Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 listopada 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Małgorzata Szymańska
‹Wicked - 1›

EKSTRAKT:10%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWicked - 1
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2007
RysunkiMałgorzata Szymańska
Wydawca Studio JG
Gatunekmanga
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Uwaga, kiepścizna!
[Małgorzata Szymańska „Wicked - 1” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Ten komiks to jakieś kosmiczne nieporozumienie. Jego autorka – Małgorzata Szymańska – moim skromnym zdaniem powinna mocno podszlifować komiksowy warsztat, zanim wyda następny komiks (a takowy się niedawno ukazał, ma tytuł „Dr Blaise”, ale chyba nie mam ochoty sprawdzać, czy jest lepiej). Bo debiutancki „Wicked” nie broni się niczym. Ani rysunkami, ani fabułą. Kiepścizna, po prostu.

Daniel Gizicki

Uwaga, kiepścizna!
[Małgorzata Szymańska „Wicked - 1” - recenzja]

Ten komiks to jakieś kosmiczne nieporozumienie. Jego autorka – Małgorzata Szymańska – moim skromnym zdaniem powinna mocno podszlifować komiksowy warsztat, zanim wyda następny komiks (a takowy się niedawno ukazał, ma tytuł „Dr Blaise”, ale chyba nie mam ochoty sprawdzać, czy jest lepiej). Bo debiutancki „Wicked” nie broni się niczym. Ani rysunkami, ani fabułą. Kiepścizna, po prostu.

Małgorzata Szymańska
‹Wicked - 1›

EKSTRAKT:10%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWicked - 1
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2007
RysunkiMałgorzata Szymańska
Wydawca Studio JG
Gatunekmanga
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Primo: fabuła. Pozrywana, nielogiczna, nieumiejętnie prowadzona. „Wicked” składa się z kilku krótkich historyjek, które są po prostu nieudane. Narracyjnie kuleją, kadry nie zazębiają się ze sobą w przenoszeniu historii, puenty są nietrafione lub po prostu ich brak. Generalnie ten komiks ma być humorystyczny, ale albo ja jestem za stary, albo mam skrzywione poczucie humoru, bo nie uśmiechnąłem się podczas lektury ani razu. A tak poza tym to nie bardzo wiem, o czym to ma być. O Andereyu, martwym kolesiu? O porwanej/zahipnotyzowanej przez niego małej dziewczynce? (Tak na marginesie, to na cholerę mu ona?) O tym, jak on szuka pracy? Nie wiadomo.
Secundo: rysunki. Cartoon z mangowymi naleciałościami – niestety, niezbyt udany. Często poszczególne kadry są mało czytelne – zwłaszcza tam, gdzie przedstawiane są sceny dynamiczne. Perspektywa, anatomia i proporcje w nieustannej entropii. Tła niedopracowane i traktowane po macoszemu. Niestaranne i niedopasowane do grafiki onomatopeje. Plansze komponowane nieudolnie. Coś tam autorka w ręce ma, bo niektóre wizerunki postaci całkiem interesujące, ale to zdecydowanie za mało.
Tertio: korekta. O dziwo, w stopce tego komiksu jest wymieniona korektorka. Jej nazwisko z litości pominę. Podczas lektury komiksu zaobserwowałem nieustannie gubiące się znaki diakrytyczne, ale przede wszystkim następujące kwiatki: „na prawdę”, „zauwarzyć”, „wrucimy”, a także denerwujące literówki. Ten album ponoć przeszedł korektę. Terefere.
Reasumując: „Wicked” omijać z daleka. Kiepścizna, żenada i amatorszczyzna. Szkoda czasu, kasy i papieru.
koniec
3 kwietnia 2009

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Cztery teasery
Marcin Knyszyński

18 XI 2019

Już we wrześniu 2018 roku wydawnictwo Detective Comics rozpoczęło świętowanie trzydziestego jubileuszu „Sandmana” – jednego z najważniejszych dzieł, jakie kiedykolwiek pojawiły się w historii komiksu. Z tej okazji właśnie Neil Gaiman i zaproszeni przez niego artyści wystartowali z czterema nowymi seriami opatrzonymi wspólnym szyldem – „The Sandman Universe”.

więcej »

Pod powierzchnią
Marcin Knyszyński

15 XI 2019

Drugi tom „Providence” jest dokładnie tym, czego się spodziewaliśmy po lekturze pierwszego. Główny bohater, dziennikarz „Heralda” o nazwisku Robert Black, kontynuuje swą podróż po Nowej Anglii w poszukiwaniu materiałów do „Great American Novel”, którą bardzo chce napisać. I co znajduje?

więcej »

Galijska zmiana pokoleniowa
Marcin Osuch

14 XI 2019

To czwarty album kultowej serii autorstwa duetu Ferri-Conrad. Podobnie jak w poprzednich ich pracach, zachowany jest duch humoru Goscinnego i kreska Uderzo.

więcej »

Polecamy

Roślinny kryzys tożsamości

Niekoniecznie jasno pisane:

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Protestujemy, ale co dalej?
— Marcin Knyszyński

Rozgrzewka do tańca rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Na marginesie scenariusza #1
— Daniel Gizicki

Na północy krew z rozbitych czaszek bucha
— Daniel Gizicki

Letnie dni
— Daniel Gizicki

Narkotyki i poszukiwania
— Daniel Gizicki

Wspaniały komiks!
— Daniel Gizicki

Młodociani turpiści?
— Daniel Gizicki

Czy na sali jest korekta?
— Daniel Gizicki

Wojny robotów
— Daniel Gizicki

Dla fanów Naruto
— Daniel Gizicki

Sztuka jest nieśmiertelna!
— Daniel Gizicki

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.