Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 września 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCIX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Brian Azzarello, Marcelo Frusin
‹Loveless #2: Burza nad Blackwater›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLoveless #2: Burza nad Blackwater
Scenariusz
Data wydanialistopad 2008
RysunkiMarcelo Frusin
Wydawca Mucha Comics
CyklLoveless
Gatunekwestern
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Wściekła szatkownica
[Brian Azzarello, Marcelo Frusin „Loveless #2: Burza nad Blackwater” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Westernowa seria „Loveless” Briana Azzarello, którą rozpoczął komiks „Huczny powrót do domu”, na polskim rynku przyjęła się świetnie. Niedawno wydawnictwo Mucha Comics wypuściło kolejną część cyklu o podtytule „Burza nad Blackwater”. Wes Cutter powraca i zaczyna tropić płatnego zabójcę, który działa niczym wściekła szatkownica.

Paweł Sasko

Wściekła szatkownica
[Brian Azzarello, Marcelo Frusin „Loveless #2: Burza nad Blackwater” - recenzja]

Westernowa seria „Loveless” Briana Azzarello, którą rozpoczął komiks „Huczny powrót do domu”, na polskim rynku przyjęła się świetnie. Niedawno wydawnictwo Mucha Comics wypuściło kolejną część cyklu o podtytule „Burza nad Blackwater”. Wes Cutter powraca i zaczyna tropić płatnego zabójcę, który działa niczym wściekła szatkownica.

Brian Azzarello, Marcelo Frusin
‹Loveless #2: Burza nad Blackwater›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLoveless #2: Burza nad Blackwater
Scenariusz
Data wydanialistopad 2008
RysunkiMarcelo Frusin
Wydawca Mucha Comics
CyklLoveless
Gatunekwestern
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Album składa się z trzech krótkich nowel graficznych, które przybliżają losy bohaterów pobocznych cyklu, oraz jednej długiej opowieści koncentrującej się na postaci Wesa. Krótkie formy umieszczone na początku komiksu mogą skutecznie zniechęcić odbiorcę, ponieważ narysowane zostały po prostu paskudnie. Danijel Zezelj zalewa większość kadrów czarnym tuszem i jedyne, co widać, to cienie bohaterów. Narracja nie kuleje, ale w porównaniu do tego, co potrafi Marcelo Frusin, Zezelj wychodzi na topornego wyrobnika. Scenariusze poszczególnych historii Brian Azzarello wydumał w taki sposób, że zdradzają one jedynie kilka detali z przeszłości bohaterów i powodują powstanie jeszcze większej liczby luk w ich biografiach niż poprzednio.
„Huczny powrót do domu” kończy się przyjęciem przez Wesa prominentnej posady szeryfa w mieście Blackwater. Wszyscy go tam nienawidzą, bo walczył po niewłaściwej stronie w czasie wojny secesyjnej i z natury jest dość szorstki w obyciu, ale tylko on wydaje się wystarczająco silny, by pilnować porządku w mieście. Obywatele nie darzą go miłością, więc sam nie pozostaje dłużny i stara się utrudniać im życie, o czym traktuje główna część komiksu „Burza nad Blackwater”. Na dodatek w mieście pojawił się zabójca, który na zlecenie porąbał maczetą jednego z mieszkańców i jego małżonkę. Już po kilku pierwszych kadrach widać, że przepaść jakościowa, która dzieli początkowe nowele i tę opowieść, przypomina Wielki Kanion Kolorado. Do gry wraca Frusin, który doskonale czuje niuanse scenariuszy Azarella i potrafi wiele wycisnąć z jego historii.
W pierwszym tomie „Loveless” zachwycała przede wszystkim narracja: autorzy stosowali oszałamiającą liczbę chwytów formalnych, które powodowały, że co stronę komiks zaskakiwał. W „Burzy nad Blackwater” jest tego zdecydowanie mniej. Najbardziej brakuje jednak zderzeń przeszłości i teraźniejszości na tych samych kadrach – wcześniej autorzy nakładali wydarzenia na siebie, co dawało prawdziwie piorunujący efekt. Tym razem jedynie ograniczają się do sprawnego przeskakiwania między bohaterami, retardacji i opowiadania trzech historii jednocześnie. Punkt kulminacyjny na ostatnich kadrach powoduje dosłownie opad szczęki. Wszystko to sprawia, że komiks czyta się znakomicie, jednak pewna różnica jakościowa między pierwszym i drugim tomem serii jest dostrzegalna.
Niezbyt przemyślanym rozwiązaniem było zaproszenie aż trzech rysowników do pracy nad albumem. Chorwat Zezelj wypada bardzo blado: rozmazane czernie i kardy jakby wymazane pastą do butów niespecjalnie pasują do klimatu tej opowieści. Nieodmiennie doskonale radzi sobie Frusin, do którego należą dwa rozdziały najdłuższej historii. Kolejno pałeczkę przejął mało znany Werther Dell’Edera i z klasą sprostał zadaniu. Jego rysunki są precyzyjne i estetyczne, kadry dość szczegółowe, a bohaterowie autentycznie żywi. Natomiast w kolejnym tomie cyklu „Loveless” pod tytułem „Zagłada Blackwater” zobaczymy najmniej spodziewane połączenie rysowników: Zezelja i Dell’Edere, które wydaje się co najmniej karkołomne.
Wes Cutter to kawał brutalnego chama, ale w porównaniu z płatnym zabójcą z tego albumu jest jak uczestnik szkółki niedzielnej. Ogółem zatem „Burza nad Blackwater” wypada trochę słabiej od poprzednika, jednak to nadal świetnie narysowany komiks z niezłym scenariuszem i boską narracją.
koniec
14 kwietnia 2009

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Polscy podróżnicy: Łatwe trudnego początki
Marcin Osuch

26 IX 2021

Serię „Polscy podróżnicy” zamyka zeszyt poświęcony Afryce. Jego bohaterem jest Antoni Rehmann, postać nienależąca do grona szeroko znanych polskich podróżników. Tym większa wartość albumu, bo osoba tego badacza jak najbardziej zasługiwała na przypomnienie.

więcej »

Chcieliście Conana - to macie i nie marudźcie
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

25 IX 2021

„Conan Barbarzyńca: Exodus i inne opowieści” to taka zbieranina historii dla zagorzałych fanów. Na okładce powinna jeszcze znaleźć się adnotacja: „chcieliście Conana – to macie i nie marudźcie”.

więcej »

Dwa wcielenia Yansa
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

24 IX 2021

Tym, którzy z jakichś powodów nie załapali się na pierwsze zbiorcze wydanie serii „Yans”, mam dobrą wiadomość. Właśnie jest wznawiane. W tej chwili tom 2.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Londyn magiczny (zły)
— Marcin Knyszyński

Amerykański koszmar
— Marcin Knyszyński

Człowiek-zadyma szuka spokoju
— Paweł Sasko

Tegoż autora

Zakalec z ambicjami
— Paweł Sasko

Końskie mordy
— Paweł Sasko

Dziwy nad dziwami
— Paweł Sasko

Coś na spanie
— Paweł Sasko

Lewe jądro Szatana
— Paweł Sasko

Z miłości do pędzli
— Paweł Sasko

Tęsknię, Lizaczku
— Paweł Sasko

Zmiana warty w Baśniogrodzie
— Paweł Sasko

Tylko dla fanatyków
— Paweł Sasko

Pogoń za zwłokami
— Paweł Sasko

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.