David Morvan
‹Gra pozorów›

Gra pozorów
EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGra pozorów
Tytuł oryginalnySillage: Artifices
Scenariusz
Data wydaniastyczeń 2004
RysunkiPhilippe Buchet
PrzekładMaria Mosiewicz
KolorPhilippe Buchet
Wydawca Egmont
CyklArmada
ISBN-1083-237-9063-9
Format48s. 215×290mm
Cena17,90
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Gra pozorów
Po nieco kontrowersyjnej - podejmującej temat terroryzmu - piątej części cyklu o Armadzie i jej sympatycznej agentce Navis, seria powraca w rejony tradycyjnej fantastyki naukowej. W „Grze pozorów” statek Navis rozbija się na pewnej tajemniczej planecie. Jak się okazuje, trwa tam wieloletnia wojna między humanoidalną, choć niższą od ludzi o dobre 40 procent, rasą Gnomdżinnów a Mekkami – armią robotów, sterowanych przez swojego rodzaju jednostkę centralną - Mózg. Navis wpada rzecz jasna w sam środek konfliktu, a jej obecność – co wydaje się być oczywiste – przechyli szalę na korzyść jednej ze stron. Żadna planeta nie pozostanie taka sama po wizycie uroczej agentki Armady...
Nietrudno znaleźć w tej historii liczne odniesienia do znanych dzieł fantastycznonaukowych. Sam pomysł wojny między ludźmi i zbuntowanymi maszynami przywodzi na myśl „Terminatora” Jamesa Camerona. Z drugiej strony geneza konfliktu - obrócenie się maszyn bojowych, stworzonych do zniszczenia innego „ludzkiego” nieprzyjaciela, przeciw własnym twórcom - przypomina doskonałe, mroczne opowiadanie Philippa K. Dicka „Model nr 2” (nazywane też czasem „Drugą odmianą”). Wyprawa Navis do centrum sterowania to z kolei analogia do Ripley szykującej się do ostatecznej rozgrywki z królową Obcych w „Aliens” Jamesa Camerona. A i to nie jest ostatnie skojarzenie...
Nawiązania te są jednak bardzo swobodne. Podstawowe różnice pomiędzy „Grą pozorów” a pierwowzorami to – mimo krwawego konfliktu w tle - lekkość treści komiksu oraz brak mrocznego nastroju i poważnego ujęcia tematu, właściwego dla utworów Camerona i Dicka. I choć podkreśla się tu okrucieństwo wojny, a treść albumu w pewnym momencie zahacza nawet o zagadnienia feministyczne, komiks pozostaje przede wszystkim nie pozbawioną dowcipu opowieścią przygodową. Humor objawia się zarówno w dialogach i żartach słownych, w przerysowanym ukazaniu rasy Gnomdżinnów, jak i w podkreślaniu różnic w kanonach urody; dla Gnomdżinnów piękna kobieta musi mieć wąsy, niestety, Navis nie spełnia tego warunku...
Nawet strona graficzna albumu wpisuje się w ten schemat. Pomimo, iż akcja toczy się na zgliszczach świata, bardziej przypominają one wystawną dekorację niż prawdziwe ruiny. W kolorystyce dominują też raczej cieplejsze kolory. Właściwie istnieją w tym komiksie tylko dwie tonacje – jasny brąz planety i zieleń bazy robotów.
Osobiście, te części cyklu o Navis, których akcja toczy się na jednej z licznych planet („W trybach rewolucji”, „Talizman demonów”) przedkładam nad tomy o fabule umieszczonej na pokładach statków Armady („Kolekcjoner”, część 5). Z tego punktu widzenia, „Gra pozorów” to dobra, rozrywkowa robota, na solidnym poziomie.
koniec
18 marca 2004

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Dzikie wakacje, ale dla kogo?
Dagmara Trembicka-Brzozowska

2 VI 2023

Kiedy wszyscy znajomi z klasy jadą nad morze albo w góry, wakacje u dziadków na wsi wydają się co najmniej mało interesujące. Jednak dzięki fantazji protoplastów i sile własnej wyobraźni Ada może przeżyć przygody jak z filmu.

więcej »

Razem do końca (prawie)!
Marcin Knyszyński

1 VI 2023

Drugi zbiorczy tom „Deadpool i Cable” to jeszcze więcej dobrej (choć specyficznej) rozrywki i marvelowskiej superbohaterszczyzny. Scenariusze pisze cały czas słynny Fabian Nicieza (i robi to świetnie!) a rysuje już kilku grafików. Cable kończy z półśrodkami i zaczyna realizować swój kontrowersyjny (choć to mało powiedziane) projekt „ulepszania świata”.

więcej »

Transatlantykiem w morderczy rejs
Sebastian Chosiński

31 V 2023

Wiedząc o tym, jak bardzo może dłużyć się czytelnikom oczekiwanie na jedenasty rozdział opowieści o esbeckim Wydziale 7, scenarzysta serii Tomasz Kontny postanowił sprawić im kolejną w tym roku nadzwyczajną niespodziankę. Dwa miesiące po drugim zeszycie specjalnym ukazał się bowiem zeszyt trzeci – „Sztorm”. To – w pewnym uproszczeniu – pełna dramatyzmu opowieść o tym, jak dominikanin Jakub Lange zwrócił na siebie kapitana SB Filipa Dobrowolskiego.

więcej »

Polecamy

Superbohater zza biurka

Niekoniecznie jasno pisane:

Superbohater zza biurka
— Marcin Knyszyński

Myślę, więc jestem – tym, kim myślę, że jestem
— Marcin Knyszyński

Kurde blaszka!
— Marcin Knyszyński

Podpatrywanie człowieczeństwa
— Marcin Knyszyński

Suprawielki pantechnobarok
— Marcin Knyszyński

Teraz (naprawdę) mamy kryzys
— Marcin Knyszyński

Zielone koszmary
— Marcin Knyszyński

To jest Sparta!!!
— Marcin Knyszyński

Między złotem a srebrem
— Marcin Knyszyński

Ten, którego nadejście zauważasz
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Zwolnij pan, panie Morvan!
— Marcin Knyszyński

Lekki przesyt
— Marcin Knyszyński

Dalej, przez galaktykę!
— Marcin Knyszyński

W służbie jej kosmicznej mości
— Marcin Knyszyński

Skąd jesteś, Ziemianko?
— Tomasz Nowak

Superkiller nie wystarczy
— Marcin Osuch

Szybka i wściekła
— Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Maj 2011
— Esensja

W poszukiwaniu tożsamości
— Marcin Osuch

Navis - ostatnia samurajka
— Marcin Osuch

Tegoż autora

Statek szalony
— Konrad Wągrowski

Kobieta na szczycie
— Konrad Wągrowski

Przygody Galów za Wielkim Murem
— Konrad Wągrowski

Potwór i cudowna istota
— Konrad Wągrowski

Migające światła
— Konrad Wągrowski

Śladami Hitchcocka
— Konrad Wągrowski

Miliony sześć stóp pod ziemią
— Konrad Wągrowski

Tak bardzo chciałbym (po)zostać kumplem twym
— Konrad Wągrowski

Kac Vegas w Zakopanem
— Konrad Wągrowski

Żyje się tylko dziewięć razy
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.